Dodaj do ulubionych

uwaga! podobno autentyk

14.11.05, 13:50
przed momentem koleżanka sprzedała mi taką historię. zarzeka sie że to
autentyk i słyszała ją bezpośrednio od gościa który występuje w anegdocie.
(mi sie nie chce wierzyć, chociaż nie od dziś wiadomo że ludzka głupota nie
zna granic).
Jedzie sobie facet drogą (gdzieś w okolicach gorzowa) i w pewnym momencie
widzi na poboczu znajomy samochód. zatrzymuje sie i spotyka swoją dobrą
znajomą wraz z przyjaciółką. kobietkom zepsuło się auto. Gosciu próbuje coś
powalczyć. bezskutecznie- pozostaje jedna możliwość- hol. spina auta, prosi
panie żeby wsiadły do swojego, on wsiada do swojego, odpala, jedzie. zupełnie
niedaleko jest skrzyżowanie- rondo. facet hamuje i... dup! holowany samochód
wali go od tyłu. gość wyskakuje z auta patrzy za siebie i... oczom nie
wierzy, za kierownicą drugiego auta nie ma nikogo, a obie panie siedzą na
tylnej kanapie!.... no , a potem już jest czeska komedia.... no i kurde nie
wiem czy to prawda czy urban legend??????????!!!! kumpelka raczej nie ma
skłonności do konfabulacji...
Obserwuj wątek
    • wulfila Re: uwaga! podobno autentyk 14.11.05, 13:56
      raczej urban legend, powtarzany (powtarzana ?) w kilku wariantach.

      To tak samo jak z tym facetem co to kosz na smieci wynosil (a kochanke mial w
      tym samym bloku co zone) a wynosil od tej kochanki, ale "odruchowo"
      wrocil do zony.
      Prawdopodobienstwo jakies jest ale czy jest to "wykonalne" ?
    • qrakki999 Re: uwaga! podobno autentyk 14.11.05, 13:57
      Bardzo podobne do zdarzeń, które podobno mieli moi znajomi:
      1. kolega z pracy, na Wisłostradzie chciał pomóc Pani w P206. Wziął ja na hol a
      ona go wyprzedziła bo udało jej się na holu silnik uruchomić:)

      2. Mąż znajomej, jako że lekarz zatrzymał się na widok dwóch aut w rowie,
      zdziwili go tylko zataczający się ze smiechu policjanci. Oaazało się, że jednej
      Pani popsuło się auto, przyjechała więc koleżanka, podpięły więc auto i wsiadły
      obie!! do sprawnego - dlaeko nie ujechały;-)

      pzdr
      Q
      • mrzagi01 Re: uwaga! podobno autentyk 14.11.05, 14:00
        to drugie uznałbym za prawdziwe :))))
        • qrakki999 Re: uwaga! podobno autentyk 14.11.05, 14:05
          ale to pierwsze jest na 100% prawdziwe - widziałem kolesia zdenerwowanego na
          własne oczy (jechał do pracy wtedy) po drugie miał ślad obtarcia na zderzaku z
          tyłu od linki). Druga historia nie wiem:)

          pzdr
          Q
    • truskava Re: uwaga! podobno autentyk 14.11.05, 14:46
      Jak już koledzy zapodali wcześniej, wszystko wskazuje na to, że opowiastka ta
      jest czyjąś radosną twórczością. Każdy normalny kierowca holujący jakiś samochód
      na lince, częściej patrzy we wsteczne lusterko (czy przypadkiem holowany nie
      daje jakis znaków dymnych, że cuś nie tak sie dzieje z tym holowaniem) niż na
      drogę przed sobą - te "autentyczne historie" sa równie "autentyczne", co apele
      o krew dla umierającego dziecka rozsyłana mailem.
      To samo dotyczy tego przypadku, jak dwie kobity holowały się nawzajem,
      jadąc jednym samochodem. Słyszalem to już chyba w 5 czy 8 wersjach...
      • tomek854 Re: uwaga! podobno autentyk 14.11.05, 20:27
        Ale czy kazdy kierowca jest normalny?
        • tomaszek874 Re: uwaga! podobno autentyk 15.11.05, 16:29
          nieliczni ;-) nawet ja nie do końca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka