03.09.07, 15:04
Sobie czasami ze ślubną podjedziemy do takiego jednego ogrodniczego, po jakieś
roślinki...wiadomo, jak to ze ślubnymi, co to mają ogródek jest, nigdy słowem
dość roślinek. Ale ja nie o tym chciałem, ale o czym zgoła innym, a
mianowicie, ów ogrodniczy graniczy z posesją, na której to mieszka pewne
indywiduum...na pierwszy rzut oka wariat. Pozdrawia wszystkich naokoło...to
znaczy chyba pozdrawia bo wykonuje jakieś gesty rękoma, coś tam wykrzykując, a
jak nie pozdrawia to głośno gada ze sobą i śpiewa, słuchając przy tym
bawarskich "Heimat Melodie". Widziałem go z dziesięć razy i mam tę pewność-wariat.
Niby nic groźnego, bo z siekierą po posesji nie gania, ale jednak widok tego
człowieka, pewnego dnia za kierownicą "malucha" wprawił mnie w pewne
zakłopotanie, bo nie wiem do końca i pewnie nikt tego nie wie, czy on jadąc
tym swoim "maluchem", widzi dokładnie to, co aktualnie się na drodze dzieje,
czy też może widzi za mało lub za dużo-w czym mu jego, niewątpliwie rozwinięta
wyobraźnia pomóc może.
Jeździ w pozycji półleżącej i przez otwarte okno pozdrawia wszystkich-jak to
ma w zwyczaju. Pozdrowił mnie jak stał "maluchem" koło kiosku, jakbyśmy się
znali od piaskownicy, szczery facet nie ma co...ale czy powinien prowadzić
samochód???
Obserwuj wątek
    • inna-bajka Re: Donos. 03.09.07, 15:53
      Oj Bass, typowy z Ciebie Polaczek, jak ktoś miły to od razu wariat.
      W Krakowie jest takie dość duże centrum handlowe i tłumy ludzi (Plaza), nie wiem
      dlaczego, ale tamtejsza ochrona albo sobie mnie upatrzyła, albo taki tam
      zwyczaj. Jak wchodzę to "Dzień Dobry" i uśmiech i jak wychodzę "Zapraszamy
      ponownie", raz nawet panowie zaproponowali eskortę do samochodu jak wypłacałam
      całe 100 zł z bankomatu.
      Uważam, że to bardzo bardzo miłe i tyle.
      A we stolicy to mi się sam Pan Materna pierwszy ukłonił ;-)
      • bassooner Re: Donos. 03.09.07, 16:00
        To wariat na bank. Mówię Wam, biega po podwórku, krzyczy, śpiewa, nawet nie mówi
        tylko coś bardzo szybko bełkocze. Może przecież jechać tym swoim "maluchem" i mu
        się zwidzi, że jakiś kozioł chce mu "chlasnąć z bani" w wozidło i staranuje
        ludzi na poboczu, czy jak...???
      • mejson.e Uprzejmość wymuszona 03.09.07, 17:02
        inna-bajka napisała:

        "Oj Bass, typowy z Ciebie Polaczek, jak ktoś miły to od razu wariat.
        W Krakowie jest takie dość duże centrum handlowe i tłumy ludzi (Plaza), nie wiem
        dlaczego, ale tamtejsza ochrona albo sobie mnie upatrzyła, albo taki tam
        zwyczaj. Jak wchodzę to "Dzień Dobry" i uśmiech i jak wychodzę "Zapraszamy
        ponownie", raz nawet panowie zaproponowali eskortę do samochodu jak wypłacałam
        całe 100 zł z bankomatu.
        Uważam, że to bardzo bardzo miłe i tyle. "

        Może Cię z kimś mylą? ;-)

        Dla mnie kiedyś strasznie miła była obsługa sklepu z elektroniką na Wybrzeżu.
        Strasznie skołowany dopiero w domu zauważyłem że przyszedłem do nich w T-Shircie
        z adresem ich centrali...

        "A we stolicy to mi się sam Pan Materna pierwszy ukłonił ;-)"

        A mnie w Jarocinie poprosili kiedyś o autograf ?!

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • mejson.e Re: Donos. 03.09.07, 17:08
      bassooner napisał:

      "widok tego człowieka, pewnego dnia za kierownicą "malucha" wprawił mnie w pewne
      zakłopotanie, bo nie wiem do końca i pewnie nikt tego nie wie, czy on jadąc tym
      swoim "maluchem", widzi dokładnie to, co aktualnie się na drodze dzieje, czy też
      może widzi za mało lub za dużo-w czym mu jego, niewątpliwie rozwinięta
      wyobraźnia pomóc może."

      Rozumiem Twoje obawy, bass - sam bym się strwożył widząc takiego
      nieprzewidywalnego w roli bądź co bądź odpowiedzialnej.

      Taki nasz lokalny wesołek potraktował bez powodu sąsiada nożem - ledwo go
      odratowali.

      Ale za kierownicą tego nie widziałem...

      Pogadaj z dzielnicowym, może zna go lepiej?

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka