06.12.05, 15:08
Mialem 10 dni "pustelni" - bez samochodu (to potrwa niestety dluzej) bez
telewizji, prasy, radia i muzyki. Jak sie zaraz dorwę ...
Ale jadac dzis pociagiem z zalem patrzylem na wszystkie (no moze prawie)
samochody za oknem. Bez pozostalych ww. mozna zyc
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: pustelnia 06.12.05, 22:44
      Boże gdzie ty jesteś ???
      • bassooner Re: pustelnia 06.12.05, 22:45
        Aha...na pustelni.
        • franek-b Re: pustelnia 07.12.05, 09:15
          > Aha...na pustelni.

          akademik na uczelni ojca Rydza? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka