Dodaj do ulubionych

Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomoże?

    • lexus400 .......a do czego on ma sluzyc?? 28.12.06, 07:27

      • mapmuh Re: .......a do czego on ma sluzyc?? 28.12.06, 09:10
        Pewnie do ściągania skarpetek po ciężkim dniu, gdy Typson wykłada giry na stół, a obie ręce ma zajęte browarem... ;)
    • mrzagi01 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 09:19
      tu może coś znajdziesz
      tiny.pl/whrf
      • edek40 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 10:35
        :))))

        Ale chyba pudlo. Moim zdaniem typson swintuszy.
        • mrzagi01 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 10:50
          edek40 napisał:

          > :))))
          >
          > Ale chyba pudlo. Moim zdaniem typson swintuszy.

          myslisz, ze mu sie "bawole oczko" zakleszczyło?
          • edek40 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 10:55
            Wole sie nie domyslac do czego mu sciagacz ;)
            • emes-nju Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 29.12.06, 13:52
              edek40 napisał:

              > Wole sie nie domyslac do czego mu sciagacz ;)


              A ja wole sie nie domyslac co to jest "bawole oczko"...
    • mrzagi01 ciekawy wątek 28.12.06, 14:16
      Typson, ty to przez sen pisałeś?
      • typson Re: ciekawy wątek 28.12.06, 15:33
        nie, wszystko OK, napierw zbieram zespół fachowców ogolnie znajacych sie na
        temacie sciagaczy. A potem, jak juz team sie skompletuje bede rozdzielał
        zadania. Proste! :)
    • typson Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 14:37
      Chodzi mi o wyciągniecie poduszek a wlasciwie tulei belki tylniego zawieszenia.

      O to rysunek sytuacyjny:

      realoem.com/bmw/showparts.do?model=DR41&mospid=47554&btnr=33_0525&hg=33&fg=30
      trzeba wyjac czesc "2" z cześci "1".

      Dla ulatwienia dodam, ze czesc 2 to tuleja met gum i z zewnatrz cala jest
      gumowana ale cienką warstwa, wazy kilka KG i ma rozmiary puszki po olejnej
      farbie (takiej 0.8 - 1 litr)

      Dokladniejsze zdjęcie:
      sklep.intercars.com.pl/9935325643578/3355fhh65/show_pic.php?towkod=223414302034&pic=0&moto=0
      Dodam, ze srednica otworu widocznego na zdjeciu zmniejsza sie o kilka milimetrow
      idac na zdjęciu z gory do dolu.
      • edek40 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 17:06
        W serwisowce mazdy taki przyrzad to po prostu dluga sruba z odpowiednimi tulejami i podkladkami. Srube przekladasz przez otwor w swojej tulei gumowej, od strony "pchanej" dobierasz/dorabiasz wielka podkladke (solidna), od strony "zapierajacej" dobierasz/dorabiasz cylinder, w ktory wejdzie wyciagana tuleja gumowa. Oczywiscie ten dodatkowy cylinder tez musi miec "pokrywke", bo nakretka musi sie miec o co zaprzec. Ta pokrywka moze byc czesc nr 4. Krecisz wielkim kluczem i juz. Nigdy tego nie robilem, dlatego wydaje mi sie to takie latwe ;)

        Znalazlem cos, co do pewnego stopnia pokazuje o co chodzi:

        www.mx6.com/forums/archive/index.php/t-143156.html
        Ze szczegolnym uwzglednieniem fotek:

        mx6.yourcgi.com/LCABushings/DSC02050.JPG
        i

        mx6.yourcgi.com/LCABushings/DSC02053.JPG
        Tu jak widac, nie ma podkladki "pchajacej". U ciebie chyba sie przyda, bo to duzo gumy i moze sie rozwulkanizowac bez nalezytego podparcia.

        Jak juz zepsujesz to oddaj auto do serwisu :)
        • typson Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 17:24
          dokładnie tak kombinuję. jedynym problemem jest tu rozmiar (uogólniając rozmiar
          zawsze jest problemem, choc spotkałem sie z opinią, ze liczy się uczucie).

          Otóż tuleja którą musze wyciągnąć, ma srednice 10-12 cm i dlugosc 14-16 cm.
          Odliczając ze 2 centymetry zdlugosci tulei - jest ona szersza i siedzi na
          zewnątrz belki mamy do czynienia z polem powierzchni styku tuleja-belka
          wielkosci 350cm2. Niby tarcie to sila nacisku * wspolczynnik tarcia ale jak
          wiemy latwiej jest wyjac korek z butli wina, gdy jest wcisniety na 0.5 cm niz na
          4cm. W dodatku tuleje sa na koncach belki, wiec punkt podparcia jest z jednej
          strony tylko. Chyba skonczy sie tak, ze wpadkuje sie do ASO na serwis i zobacze
          jak ten sciagacz wyglada. Moze mi go nawet pozycza :) Tak trzese tylkiem, bo nie
          raz slyszalem, ze tuleje lubia siedziec tak mocno, ze bez zwalenia belki sie nie
          obejdzie, a to perspektywa niezbyt fajnej roboty.
          • edek40 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 17:44
            Jesli dobrze zrozumialem, to ta belka to rama pomocnicza dla zawiechy z tylu, a wyciskane tuleje to element mocujacy calosc do nadwozia? Wydaje mi sie, ze o ile nie koniecznie musisz zdejmowac wszystkich bebechow, to rame w calosci musisz odkrecic od nadwozia. Inaczej nie dasz rady swojego przyrzadu zalozyc. Srube kupisz w Castoramie na metry (choc nie wiem czy beda mialy odpowiednia wytrzymalosc). Wybierz maksymalnie dopasowana do srednicy otworu w tulei. Rure, w ktora schowa sie tuleja moze da rade dobrac z jakichs stalowych rur hydraulicznych. Ta "zatyczka" z katownika wydaje sie znakomitym rozwiazaniem - to nie wygnie sie do srodka przyrzadu. Poszukaj profesjonalnego sklepu z artykulami metalowymi. Szczegolnie narazona na uszkodzenie z powodu wielkich sil beda nakretki. Jezeli nagwintowany pret bedzie zbyt delikatny, to mozesz go skrecic i urwac. Rzeczywiscie najwiekszy problem to straszliwa powierzchnia skorodowanygo zapewne styku gumy i metalu. Nigdy nie slyszalem o korozji w butelce.
            • typson Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 19:16
              > Jesli dobrze zrozumialem, to ta belka to rama pomocnicza dla zawiechy z tylu

              zgadza sie - wisza na tym koła - po trzy wahacze na strone + stabilizator,
              roznej masci czujniki oraz dyfer i pewnie jakies bzdety jeszcze.

              Zakladam, ze musze poluzowac wszystkie cztery sruby, tak by powiedzmy calosc
              opuscic o centymetr, po czym jedna slube wykrecic. Bede mogl wtedy opuscic o
              kolejny centymetr tylko jedna strone i sprobowac wymanewrowac z ta nakretką.

              Gdzie kupic czesci skladowe - wiem, wiem :) Nad srubami sie zastanawiam, choc
              wydaje mi sie, ze w tuleje spokojnie wejdzie M10 lub M12 - nie wiem jaka jest
              wytrzymalosc takeigo czegos ale podejrzewam, ze jeden zwoj gwintu moze utrzymac
              ze 30-50 kg a moze i wiecej. Zastanawiam sie tylko czy ciagniecie calosci za
              wewnetrzna tuleje to dobry pomysl - czy nie spowoduje to rozczłonkowania tulei
              na dwie czesci.

              Myslalem tez o zakupie sciagaczy do sworzni kulowych. Wybór sciagaczy na allegro
              jest spory.
              allegro.pl/search.php?string=%C5%9Bci%C4%85gacz&category=18554
              Co prawda ceny sugeruja, ze to straszny badziew ale... No wlasnie, moze warto.
              np cos takeigo:
              allegro.pl/item152099800_sciagacz_do_sworzni_kulistych_z_dzwignia_.html
              (no moze 18 pln to juz przesada ;)
              ale np taki:
              allegro.pl/item151144457_sciagacz_przegubow_kulowych_teng_tools.html
              • edek40 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 28.12.06, 19:36
                Te sciagacze z Allegro to chyba nie to. Ty potrzebujesz naprawde duzego sciagacza. Jezeli chodzi o wytrzymalosc samego gwintu to mniej mnie to niepokoi. Bardziej martwi mnie to, ze w pewnym momencie tarcie na gwincie zacznie byc naprawde duze. W tym momencie kiepski pret z gwintem moze zaczac sie skrecac, wybierajac "mniejszy bol". Potem to juz tylko chwila do zerwania z glosnym bum. Jezeli chodzi o rozwulkanizowanie to, jak pisalem, musisz "naped" rozlozyc nie tylko na centralna tuleje stalowa, ale rowniez na cala gume. Jakis majster musi dotoczyc ogromniasta podkladke. A od strony rury katownik. To powinno dzialac.

                Oj nawalili w tym bolidzie. U mnie wprawdzie tez z tylu jest rama pomocnicza, ale nie tak wymyslna i do tego przymocowana na twardo do nadwozia. Trzyma ona tylko wahacze poprzeczne (po dwa z kazdej strony). Wahacz wzdluzny mocowany jest prosto do nadwozia. I do tego jest to naprawde trwale. Nie ma nawet zamiennikow (patrz Twoj znakomity katalog ZF).
                • typson Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 29.12.06, 01:01
                  > Te sciagacze z Allegro to chyba nie to. Ty potrzebujesz naprawde duzego sciagacza

                  oczywiscie. Ja przy okazji tak napomknąłem o tych allegrowych na wypadek, gdybym
                  miał rozłączać jakieś sworzniowe połączenie.

                  przód:
                  allegro.pl/item150929501_wahacz_kpl_wahaczy_bmw_5_e39_nowe.html
                  tył:
                  realoem.com/bmw/showparts.do?model=DR41&mospid=47554&btnr=33_0524&hg=33&fg=30
                  slowem 8 wahadeł ze sworzniami w aucie. Dochodza koncowki drążków, niektóre
                  łączniki stabilizatora, etc. Jest to wyciskać.

                  Czy u Ciebie jest napęd na tył? U mnie z racji czterech poduch całej ramy nie
                  mozna mocowac wahadeł nigdzie indziej niz do tej ramy. Poza tym jest z aluminium
                  co troche mnie niepokoi w zwiazku z kombinacjami przy uzyciu sciagacza wlasnej
                  roboty
                  • edek40 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 29.12.06, 10:49
                    Jak znam zycie sciagacze nie beda pasowaly. Mam kilka z roznych lat i kupowanych z okazji posiadania roznych zlomkow. Teraz zaden nie pasuje.

                    Moja mazda ma naped na przod. Na tej samej plycie wystepowaly jednak modele 4x4 i z czterema kolami skretnymi. Przypuszczam, ze wszystkie mialy taka sama lub podobna rame/belke pomocnicza.

                    Alu z jednej strony jest kruche, ale i wytrzymale. Nie mozesz po prostu podchodzic do tematu dynamicznie.
          • pap10 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 29.12.06, 08:28
            "dokładnie tak kombinuję. jedynym problemem jest tu rozmiar (uogólniając rozmiar
            zawsze jest problemem, choc spotkałem sie z opinią, ze liczy się uczucie)."

            Chcialbym tylko dodac ze ponoc czlonek wcale nie musi byc duzy, wystarczy zeby
            byl dlugi i gruby :]

            Pozdrowka,
            Pomocny Pap :D
            • wujaszek_joe Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 29.12.06, 08:36
              natomiast pewien szwajcarski profesor ekonomii, specjalista od problemów
              zadłużenia krajów III swiata orzekł, że lepiej mieć długi niż krótki
            • typson Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 29.12.06, 13:24
              > Chcialbym tylko dodac ze ponoc czlonek wcale nie musi byc duzy, wystarczy zeby
              > byl dlugi i gruby :]

              a w ostateczności mały ale figlarny!
              • pap10 Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 29.12.06, 14:03
                Hehe, tak twierdza Hindusi - w koncu kamasurte stworzyli nie bo chcieli tylko
                nie mieli innego wyjscia :))))
                • typson Re: Chciałbym sobie zrobić ściągacz - kto mi pomo 29.12.06, 14:22
                  zauroczenie.website.pl/galeria/kamasutra/01/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka