Dodaj do ulubionych

bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej

03.08.06, 13:19
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3524924.html
potwierdzam, wczoraj jechałem i widziałem porozwalane barierki. Do tego sa
jeszcze pozostałości żołtych pasów. Jakas fuszera. Na durne oznakowanie nie
zwrociłem uwagi, bo jade na pamiec ale jesli jest takie jak pisza to
rzeczywiscie jest durne
Obserwuj wątek
    • computerland1 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 13:39
      to jest polska wlasnie:)
    • edek40 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 14:28
      Jeszcze tu nie jechalem. Moze dzis. Mnie jednak zawsze wbija w glebe i zmusza do zastanowienia oznakowanie zjadzu od strony Wisly na ulice Czerniakowska. Jezdnia tam zakreca, a projektant wymuslil sobie taka jakby ostroge rozdzielajaca pasy do zjazdu i te na wiadukt. A oznakowanie ustawione jest za tym lukiem i oczywiscie za poczatkiem tej ostrogi. Nie mam nadmiernego zwyczaju gubic sie na drogach szybkiego ruchu. Za pierwszym jednak razem w ulice Czerniakowska wjechalem przez Sobieskiego. Ta Trasa ma dosc skomplikowane rozjazdy. Jedyna poprawna metoda oznakowania pionowego sa wielgachne tablice, lopatologicznie informujece pas po pasie dokad ktory prowadzi. I to daleko przed rozjazdami, i z powtorzeniami. Kierowca nieznajacy topografii miasta gubi sie nawet przy zmianie pasa. Jak musi sie jeszcze domyslac ktorym pasem ma jechac to o wypadek nietrudno. Ogolne rysunki, ze w prawo Gdansk, a prosto Krakow sa do d... Znajac jednak wielka madrosc zamiast poprawic oznakowanie cymbaly ogranicza predkosc.
      • typson Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 14:32
        mieszkam na Limanowskiego (kawałeczek od skrzyzowania przy ZUSie). I gdy za
        pierwszym razem jechałem z sikorskiego na czerniakowska w strone centrum to
        oczywiscie zamiast pojechac w prawo i wiaduktem, pojechalem prosto wiedzac, ze
        jade zle, bo nie moglem zakumac tego oznakowania.
      • computerland1 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 14:32
        dokladnie. nie chce znowu przytaczac przykladu sasiadow, ale musze... w
        niemczech wszystko jest dokladnie opisane, zjazdu nie sposob przeoczyc i
        bezpieczenstwo dzieki temu wieksze...
        • typson Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 14:36
          dodatkowo na wspomnianym przez edka rozjezdzie jakis rok czy dwa lata temu tuz
          przed sylwestrem roztrzaskala sie kobita. Wpadła na te wysepke i dalej na
          podpore belki z oznakowaniem. Nie miala szans przezyc, a pewnie do konca nie
          mogla zakumac, ktorym pasem ma jechac. oczywiscie winna jest nadmierna predkosc,
          bo w koncu na ekspresowych przelotówkach zawsze powinno stac 70 albo i mniej
        • ecikp Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 16:17
          Masz rację - u nich są informację o tym, że dopiero będzie zjazd, potem też
          idealnie, że zgubić się, to trzeba chcieć. Natomiast fajnie są oznakowane
          autostrady we Francji - na tablicy są informacje dotyczące tylko danego pasa i
          jeszcze strzałka w dół, wskazująca że to ten pas tam prowadzi. Fantastyczna
          sprawa dla cudzoziemca. Trochę gorzej jest na narodówkach, gdzie zamiast
          numerów dróg są tylko nazwy miejscowości :(
          • typson Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 16:35
            wlasnie, serojady nie kumajaco to numeracja drog. I jadac autostrada ja np
            wiedzialem, ze kieruje sie do granicy niemieckiej i musialem sie kierowac na
            "nie Paryż", bez sensu, bo nie bylem do konca pewny czy zjezdzam na wlasciwa
            autostrade na skrzyzowaniu tychze
            • ecikp Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 16:48
              My mieliśmy GPSa a i tak zawracaliśmy spod lotniska w kierunku Maisson Laffite,
              bo pasy szły (tylko tu :( - po chińsku i potem nie było gdzie zjechać ...
              Nie wiem natomiast czy zauważyłeś jeszcze jedną wkurzającą rzecz - a mianowicie
              brak informacji dot. kosztu przejazdów, wjazdów i parkingów. Zasada - dowiesz
              się jak dostaniesz rachunek końcowy.
              No i ostatnia kompletna porażka - stacja automatyczna w Tours przyjmująca tylko
              karty francuskich banków :(
              • typson Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 18:14
                bo oni nie specjalnie lubią obcych. A zwlaszcza na stacji benzynowej. Kazali mi
                zostawic paszport, zebym mogl sobie zatankowac, bez tego dystrybutor nie
                dzialal. Oddali po zapłaceniu
    • computerland1 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 14:36
      i jeszcze jedno - w weekend wracalismy z ustki do wawy i wybralismy
      sobie "krajobrazowe" drogi, zamiast drogi gdansk > wawa. jedziemy sobie do
      brodnicy, znaki mowia o tej miejscowosci chyba 4 razy, a pozniej jakies 4 km
      przed nia dojezdzamy do skrzyzowania drogi, a tam znak: torun w lewo, olsztn!!!
      w prawo. olsztyn, ktory jest pewnie jakies 300 km dalej. no, ale brodnicy
      oczywiscie nie ma, ktora byla 2 km od skrzyzowania.
      • edek40 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 15:10
        Tu pretensje mozesz miec wylacznie do siebie. Po pierwsze na pewno jechales za szybko jak na warunki drogowe, a po drugie z 2 km to mogles sie rozejrzec i zobaczyc ta swoja Brodnice - albo wiec masz slabiutki wzrok, albo, jak w pkt.1. jechales za szybko).
        • computerland1 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 15:18
          predkosc mialaby znaczenie, gdybysmy przez nia nie zobaczyli znaku. jechalismy
          okolo 50km/h i widzielismy, ze na znaku nic o brodnicy nie bylo. a te 2 km, to
          byly do znaku "Brodnica", ktory byl daleko przed centrum. poza tym ja nie
          jestem od domyslania sie co jest gdzie - to powinny mowic/pokazywac znaki:)
          • edek40 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 15:30
            Gdybys jechal 3 km/h to osoba Ci towarzyszaca moglaby isc przed samochodem i wskazywac kierunek, wspomagajac sie nawigacja wzrokowa. Moglaby rowniez, przy okazji, machac czerwona choragwia dla poprawy bezpieczenstwa. I nie zgubilbys sie :)

            Trzy tygodnie temu podrozowalem naprawde bocznymi drogami w tej okolicy. Jade sobie swiezo wyremontowanym odcinkiem, a zona krzyczy skrecaj, bo to tu. Obejrzalem skrzyzowanie i jakos kat tej odchodzacej od glownej mi nie pasowal. Pojechalismy dalej i skrecilismy bez drogowskazu, za to prawidlowo. Na szczescie mam minimum orientacji przestrzennej, wiec wykrylem oszustwo znakologow. Jak jechalem ta sama droga dwa tygodnie pozniej, ta niewlasciwa droga juz nie byla niewlasciwie oznakowana. Ta wlasciwa tez nie... Zdjeli w ogole drogowskaz. I dobrze. Nikogo juz nie wprowadzi w blad i nie zmusi do awaryjnego hamowania czy bladzenia i denerwowania sie. Gdyby jeszcze kierowcy zrozumieli, ze drogi to wlasnie przez nich sa niebezpieczne. Bo gdyby siedzieli w domu i ogladali teleturniej albo serial to nie dochodziloby w ogole do tragicznych wypadkow i komicznych pomylek.
    • camillie bajzel.... 03.08.06, 19:56
      Jechalismy dzisiaj do Media Marktu, pierwszy raz odkąd otworzono ten odcinek do
      Ostrobramskiej. Wcześniej był tylko zjazd na Bora-Komorowskiego i nie było
      problemu. Dzisiaj ja się zagapiłam a kierowca pojechał prosto, sugerując się
      pierwszym znakiem, mimo, że zauważyłam, było za późno....
      Konsekwencje - trzeba dojechać do skrzyżowania z Marsa, na którym nie ma skrętu
      w lewo... przypominam, jechaliśmy do Media Marktu przy Ostrobramskiej :))
      Więc do przodu, za wiaduktem nad torami zawrócenie na skrzyżowaniu (sądząc po
      ilości zawracających aut, nie bylismy jedyni...), znów wiadukt, z powrotem i....
      korek do skrzyżowania z Marsa :)
      Potem podróż aż do Fieldorfa Ostrobramską, by zawrócić i wreszcie dojechać... :)
    • dwiesciepompka Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 03.08.06, 20:15
      Jechałem tamtędy w niedziele.
      Juz bardzo dawno nie jechalem siekierkowskim więc sprawdzilem sobie na mapie jak
      dotrzec do Ostrobramskiej.
      Przygotowany byłem (wg mapy www.mapapolski.pl) na moment kluczenia przy koncu
      trasy.Na oznakowanie nie patrzylem tylko parłem prosto i wiedzialem,ze jak mi
      sie droga skonczy to mam skrecic w lewo a potem w prawo.
      A tu niespodzianka,bo niepostrzezenie znalazlem sie plynni na Ostrobramskiej.Tak
      mnie to zdziwilo,ze nie skrecilem na wylot na Lublin tylko z rozpędu wjechalem w
      Marsa.
      Ogólnie mi się podobało.Choc na oznakowanie to nie patrzylem chyba w ogóle.
      Jak to doprowadza do porzadku to bede mial fajny wjazd od Lublina.
      Czy z Ostrobramskiej da sie teraz tak samo bezboleśnie tam wjechać?

      pozdrawiam
      • typson Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 04.08.06, 11:52
        chyba jest tak, ze dopoki nie skoncza tych estakad to ten kocowy odcinek jest
        jakby jednokierunkowy ale moze sie myle
    • edek40 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 04.08.06, 15:33
      Dzisiaj pojechalem. Jade sobie, caly spiety. Dojezdzam do makaronu przy Ostrobramskiej i patrze tak: Terespol prosto nad lewym pasem, Wegrow prosto nad prawym pasem. Troszku mnie to zdziwilo, bo to nielogiczne, ale zmienilem pas na lewo (bo do Anina bylo mi po drodze, a nie wiedzilem czy jakiegos podkopu czy innej zmylki nie wymyslili). Oczywiscie jakis kawalek potem stoi narysowane, ze Terespol to jednak w prawo z prawego pasa. Szybko wymusilem pierwszenstwo (ba ja oczywiscie Warszawiak i do tego wielkim vanem) i znalazlem sie na wlasciwym pasie. A potem hurtem wpuszczalem nieszczesnikow z rejestracjami LU itp. Tez dali sie nabrac...
      • typson Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 04.08.06, 16:13
        powinien byc jeszcze trzeci drogowskaz:

        1. Terespol w lewo
        2. Terespol jednak w prawo
        3. Hahaha, dales sie zrobic w ch..ja
        • edek40 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 06.08.06, 14:40
          He, he. To przez Was. Nastraszyliscie mnie, ze oznakowanie jest trudno czytelne. Taki bylem dumny, ze wypatrzylem ten absurdalny drogowskaz.
    • marekatlanta71 Re: bałagan na przedłużeniu trasy siekierkowskiej 06.08.06, 14:53
      Ja sie tam w zeszly weekend zgubilem kompletnie i dokladnie - oznakowanie jest
      jakies chore i za nic sie nie da znalezc gdzie jechac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka