typson
21.05.06, 12:42
Wczoraj wpadlismy na pomysl, by skorzystac z tej "promocji". Otoz w w-wie po
centrum jezdzi kilkanascie Jelczy ogórków. Wozą ludzi pomiedzy muzeami, ktore
sa otwarte rowniez nocą i oczywiscie za free.
Najpierw mielismy jechac ogorkiem ale jakos sie rozpadało, w ogorkach tlok,
etc. Pojechalismy pod kolejne muzea samochodem. I tu wielkie zaskoczenie.
centrum zakorkowane jak w godzinach szczytu (a było juz po 23ciej), chodniki
zastawione, miejsc parkingowych brak. I wszedzie tlumy ludzi. Do kazdego
muzeum kolejki jak za komuny.
Gdyby nie deszcz i fakt, ze bylismy po calodziennej imprezie zwiazanej z
komunia mojego brata to pewnie ustawilibysmy sie w kolejce. A tak braklo juz
nam sil. Nie mniej jednak tę akcje muzealną smalo moge ocenic jako wielki
sukces. Zeby tyle tysiecy ludzi wypedzic sprzed telewizorow do muzeów to na
prawde trzeba cudu. Czulo sie taką atmosfere jak w hiszpanskich czy wloskich
miastach nadmorskich - nocne zycie toczylo sie dwa razy bardziej intensywnie
niz dzienne - BRAWO!