Dodaj do ulubionych

Wodorowa Mazda RX-8

01.12.04, 17:53
Był bokser diesel, teraz jest Wankel z napędem wodorowym:

Rotacyjny silnik Wankla nie jest popularną jednostką napędową. Chociaż w teorii ma wiele zalet, to praktyczne problemy powodują, że nie znalazł się w masowej produkcji.

Praktycznie jedynym producentem, który wciąż wyposaża swoje samochody w ten typ napędu jest Mazda, która produkuje sportowy model RX-8.

Czasy się jednak zmieniają, obecnie rozwój techniki ukieronkowany nie jest na spontaniczność czy moc silników. Najważniejsze są normy emisji spalin i niskie zużycie paliwa.

I Mazda rozpoczyna właśnie drogowe testy pierwszego na świecie silnika rotacyjnego, który może pracować na dwóch rodzajach paliwa - tradycyjnej benzynie oraz wodorze!

Ową jednostkę napędową Japończycy zaprezentowali po raz pierwszy na zeszłorocznym tokijskim salonie samochodowym. Teraz Mazda otrzymała zezwolenie ministerstwa transportu na rozpoczęcie drogowych testów wyposażonego w nią modelu RX-8.

Samochód ma oferować równie wysokie osiągi co wersja tradycyjna oraz tyle samo miejsca dla pasażerów - zbiornik z wodorem umieszczono w bagażniku. Przełączenie sposobu zasilania odbywa się bardzo prosto, za pomocą specjalnego przycisku umieszczonego na desce rozdzielczej.

Mazda zapewnia, że silnik rotacyjny bardzo dobrze nadaje się do zasilania wodorem. Dzięki temu, że układ dolotowy tej jednostki pozostaje w relatywnie niskiej temperaturze odpada zagadnienie przegrzewania się silnika, co jest dużym problemem konwencjonalnych jednostek. Ponadto w produkcji wykorzystuje się niemal wyłącznie te same elementy, co w silniku zasilanym benzyną, a to znacząco wpływa na redukcję kosztów.

Silnik zasilany wodorem charakteryzuje się zerową emisją związków węgla oraz tlenków azotu.

motoryzacja.interia.pl/news?inf=567554
Chciałbym żeby im się udało i żeby Wankel znowu stał się popularny... Może to jest ta rewolucja wśród silników o zapłonie iskrowym? :)
Obserwuj wątek
    • marekatlanta71 Re: Wodorowa Mazda RX-8 02.12.04, 02:13
      Z tego co czytam to silnik w RX-8 nadal ma te same problemy co stare Wankle -
      pali olbrzymie ilosci paliwa i zre zdumiewajace ilosci oleju. Podobno wielu
      wlascicieli RX-8 zatarlo silnik przez nie sprawdzanie poziomu oleju. RX-8 to
      wspanialy i rewolucyjny samochod, ale ja chyba wole cos co pali o polowe mniej
      paliwa, nie zuzywa oleju wcale a ma podobne osiagi....
    • typson Re: Wodorowa Mazda RX-8 03.12.04, 00:04
      brzmi zachecajaco!

      > Silnik zasilany wodorem charakteryzuje się zerową emisją związków węgla oraz
      tl
      > enków azotu.

      dobrze, ze to napisali, bo juz sie obawialem, ze z reakcji wodoru i tlenu
      powstaje ser żółty.

      Swoja droga wode - spaliny, moznaby dostarczac do spryskiwaczy, zalozyc
      centralne ogrzewanie, etc ;-)
      • mrzagi01 Re: Wodorowa Mazda RX-8 03.12.04, 07:38
        typson napisał:

        >
        > Swoja droga wode - spaliny, moznaby dostarczac do spryskiwaczy, zalozyc
        > centralne ogrzewanie, etc ;-)

        bedzie sobie mozna w garazu zrobic saune.
      • kierowiec1 Ser zolty 03.12.04, 07:40
        typson napisał:

        > brzmi zachecajaco!

        Bo nie napisali o problemach z eksploatacja codzienna instalacji wodorowej.

        > > Silnik zasilany wodorem charakteryzuje się zerową emisją związków węgla o
        > > raz tlenków azotu.
        >
        > dobrze, ze to napisali, bo juz sie obawialem, ze z reakcji wodoru i tlenu
        > powstaje ser żółty.

        1. Twoje obawy nie byly bezpodstawne.
        2. To co napisali, jest bzdura, bo przy spalaniu wodoru w silniku spalinowym
        powszaja tlenki azotu. Dokladnie tak samo, jak przy spalaniu benzyny. Silnik
        wodorowy ma nawet wyzsze pierwotne emisje tlenkow azotu, bo temperatura
        spalania jest wyzsza.

        Te tlenki w polaczeniu ze spalonym olejem daja sume emisji spalin Wankla na
        wodorze porownywalna z dobrym tlokowym silnikiem benzynowym wg Euro 5.

        Pozdr.

        K.
        • niknejm Re: Ser zolty 04.12.04, 15:17
          A dodatkowo wodór produkuje się przy pomocy prądu z... elektrowni na węgiel.
          Ekologia, nie ma co... :-/

          Pzdr
          Niknejm
          • tomek854 Re: Ser zolty 04.12.04, 18:10
            A to musi byc koniecznie elektrownia weglowa? Jak te fabryki wodoru poznaja czy maja prad z weglowej czy np. z wodnej? Znakowany jest jakos? :)
            • mejson.e Gazu! 04.12.04, 18:57
              Na razie wodór jest wytwarzany z ... gazu ziemnego.
              By go wytworzyć, trzeba zużyć sporo więcej gazu.

              Więc na razie to nie jest paliwo alternatywne.

              A szkoda.

              Pozdrawiam,
              Mejson
              --
              "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
              (Leonardo Da Vinci)
              • sherlock_holmes Re: Gazu! 06.12.04, 12:53
                Gaz ziemny to CH4 - jesli rozkłądamy go na 2H2 + C, to węgiel chyba wystąpi w wziązku z tlenem, czyli CO2. CO2 przyczynia się do wzrostu efektu cieplarnianego - i kółko się zamyka :( Jedynym czystym sposobem "produkcji" wodoru jest dysocjacja wody - z podwójną korzyścią, bo otrzymujemy do tego tlen. Niestety, dysocjacja wymaga dużej energii :(
                PS. W dzisiejszym dodatku do Rzeczpospolitej Rockwool przedstawia czarną wizję kryzysu energetycznego. O ile całość jest artykułem reklamowym, to fakty nt. zużycia światowego ropy, gazu i węgla już chyba nie. Ropy wystarczy na 40 lat, gazu na 60, uranu na 41, węgla na ponad 120 lat. Najwyższy czas na odnawialne źródła energii - i ukręcić łeb naftowemu lobby, które bardzo skutecznie blokuje postęp w "czystej" energetyce
            • niknejm Re: Ser zolty 07.12.04, 12:57
              tomek854 napisał:

              > A to musi byc koniecznie elektrownia weglowa? Jak te fabryki wodoru poznaja
              > czy
              > maja prad z weglowej czy np. z wodnej? Znakowany jest jakos? :)

              Energetyka wodna, wiatrowa itp. to absolutny margines światowej produkcji
              energii.
              Jakbyś chciał elektrolizą wody robić wodór tylko przy użyciu prądu z elektrowni
              wodnych, wrócilibyśmy do stanu motoryzacji z początku lat 50-tych w Polsce -
              byłyby tylko państwowe bryki, bo wodoru byłoby za mało. ;-))

              Ale jak powstaną elektrownie termojądrowe, praktycznie bezodpadowe - wtedy ma
              to sens. Ale to już perspektywa odległej przyszłości.

              Pzdr
              Niknejm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka