Dodaj do ulubionych

Masa krytyczna

30.05.05, 00:56
Czyli masowy przejazd rowerzystów przez centrum miasta w celu spowodowania korka i pokazania władzom jak nas jest dużo i jak to należy nam budować sciezki rowerowe bo inaczej będzie tak co chwila. Tak naprawdę świetna metoda aby zrazić do roweru setki kierowców, którzy przez tą masę muszą stać w korkach.

Byłem na jednej - wataha bez pojęcia o kodeksie drogowym, bez lampek dzwonków i innego wyposażenia obowiązkowego. Mnie to wkurza jak 150. Znowu mnie jakiś bubek poucza na forum rowerowym, jaka to masa jest korzystna. A jak mi sie nie podoba masa, to ja niekonstruktywnie krytyjuje i co ja zrobilem dla budowy sciezek rowerowych, zeby nie trzeba bylo jezdzic po jezdni z tymi niedobrymi kierowcami...

A mi na sciezkach nie zalezy - mi sie po jezdni jezdzi dobrze - szybciej, plynniej, a ze jestem swiadomym uczeastnikiem ruchu, staram sie zeby moje zachowanie bylo czytelne i przewidywalne - nie boje sie jezdzic po jezdni. Przynajmniej w miescie, gdzie roznice predkosci mojej i samochodu nie sa az tak znaczne - dzisiaj np, smigalem sobie 40 na godzine ladnych pare kilometrow zostawiajac w tyle autobus miejski (pomimo braku przystankow). Nie pamietam kiedy ostatnio na mnie ktos trabil...

Uwazam, ze rowerzysci jezeli chca byc traktowani jak pelnoprawni uczestnicy ruchu to po pierwsze powinni sie zaczac zachowywac jak uczestnicy ruchu a nie jak swiete krowy. A masa mnie wkurza - we Wroclawiu zdechla smiercia naturalna i dobrze. W wawie ostatnio 2500 sztuk jechalo i tamowalo miasto - nie zazdroszcze wam...
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Masa krytyczna 30.05.05, 10:22
      To jest jak z Lepperem - nie stosuje sie rozsądnej polityi, ale uderza z mozliwie najwiekszym hukiem.
      Bo niewazne jak, byleby mówili.
      Tylko późneij g... z takich działań wychodzi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka