typson
16.01.07, 22:55
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3853250.html
200 km/h uciekał autostradą. Rzeczywiscie wielkie mi ajwaj. Albo był tłok na
autostradzie albo kierowca jakis malo narwany i malo doswiadczony. Bo
zakładam, ze 320 nie kosztuje A8 z mocą poniżej 200km. W przeszłości zdarzały
sie takie wpadki jak A8 2.5 TDI lub 2.8i na szczescie to juz przeszłość ;)