23.01.06, 18:16
Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę.

Pierwsza mówi: - Pani ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak

się ubierają, co na głowach mają z jednej strony czerwone z drugiej

zielone... straszne... Na to druga: - Pani to jeszcze nic.

Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do jednej windy,

a do drugiej młoda para.

Jeszcze się drzwi nie zamknęły ich windy

a słyszę: jak wykręcisz żarówkę to wezmę do buzi.

Pani SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ! I do tego GORĄCE!




Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: Winda 24.01.06, 07:55
      :)))))
      z życia pamiętam taki przypadek, jak dwie babcie (wg dzisiejszej
      nomenklatury "moherówy") zastanawiały się przed wyeksponowanymi w witrynie
      kiosku ruchu produktami UNIMIL czv "to to" takie fikuśne to notesiki czy
      kalendarzyki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka