Dodaj do ulubionych

Pytanie do crannmera i innych speców od........

02.01.15, 23:54
.........grzania CO i CWU. Jako, że to Ty crannmer posiadasz sporo przydatnej wiedzy, której ja nie posiadłem, pozwolę sobie na trochę prywaty na forum. Pytanie kieruję do wszystkich chcących i mogących coś wnieść. Ponieważ znowu coś tam buduję a od obecnej kotłowni do miejsca przeznaczenia mam około 60m a poźniej dalej jeszcze 60m nie bardzo widzę prowadzenie ciepłej wody użytkowej i CO ze względu na straty ciepła na takim odcinku i na koszt wykonania ewentualnej izolacji, samej instalacji itd.... i tak sobie kombinuję czym zagrzać wodę oprócz znanych bojlerów elektrycznych, przepływowych itp. Są jakieś Junkersy do CO i CWU tzw. piece dwu funkcyjne ale jak to zużywa gaz propan-butan ?? następne pytanie dotyczy paneli grzewczych wieszanych na sufitach, czy to ma sens ekonomiczny ? Budowa drugiej kotłowni raczej nie wchodzi w rachubę, więc idę innymi tropami i liczę, że ktoś coś łaskawie podpowie człowiekowi z dylematem:)) Do ogrzania byłyby 2 pokoje, 2 łazienki i taki zamknięty taras z aneksem kuchennym, wszystko to powierzchnia około 40m2
Towarzysze !!!! pomożecie ??:))

Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 03.01.15, 09:43
      jeśli to jest dobrze zaizolowane to rozważyłbym niedużą powietrzną pompę ciepła.
      tylko grzanie powinno byc wtedy poprzez podłogówkę.
      • lexus400 Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 03.01.15, 10:17
        Budynek będzie dobrze wyizolowany, czy masz na myśli zasobnik wody z pompą ciepła ?
        • wujaszek_joe Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 03.01.15, 11:36
          nie.
          muratordom.pl/instalacje/kolektory-pompy-ciepla/powietrzna-pompa-ciepla-opinie-koszty,30_10450.html
          myślę że potrzebowałbyś coś słabszego (i tańszego) niż to
          allegro.pl/pompa-ciepla-powietrzna-13kw-10-400-netto-i4936702199.html
          bo to już do małego domku raczej.
          te tańsze na allegro są tylko do CWU ale fachowiec pewnie znajdzie coś odpowiedniego
          • bassooner Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 03.01.15, 13:57
            a jest tam gaz? czy trzeba by ciągnąć...
            • lexus400 Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 03.01.15, 16:23
              Nie ma gazu i stąd moje pytanie o propan butan.
    • crannmer Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 03.01.15, 17:23
      lexus400 napisał:
      > .........grzania CO i CWU. Jako, że to Ty crannmer posiadasz sporo przydatnej w
      > iedzy, której ja nie posiadłem, pozwolę sobie na trochę prywaty na forum.

      Be my guest :-)

      > od obecnej kotłowni do miejsca przeznaczenia mam około 60m a poźniej
      > dalej jeszcze 60m nie bardzo widzę prowadzenie ciepłej wody użytkowej i CO ze w
      > zględu na straty ciepła na takim odcinku i na koszt wykonania ewentualnej izola
      > cji, samej instalacji itd....

      Dla samego ogrzewania nie bylo by problemem, magistrale odpowiednio zaizolowac i ekspolatowac przy akceptowalnych stratach. Ale dla cwu nie ma to sensu. Albo wieczne czekanie na ciepla wode, albo ciagle spore straty na cyrkulacje.

      > Są jakieś Junkersy do CO i CWU
      > tzw. piece dwu funkcyjne ale jak to zużywa gaz propan-butan ??

      Sa. Mam nawet przyklady w rodzinie. Jednego, przypadkiem marki Junkers :-) uzywa siostra. Innego, marki Buderus, uzywa mama w swoim pensjonacie. Trzeciego, marki nieznanej, uzywa kuzynka w Czestochowie.

      > następne pytanie dotyczy paneli grzewczych
      > wieszanych na sufitach, czy to ma sens ekonomiczny

      IMHO ogolnie razej nie. Beda dzialac tylko na promieniowanie, a nie na konwekcje. Trzeba by sie przyjzec konkretnemu rozwiazaniu. Natomiast pompy cieplne itp. to IMHO inwestycyjnie rozwiazanie znaczaco drozsze od gazu plynnego.

      Rozwiazaniem inwestycyjnie najtanszym (a technicznie najprostszym) jest bezposrednie ogrzewanie elektryczne. Jesli budynek jest uzywany sporadycznie, a nie przez caly okres grzewczy, to moze to byc i w eksploatacji rozwiazanie korzystne. Ew. moznaby pomyslec o kombinacji wodnej magistrali grzewczej od budynku glowego plus elektryczne (przeplywowe lub zasobnikowe, lokalne lub centralne) grzanie cwu.

      BTW jestesmy teraz na nartach (tzn. dzieci sa, a my sluzymy za opieke i transport), wiec do internetu mam dostep tylko wieczorami.
      • qqbek Podłączam się! 03.01.15, 17:46
        Też z prywatą, ale chodzi o termomodernizację (a raczej modernizację instalacji grzewczej).
        Sytuacja obecna:
        Dom wolnostojący, dwa odrębne mieszkania po 115 mkw (podział horyzontalny a nie w pionie).
        Obecnie używane ogrzewanie - 2x21kW dwufunkcyjne (CO, CWU) piece gazowe z otwartymi komorami spalania.
        Pod dolnym mieszkaniem niezamieszkana suterena (ogrzewana jednak ze względów technicznych), garaż połączony z kotłownią, nieogrzewana piwnica. Powierzchnia ogrzewana przez dolny piec: 165mkw.
        Górne mieszkanie - 115mkw, powyżej nieogrzewane (ale solidnie ocieplone i przygotowane do adaptacji) poddasze.

        Tragedii nie ma (dom jest dobrze izolowany, okna wystarczająco nieszczelne, żeby najmniejszych problemów z systemem ogrzewania nie było). Całość sterowana elektronicznie z wielopunktowym nastawem i pomiarem temperatury docelowej.

        Ale:
        I tak chcemy kominki (2 sztuki). Na kominki są wolne przewody kominowe (łącznie 3 sztuki nieużywanych przewodów - budowano ze sporym zapasem). Kominki do zabudowy w salonach (największe pomieszczenia obydwu mieszkań - 32-36 mkw sztuka).

        A teraz pytanie:
        Czy w omówionej sytuacji (poprawnie zaprojektowana izolacja, średnio-wydajny ale optymalnie rozlokowany system grzewczy) bawiłbyś się w jakiekolwiek dodatkowe rozwiązania?

        Pod "dodatkowe rozwiązania" rozumiem:
        1. Wymianę teraz (a nie jak będzie w końcu trzeba) pieców na piece z zamkniętą komorą spalania. Buderus z dołu ma 3 lata, mój Viessman 10.
        2. Instalację kolektorów słonecznych/pomp ciepła (w gminie "miejskiej" Lublin nie mam najmniejszych szans na jakąkolwiek formę dofinansowania - po prostu olali sobie środki unijne i mają mieszkańców i ich "proekologiczne" zachowania w dupie - tak więc poniósłbym 100% kosztów takiej inwestycji).
        3. Instalację kominków z płaszczem wodnym i wymiennikami ciepła, miast po prostu zwykłych, o niewielkiej mocy (bardziej ze względów estetycznych i tak decyzja została już podjęta).
        4. Cokolwiek więcej można tutaj zasugerować...
        • mrzagi01 Re: Podłączam się! 03.01.15, 21:49
          Było by rzeczą roztropną włączyć kominki do systemu ogrzewania.
          • wujaszek_joe Re: Podłączam się! 03.01.15, 23:02
            będzie to wiele tysięcy drożej. Opalanie kupionym drewnem wcale nie jest takie tanie, chyba że ma się własne jego źródło. No i wymaga to obsługi.
            Poprzestałbym na zwykłym kominku, dogrzewając nim jedynie w silne w mrozy, bo wtedy zużycie gazu jest dramatyczne.
            o ile jeden system nie zakłóca drugiego.
            • bassooner Re: Podłączam się! 04.01.15, 11:39
              płaszcz wodny i kominki to duża inwestycja, a drewno tanie nie jest...
              montaż paneli na dachu na ciepłą wodę jeśli nie potrzebujesz wielkich ilości wody to kiepski pomysł
            • qqbek Re: Podłączam się! 04.01.15, 17:13
              W tym właśnie problem, że zwykły kominek to koszt poniżej 4.000 złotych (a właściwie to dla mnie mniej nawet bo wykończenie sam zrobię z teściem). Podłączenie do przewodu kominowego mam, trzeba jedynie otworzyć z obu stron (zaślepione jest od góry po budowie, żeby ptaki nie gniazdowały), sprawdzić parametry (choć jak chce mały wkład 6 do 13kW góra), podłączyć postawić obudowę (wspominałem, że teść jest budowlaniec-wykończeniowiec?) i cieszyć się.
              Płaszcz wodny to jedynka przed czwórką, jeżeli chodzi o cenę "imprezy".
              A z racji tego, że budynek jest poprawnie ocieplony, kominek ma być używany okazjonalnie jedynie.

              Acha - mam kawałek bardzo starego sadu, który wymagać będzie wycięcia przez najbliższe 3-4 lata około 100 starych drzew owocowych, o pierwsze zakupy drewna troszczyć się będę musiał najwcześniej za 5-6 lat.
              • wujaszek_joe Re: Podłączam się! 04.01.15, 18:37
                czyli kiedy ta dycha sie zwróci? moim zdaniem warto pali w zwykłym kominku w duże mrozy, żeby ograniczyć ogromne wtedy zużycie gazu.
                Chyba nie warto dublowac systemów grzewczych.
                może np. jakąś kratką przez ścianę sąsiednie pomieszczenie ogrzac i tyle.
            • edek40 Re: Podłączam się! 05.01.15, 11:18
              > Poprzestałbym na zwykłym kominku, dogrzewając nim jedynie w silne w mrozy, bo w
              > tedy zużycie gazu jest dramatyczne.

              Tak tez robie u siebie. Problemem jest sterowanie. Czujnik mam w najzimniejszym pokoju (nie w salonie z kominkiem), wiec kominek go nie wylaczy. Jednak w tymze salonie mam podlogowke, ktora ma duza bezwladnosc termiczna i choc jest mieszacz, to przeciez nie wykryje szybko podwyzszenia temperatury w pomieszczeniu. Potrzebny jest zatem drugi sterownik i elektrozawor odlaczajacy natychmiast te galaz podlogowki.

              Dlatego, po latach doswiadczen, przy nowej inwestycji, sklanialbym sie ku plaszczowi. Latwiej polaczyc wszystko w calosc i nie przegrzejesz salonu podlogowka, ktora grzeje jeszcze dlugo po odlaczeniu zasilania.
        • edek40 Re: Podłączam się! 05.01.15, 11:10
          Kominek z plaszczem - najlepiej w tandemie z duzym buforem wodnym z wezownicami do pieca, kominka i solarow, jesli myslisz o ich montazu. Zaluje, ze takiego nie mam, bo gdy sie budowalem takie cudo zaczynalo sie od 15000 zl. Dwa lata pozniej, juz polskie, kosztowaly wraz ze sterowaniem i pompami, okolo 4000 zl.

          Pytanie tylko czym masz zamiar palic. W miescie stolecznym i okolicach drewno jest mokre i drogie (debina tak blizej 250 zl za cos mniej wiecej 1 m3). WYchodzi, jakby nie liczyc, drozej niz gaz ziemny (a mam starego junkersa dwufunkcyjnego z zamknieta komora, za to nie kondens czy chocby modulacji plomienia).

          Drewno moze miec jakis sens tylko pod warunkiem ciaglego palenia. Straty energii (i drewna) na rozpalenie sa spore. Alternatywa sa brykiety. Sa suche, rozpalaja sie natychmiast i bardzo szybko zaczynaja zwracac dzule. Problemem jest to, ze, podobnie jak w wypadku wegla, w zasadzie nie wiec co kupujesz. Znajomy kupil brykiety z polamanych plyt meblowych. Po blizszych obserwacjach dostrzegl nawet pokruszony plastik z frontow, choc bandyci fachowo pomalowali caly pokruszony material na kolor naturalnego drewna. I wcale nie mialy okazyjnej ceny!

          Do kolektorow slonecznych (u mnie dofinansowywali 70% - do zaplaty okolo 3500 zl, bo gmina nie skorzystala z dobrodziejstwa rynku, tylko zrobila "przetarg") jakos nie dalem sie przekonac. Na bank cos tam dodaja, ale wedlug moich szacunkow "zerowac" sie zaczna mniej wiecej wtedy, gdy konieczny bedzie jakis serwis. Latem, gdy zapotrzebowanie na ciepla wode w kranie nie jest wielkie, trzeba lac pelne wanny, bo mamy za duzo energii. Gdy jest zimno i pochmurnie, a wiec ciepla kapiel wskazana, placisz za gaz (prad). A najlepsze jest to, ze latem, gdy w ogole nie korzystalbym z gazu, placilbym abonament w wysokosci 65 zl (sredni miesieczny rachunek za ciepla wode z gazu u mnie to okolo 130-140 zl liczony z abonamentem).
          • qqbek Dziękuję :) 05.01.15, 11:53
            Od solarów powoli odwodzą mnie wszyscy (poza sąsiadem z przeciwka, który właśnie zamontował i mało orgazmu nie dostaje za każdym razem, gdy z nabożnym namaszczeniem wypowiada słowo "kolektor").
            Co do kominka z płaszczem wodnym - właśnie pogooglałem i rzeczywiście wychodzi na to, że cała impreza miałaby szanse zamknąć się w 7000 (jakieś 1500 za pompy i wymiennik, kolejny 1000 za sterowanie i pojemnik wody, do tego przyłącza i tyle [no może jakieś zasilanie awaryjne jeszcze]) a nie nastu.
            • edek40 Re: Dziękuję :) 05.01.15, 12:12
              > Co do kominka z płaszczem wodnym - właśnie pogooglałem i rzeczywiście wychodzi
              > na to, że cała impreza miałaby szanse zamknąć się w 7000 (jakieś 1500 za pompy
              > i wymiennik, kolejny 1000 za sterowanie i pojemnik wody, do tego przyłącza i ty
              > le [no może jakieś zasilanie awaryjne jeszcze]) a nie nastu.

              Najprosciej chyba uzyc, jesli masz miejsce, bufora. Wtedy nie jest potrzebny wymiennik, a piec gazowy wylacza sie sam, gdy wykrywa zbyt ciepla wode na powrocie.

              Sprobuje zagadnac szwagra. On ma jakies polskie cudo, ktore dziala juz z 8 lat, kosztowalo cos kolo 5000 zl za komplet ze sterowaniem (ale bez bufora). Dowiem sie jak zorganizowal tandem piec-kominek i dam znac. Ale najpierw musze na wlasne oczy zobaczyc, jak kominek wylacza mu piec ;)
    • mrzagi01 Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 03.01.15, 21:44
      Na podobnej powierzchni (39m2) mieszkania pod wynajem mam dwufunkcyjny kocioł z zamkniętą komorą spalania www.termet.com.pl/pl/produkty/gazowe_standardowe_kotly_co/dwufunkcyjne_z_zamknieta_komora_spalania/Minimax_Elegance_turbo_GCO-DP-21-03_21_21/
      ten, bo powierzchnia niewielka i potrzeba było optymalnie dobrać moc minimalną.

      Propan-butan jak rozumiem z dużego zewnętrznego zbiornika, a nie z butli?
      • wujaszek_joe Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 03.01.15, 23:00
        posadowienie zbiornika to już całkiem się nie opłaca.
        zależy jak te pomieszczenia będą wykorzystywane.
        jeśli okazjonalnie to czysty prąd, np. w kablach grzewczych.
        jeśli częściej to bym zrobił powietrzną pompę ciepła.
        • lobuzek1 Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 04.01.15, 22:56
          Ja wprowadziłem się 2 lata temu i z finansowych względów (brak dopłat w Tarnowie) odpuściłem sobie solary, choć wstawiłem na etapie budowy rurki na glikol żeby kiedyś domu nie rujnować. Dom mam zbudowany bez szaleństwa, ogrzewanie gazowe piecem z zamkniętą komorą spalania. Do tego kominek 12 kw z rozprowadzeniem do 3 pomieszczeń (hol na górze, 2 pokoje) i palę w nim praktycznie codziennie (drewno mam z własnej wycinki, więc nie żałuję), bo strasznie fajnie tak posiedzieć przy kominku (mój kot mnie popiera w 100%). Efekt jest taki, że rachunki za gaz są naprawdę niewielkie, a koszt takiego kominka był znacznie mniejszy niż płaszcza wodnego. Jeśli masz możność wykonania rozprowadzenia z kominka, to najlepiej i najtaniej tak zrobić.
        • edek40 Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 05.01.15, 11:14
          > jeśli częściej to bym zrobił powietrzną pompę ciepła.

          Sprawe badalem jakies 3 lata temu. Moze cos sie zmienilo. Wtedy pompa za rozsadne pieniadze pompowala gora do -5oC. Ponizej dawaly rade tylko pompy, ktorych cena korespondowala z cena dobrego pieca i kilkuletniemu kosztowi gazu.
    • edek40 Re: Pytanie do crannmera i innych speców od...... 05.01.15, 11:24
      > tzw. piece dwu funkcyjne ale jak to zużywa gaz propan-butan ??

      Zuzywa tak samo. Wymaga wymiany dyszy na inna srednice. Nie mam pojecia jak jest z nowoczesnymi piecami.

      > ? Budowa drugiej kotłowni raczej nie wchodzi w rachubę,

      Piece dwufuncyjne nie wymagaja kotlowni. Wiesza sie to na scianie, podlacza rury wystajace ze sciany i juz. Mozna to to powiesic nawet w kuchni. Aby oszczedzac energie mozna wykonac instalacje bez zasobnika cieplej wody i cyrkulacji. Wprawdzie na ciepla wode w kranie trzeba chwilke poczekac, ale placisz za energie tylko jak uzywasz. Niestety trzeba wydac kilka groszy wiecej na piec, bo musi miec wieksza moc, niz wynika z obliczenia z powierzchni budowli. Przy tak malym pomieszczeniu nie ma nawet sensu kupowanie supernowoczesnych (i drogich) piecy kondensacyjnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka