sherlock_holmes
14.09.04, 13:00
Jest przpis nakazujacy utrzymywanie bezpiecznego odstepu od poprzednika. Ciekaw jestem co by bylo, gdyby na skrzyzowaniu ktos stanal 10cm za moim zderzakiem, po czym przy ruszaniu "stoczylbym sie" o wiecej niz 10cm - czyli doszloby do malego bum. Kto wtedy odpowiada - ten, ktory stal z przodu i uderzyl w stojacego z tylu, czy tez ten,. ktory dojechal na 10cm do zderzaka poprzednika?
Na razie nie mam problemow z ruszeniem pod gore bez staczania sie auta - ale ciekawosc mnie zzera :)