Dodaj do ulubionych

Nowy egzamin na PJ

11.01.05, 10:20
No nie wiem czy likwidacja "placyka" to dobry pomysł, nie mówiąc już o tym,
że zastąpi go parkowanie pod hipermarketem.

Może jestem przewrażliwiony ale kto zapłaci za porysowane auta jak WORDY
zaczą wypuszczać ludzi, którzy nie potrafia zaparkować a potem wyjechac z
miejsca parkingowego? Ile % osób zostawia swoją wizytówke za wycieraczką?
Ponadto wydaje mi się, jak chmary egzaminacyjnych L wjadą na parkingi to
dopiero będzie ubaw:) Bo rozumiem, że egzaminator będzie wymagał parkowania
między autami a nie na pustej części parkingu?


No i nadal nie ma mowy o jakiś badaniach u psychologa?

Czy nie można zrobić raz a dobrze tylko wprowadzać co 2 lata jakieś mniej lub
bardziej udane zmiany?

pzdr
Q
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 10:49
      qrakki999 napisał:

      > No nie wiem czy likwidacja "placyka" to dobry pomysł, nie mówiąc już o tym,
      > że zastąpi go parkowanie pod hipermarketem.
      >
      > Może jestem przewrażliwiony ale kto zapłaci za porysowane auta jak WORDY
      > zaczą wypuszczać ludzi, którzy nie potrafia zaparkować a potem wyjechac z
      > miejsca parkingowego?

      idee uwazam za wszechmiar sluszna. w szkoleniu kierowcow winno byc jak
      najwiecej realu, a jak najmniej fikcji, a placyk to wlasnie taka fikcja. badzmy
      szczerzy- parkowanie miedzy pacholki to z reguly wyuczona czynnosc sekwencyjna,
      a potem w realu co? dupa! bo nie widac po srodku lusterka kikuta choragiewki.
      • qrakki999 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 12:07
        mrzagi01 napisał:


        >
        > idee uwazam za wszechmiar sluszna. w szkoleniu kierowcow winno byc jak
        > najwiecej realu, a jak najmniej fikcji, a placyk to wlasnie taka fikcja.
        badzmy
        Q: Wszystko OK ale (tutaj troche demagogii) wyobrażasz sobie taką sytuację:
        wychodzisz ze sklepu a obok twojego auta męczy sie nieszczęśnik próbując zdać
        egzamin?
        Ja również jestem za tym aby szkolenie a potem egzamin możliwie najlepiej
        zbliżały się do "reala". Ale nie chciałbym aby to sie działo akurat obok mojego
        auta i myslę, że podobnie mysli ok. 100% posiadaczy aut.
        > a potem w realu co? dupa! bo nie widac po srodku lusterka kikuta choragiewki.

        To jest problem. Tylko kto mi zagwarantuje, że instruktor (no bo szkolenie
        będzie odbywało pod egzamin) bądź egzaminator gdy zdarzy się juz przykra
        sytuacja zarysowania stojącego obok auta nie podejmie decyzji o ochronie
        wydatków firmy i nie odjedzie spod supermarketu?
        Może pójdę troche za daleko ale czy to tez nie jest dobry moment dla firm
        ubezpieczeniowych do podniesienia stawek bo przecież statystyczne ryzyko
        uszkodzenia auta wzrosnie gdy tysiące "eLkowiczów" zacznię manewry w realu na
        sklepowych parkingach?
        Może niech WORDy stworzą własne "parkingi" tzn. kupią parę starych aut i między
        nimi niech przyszli kierowcy zdają "placyk".

        Żebyśmy dobrze się rozumieli - nie jest przeciwny idei zmian ale sposobowi ich
        realizacji.

        pzdr
        Q
        • mrzagi01 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 12:53
          no wiesz, po pierwsze- zalozenie jest takie, ze delikwent ktory przystepuje do
          egzaminu ma byc zgrubsza oszlifowany i miec takie manewry obcykane. przeciez za
          jakis czas odbieze PJ i bedzie musial radzic sobie sam. jezeli nie, to nie
          powinien do egzaminu przystepowac. za moich czasow funkcjonowalo jeszcze takie
          cos jak egzamin wewnetrzny- taka proba generalna po ktorej niektorym delikatnie
          sugerowano dodatkowe jazdy. skadinad sluszna uwaga- szkolki mogly by
          zainwestowac w jakies cwiczebne karoserie do trenowania manewrow.
          2. w notatce nie podano szczegolow, a ja nie sadze zeby egzaminator sadysta
          zadal parkowania "na zylete" miedzy dwoma ganz neue s-klasse. wlasciwie to
          prawidlowe zaparkowanie miedzy liniami jest wystarczajacym wyzwaniem (z
          mozliwoscia 2-3 krotnego najazdu- czemu nie)
          3. badzmy szczerzy- takie manewry Panda ze wspomaganiem nawet w wykonaniu
          salaty nie sa zbyt wymagajace i ryzykowne dla otoczenia.(...sie polonezem
          robilo- to cwaniaczy ;))))
          • mrzagi01 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 13:13
            i jeszcze cos-
            nikt nie bedzie chcial zdawac egzaminu przed bozym narodzeniem ;)
          • qrakki999 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 13:32
            mrzagi01 napisał:

            >no wiesz, po pierwsze- zalozenie jest takie, ze delikwent ktory przystepuje do
            egzaminu ma byc zgrubsza oszlifowany i miec takie manewry obcykane. przeciez za
            jakis czas odbieze PJ i bedzie musial radzic sobie sam. jezeli nie, to nie
            powinien do egzaminu przystepowac. za moich czasow funkcjonowalo jeszcze takie
            cos jak egzamin wewnetrzny- taka proba generalna po ktorej niektorym delikatnie
            sugerowano dodatkowe jazdy.

            Q: Ja jednak wolałbym aby część "parkingowa" odbywała się z dala od mojego
            auta:)
            > skadinad sluszna uwaga- szkolki mogly by
            zainwestowac w jakies cwiczebne karoserie do trenowania manewrow.

            Q: Myślę, że WORDy powinny w takich miejscach sprawdzać umiejętnośc parkowania.

            > 2. w notatce nie podano szczegolow, a ja nie sadze zeby egzaminator sadysta
            > zadal parkowania "na zylete" miedzy dwoma ganz neue s-klasse. wlasciwie to
            > prawidlowe zaparkowanie miedzy liniami jest wystarczajacym wyzwaniem (z
            > mozliwoscia 2-3 krotnego najazdu- czemu nie)

            Q: Nie ważne czy to S-klassa czy moje Polo ze zgubionym cylindrem:) Myślę,
            jednak, że większość posiadaczy aut byłaby przeciw takiemu poligonowi obok ich
            4 kółek. Można przecież na WORDowych placach postawić kilkanascie skorup
            (wystarczy zebrać z ulic i chodników - nawet argument ekologiczny he, he, he) i
            zrobic sztuczny parking.
            > 3. badzmy szczerzy- takie manewry Panda ze wspomaganiem nawet w wykonaniu
            > salaty nie sa zbyt wymagajace i ryzykowne dla otoczenia.(...sie polonezem
            > robilo- to cwaniaczy ;))))
            Q: Taak Pandą czy Hamerem byle z dala od mojego auta. Niech sobie parkują
            między WORDowymi skorupami.

            Wiem, że równie dobrze mógłbym się czepiać jazd egzaminacyjnych po ulicach. Ale
            uważam, że o ile nie ma mozliwości przygotowania zamkniętych torów do
            egzaminacyjnych jazd miejskich o tyle parkowanie to nie problem.
            Nie wiem, nie podoba mi sie ten pomysł supermarketowych parkingów.

            pzdr
            Q
            • mrzagi01 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 13:53
              "- Kandydat na kierowcę kategorii B będzie musiał zaparkować prostopadle na
              dowolnym parkingu, np. przy hipermarkecie - mówi Maciej Wroński. - Nie będzie
              już sprawdzana umiejętność parkowania skośnego."
              zwaz iz hipermarket to dopowiedzenie tego pana. gdybym byl egzaminatorem,
              pojechal bym z najwieksza oferma na parking urzedu skarbowego ;)
              • qrakki999 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 14:25
                Kiedy ja zdawałem (a wcale nie było to tak dawno) pierwsze co po placyku kazano
                mi zrobic to pojechac między bloki i zaparkowac miedzy autami oraz wykręcic na
                3 na uliczce osiedlowej:)

                Mimo wszystko wolałbym aby ta częśc egzaminu odbywała się między prawdziwymi
                autami ale na WORDowskim terenie.

                pzdr
                Q
    • jorn Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 14:55
      > kto zapłaci za porysowane auta jak WORDY
      > zaczą wypuszczać ludzi, którzy nie potrafia zaparkować a potem wyjechac z
      > miejsca parkingowego?

      Jest na to prosty sposób: ekipa WORD wyjeżdża na parking, na którym odbywa się
      egzamin w 3 samochody, szukają 3 wolnych miejsc obok siebie, stawiają 2 pojazdy
      WORD i każą egzaminowanemu zaparkować pomiędzy nimi...
      • qrakki999 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 15:13
        W tej sytuacji koszt egzaminu będzie wynosił 600 zł :) he, he, he
        To już chyba lepszy jest mój pomysł ze zbieraniem złomu z ulic:) i tworzeniem
        WORDowskich miasteczek rodem z MadMaxa:) he, he, he to byłby dopiero Real;-)
        W sumie na naszych drogach to juz czasami dochodzi do akcji rodem z tych filmów!

        pzdr
        Q
        • tomek854 Re: Nowy egzamin na PJ 11.01.05, 17:43
          Pomysł z egzaminem na schrotgtcie uważam za najlepszy :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka