Dodaj do ulubionych

wiosenna inspekcja

12.04.06, 09:42
wczoraj wykonałem pozimowy przegląd citroena ze szczególnym wskazaniem na
grzechoczące zawieszenie. bilans- do wymiany gumowe tuleje stabilizatora i
takież prawego wahacza. nieźle- myślałem że będzie gorzej. po świętach
odstawiam maszyne do warsztatu. poza w/w wreszcie wymienie simmering com go
miał wymienić w grudniu (wstyd sie przyznać ale z braku czasu całą zimę
przejeździłem pochlapując nieco olejem). od razu wymienie oleum w silniku...
I CO JESZCZE?- takie mam pytanie, bo na liczniku zrobiło mi sie już 42000 km,
więc chyba by należało coś posprawdzać/powymieniać. pasek? rozrząd z
napinaczem? świece? płyn chłodzący? hm???? o radę proszę.
Obserwuj wątek
    • pizza987 Re: wiosenna inspekcja 12.04.06, 10:18
      Płyn chłodzący niech Ci sprawdzą, w warsztacie powinni mieć takie fajne
      urządzenie. Co do paska rozrządu to chyba jeszcze za wcześnie, ale lepiej
      zapytaj się mechanika. Jak nic nie słychać/czuć złego to jest OK, ale niech
      mechanik rzuci fachowym i uzbrojonym okiem.
    • typson Re: wiosenna inspekcja 12.04.06, 10:24
      świece teoretycznie zmienia sie jakos wlasnie przy 45 lub 60 tys. Ale jesli auto
      pali w normie, silnik pracuje rowno to bym olał kwestie. Nowe swiece nie sa
      małym wydatkiem.

      W ogole to zadzwon do aso i zapytaj, jaki typ przegladu Cie czeka przy 45000.

      Pasek raczej jeszcze nie aczkolwiek wypada zdjąć osłone, rzucic okiem (fachowca,
      jesli sie zgodzi) i sprawdzic jego napięcie
      • typson Re: wiosenna inspekcja 12.04.06, 10:25
        kurne, wlasnie skojarzylem, ze pol nocy snil mi sie pasek w cordobie teścia.
        Snilo mi sie, ze byl potwornie luzny (juz raz go naciągałem)

        co za sen... To przez te wieczorne rozmowy z Lexem o sprawach mechanicznych
        • mrzagi01 Re: wiosenna inspekcja 12.04.06, 10:35
          hehe... a mi sie śniły przewody hamulcowe do garbusa, które muszę w najbliższym
          czasie kupić i wymienić :)
      • frax1 Re: wiosenna inspekcja 12.04.06, 19:20
        Mi ojciec zmienił pasek po 35000 km bo niby w książce wpisane że był zmieniany
        ale jak akurat mi zmieniał uszczelniacze pod pokrywą zaworów to zmienił i pasek,
        koszt - coś około 100zł. Tak dla świętego spokoju. Co ja bym bez mojego taty
        zrobił w tych sprawach...
        P.S Murphy's to rewelacyjne piwo :)
        Pozdrawiam
        • typson Re: wiosenna inspekcja 12.04.06, 20:30
          miałes pracowac a nie chlać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka