mrzagi01
27.04.07, 15:56
spotyka sie dwóch kolegów
-Cześć! Co robiłeś w weekend
-Aaaa wiesz, urwalem sie na łono natury- do Kampinosu.... rozumiesz- cisza,
spokój, świeże powietrze, ptaszki śpiewają, dokoła puszcza..... no właśnie!
a'propos słowa PUSZCZA... wróciła już twoja żona z sanatorium ?