Dodaj do ulubionych

A British art of ranting

23.07.16, 01:31
Od kilku dni w wolnych chwilach oglądam sobie Grade A w internecie i nie mogę przestać.

Te filmiki są genialne - z jednej strony lecą fucki aż trzeszczy i soczysty akcent którego by sie żul z East Endu nie powstydził, z drugiej widac, że fajne słownictwo. A co najważniejsze - nie da się z tymi filmikami nie zgodzić (ja przynajmniej jeszcze na taki nie trafiłem) ;-)

Niestety tylko dla anglojęzycznych, bo żeby to dobrze przetłumaczyć to naprawdę by było wyzwanie...

Tematy są różne: męska moda:


Kwestia dawania napiwków


Lingwistyka:


Czy bardziej filozoficznie:


No po prostu lubię tego kolesia :)
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: A British art of ranting 23.07.16, 22:13
      Geniusz.
      Oglądam/słucham od ponad godziny i też nie natrafiłem na nic, z czym bym się nie zgodził.
      Może to też solidarność zboczeń zawodowych (facet w pewnym momencie przyznaje się, że był nauczycielem, ale to rzucił - zupełnie jak ja) :D
      • tomek854 Re: A British art of ranting 24.07.16, 01:40
        Hehe, ja w sumie też trochę, niedoszły nauczyciel i lata pracy z młodzieżą w harcerstwie.

        Ale ja myślę, że siłą tych filmików jest po prostu ZDROWY ROZSĄDEK :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka