Dodaj do ulubionych

Uwięziony

14.01.08, 23:23
Godzina 22:00. Dziarskim krokiem wychodzę z siłowni na parking pod Centrum
Handlowym.
Następuje Zonk nr 1 - nie otwierają mi się w aucie drzwi z pilota
Otwieram je rączką, wsiadam zamykam za sobą drzwi.
Następuje Zonk nr 2 - prundu brak, nie działa nic, nie odpala nic, nie świeci
się nic.
Następuje Zonk nr 3, czyli Zonk Zonków, Mega Zonk, Zonk Matka Wszechświatów,
Mekka Zonkowników, Zonlandia oraz Pramatka i Praojciec Zonków w jednej
zonczastej osobie - Nie mogę wysiąść. Nie otwierają się żadne drzwi od środka.
Załamuję się psychicznie, popadam w depresję, szukam zapomnienia w alkoholu,
odbywam lubieżne i skatologiczne zarazem praktyki seksualne. Jednocześnie
dzwonię po kolegę by przyszedł mnie ratować oraz do mej Lubej by wyszeptać
ostatnie słowa pożegnania a może raczej zdobyć nr tel. do jakiegoś sprytnego
otwieracz cudzych aut.
W wyniku akcji ratunkowej okazuj się, iż obluzowała mi się klema na
akumulatorze a nie padł pilot jak myślałem (mało go nie zdewastowałem przy
pomocy scyzoryka siedząc w środku).
Nie wiem, co to mnie uwięziło...jakiś antynapad, czy po prostu zamki mi nie
działają od środka bez prądu.
Tak oto wersja High Comfort udowodniła swą niższość w stosunku do szyb
otwieranych na korbę, które gdybym miał to uwolnił bym się sam.
Obserwuj wątek
    • mejson.e Krąg polarny 14.01.08, 23:30
      Współczuję!

      Znajomy Norweg opowiadał mi kiedyś, jak pojechał na przegląd swojej luksusowej
      (wtedy) cytrynki CX.
      Jak na norweskie warunki (pod kręgiem polarnym)miał do serwisu niedaleko -
      niecałe 200 km.
      Po przeglądzie wrócił do domu, wyłączył silnik i ... no właśnie: i NIC!
      Nie otworzył drzwi, szyb, okna dachowego.

      Zadzwonił do serwisu (wtedy już mieli komórki w Skandynawii), żeby nie zamykali
      i pojechał znowu te 200 km, by go wypuścili ze środka.

      A Twoje autko to jakiej marki ;-)

      Pozdrawiam,
      Mejson

      P.S.: Ja mam z tyłu korbki do szyb!
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • dwiesciepompka Re: Uwięziony 14.01.08, 23:34
      Nissan Primera z 2000r.
      Winien jestem sobie sam, bo w zeszłą środę włożyłem do niego inny akumulator i
      jak widać niezbyt umiejętnie po ciemku dokręciłem śrubki.
    • wujaszek_joe Re: Uwięziony 15.01.08, 07:16
      ta historia jest przerażająca, konstruktorzy aut pozbawieni są wyobraźni. auto
      nie może stać się więzieniem bo zepsuł się akumulator
      • lexus400 Re: Uwięziony 15.01.08, 08:15
        wujaszek_joe napisał:

        > ta historia jest przerażająca, konstruktorzy aut pozbawieni są
        wyobraźni. auto
        > nie może stać się więzieniem bo zepsuł się akumulator

        .....i tu się z Tobą zgadzam, już zastanawiałem się nad tym
        problemem kiedyś.
        • wujaszek_joe Re: Uwięziony 15.01.08, 08:30
          w aucie powinien byc taki młoteczek jak kiedyś w autobusach :)
        • edek40 Re: Uwięziony 15.01.08, 08:31
          > .....i tu się z Tobą zgadzam, już zastanawiałem się nad tym
          > problemem kiedyś.

          Ja sie zastanawiam od kiedy zaczely dochodzic mnie sluchy, ze mysla np. o ukladzie kierowniczym bez drazkow czy ukladu hamulcowego bez klasycznej pompy i przewodow. Wszystko bowiem ma byc nowoczesniejsze i elektryczne. I nie przestaje sie zastanawiac jak daleko, absolutnie tepa wiara w sily swoje i techniki, zaprowadzi technike motoryzacyjna?

          Ladnie na ten temat napisal kiedys kierowca laguny, ktoremu, jak to w dieslu laguny z tamtych lat, zawiodl zawor EGR. Bardzo, bardzo, naprawde bardzo madry komputer, zaprogramowany przez bardzo madrego czlowieka wprowadzil sie w tryb awaryjny i pozwalal toczyc sie do serwisu 40 km/h. Chodzilo o to, aby przypadkiem nie uszkodzic arcycennego, wychuchanego, doipieszczonego dziela rak ludzkich - czyli silnika. Acha, serwis wlaczyl sie, jak to w lagunie, w czasie raczej agresywnego wyprzedzania.
          • tomek854 Re: Uwięziony 15.01.08, 11:33
            > Ja sie zastanawiam od kiedy zaczely dochodzic mnie sluchy, ze mysla np. o uklad
            > zie kierowniczym bez drazkow czy ukladu hamulcowego bez klasycznej pompy i prze
            > wodow. Wszystko bowiem ma byc nowoczesniejsze i elektryczne. I nie przestaje si
            > e zastanawiac jak daleko, absolutnie tepa wiara w sily swoje i techniki, zaprow
            > adzi technike motoryzacyjna?

            Będzie jak z tym facetem, co się sądzi z mercedesem, bo twierdzi,że mu sam
            zaczął przyśpieszać...

            Albo będziesz chciał skręcić, a tam Ci się wyświetli na wyświetlaczu "kernel
            panic" czy tam "wystąpił błąd krytyczny E985-68473-9465547, aby powrócić do
            kierowania pojazdem naciśnij gaz, hamulec i sprzęgło jednoczesnie" i zanim coś
            wymyślisz pędzący TIR rozniesie Cię po okolicy...

            A tak na marginesie: to jest między innymi przyczyna, dla której ja się chcę
            trzymać mojego auta z oknami na korbkę (z tyłu) z gaźnikiem w silniku i z
            mechanicznym wszystkim prawie ;-)

            Swoją drogą: do takiego samochodu, co nie ma mechanicznych połączeń to ja bym
            nie wsiadł. Jakoś bardziej ufam metalowym patykom co się mogą urwać niż
            komputerom...
            • bassooner Re: Uwięziony 15.01.08, 11:37
              To chyba panicznie boisz się latać...samolotami znaczy...;-)))
              • emes-nju Re: Uwięziony 15.01.08, 16:00
                bassooner napisał:

                > To chyba panicznie boisz się latać...samolotami znaczy...;-)))

                Jest dosc kosmetyczna roznica w ilosci egzemplarzy samolotow i samochodow ;-D

                Do tego rynek nie wymaga od producentow samolotow instalowania supergadzetow do zaspokajania nadszarpnietych ego kierowcow, no i rynek nie zmusza producentow samolotow do calkowitych zmian typow produkowanych samolotow co kilka lat...
              • tomek854 Re: Uwięziony 17.01.08, 21:31
                Nie ukrywam, ze bardzo nie lubie.
    • mrzagi01 Re: Uwięziony 15.01.08, 07:26
      > Załamuję się psychicznie, popadam w depresję, szukam zapomnienia w alkoholu,
      > odbywam lubieżne i skatologiczne zarazem praktyki seksualne.

      poważnie?
      • dwiesciepompka Re: Uwięziony 15.01.08, 08:41
        No może ciut przesadziłem.
        • edek40 Re: Uwięziony 15.01.08, 08:43
          Nie miales alkoholu, nie?
          • wujaszek_joe Re: Uwięziony 15.01.08, 09:25
            pół centymetra szyby dzielące od choćby płynu do spryskiwaczy..
            • dwiesciepompka Re: Uwięziony 15.01.08, 09:29
              Prawda, alkoholu nie miałem.
              No i jeszcze, co dla jednych lubieżne, to dla innych nudne i oklepane.

              A na poważnie. Jak się siedzi zastrzaśniętym na pustym parkingu w zaparowanym na
              biało samochodzie to uczucie jest średnie. Dobrze, że miałem telefon ze sobą.
              Ciekawe czy łatwo jest wywalić butem szybę od środka?
              • wujaszek_joe Re: Uwięziony 15.01.08, 09:37
                myślę że niełatwo
                • bassooner Re: Uwięziony 15.01.08, 11:23
                  Ale jaja...;-(((
                  Odpiszę później coś mądrzejszego ale mi Tosia nie pozwala...;-(((
    • simon921 Re: Uwięziony 15.01.08, 11:13
      A gdzieś ostatnio na forum auto - moto się wyśmiewano z bodaj
      najnowszego Audi, że ma z tyłu szyby na korbę, a tu proszę.

      A ja przy okazji się po raz pierwszy chyba ucieszyłem z braku
      skomplikowanej elektroniki w aucie i tylnych szyb na korbkę u
      siebie;)
    • 1realista Re: Uwięziony 15.01.08, 15:49
      a nie mogles wyjść przez bagażnik?
      • dwiesciepompka Re: Uwięziony 15.01.08, 17:22
        Nie. To kombi, nie ma otwierania od środka, a przynajmniej nie ma go w żadnym
        widocznym miejscu.
        • 1realista Re: Uwięziony 15.01.08, 21:19
          no proszę. a fabia ma ;-).
          • dwiesciepompka Re: Uwięziony 15.01.08, 21:28
            Fabia - samochód przyjazny złodziejom.
            • 1realista Re: Uwięziony 15.01.08, 21:35
              no ale za to jak sie zamek w klapie zatnie to mozna załadowac przez tylne siedzenia ...co kiedyś wyprobowałem.
    • emes-nju Re: Uwięziony 15.01.08, 16:04
      Z tego, co wydaje mi sie, ze wiem :-) wynika, ze niemalo samochodow ma cos takiego jak "dead lock". Zamek zamkniety od zewnatrz (jak rowniez przez centralny) nie daje sie otworzyc wewnetrzna klamka. Wszystko po to, zeby utrudnic zycie zlodziejom... Jak widac w konsekwencji utrudnia prawowitym uzytkownikom :-D
      • bassooner Re: Uwięziony 15.01.08, 22:15
        Ech...żeby mnie tak zatrzasnęło, gdzieś w lesie, z jakąś nimfomanką w dużym
        kombi...;-(((
        • emes-nju Re: Uwięziony 16.01.08, 11:43
          bassooner napisał:

          > Ech...żeby mnie tak zatrzasnęło, gdzieś w lesie, z jakąś nimfomanką
          > w dużym kombi...;-(((

          Wiesz dlaczego mezczyzna moze tylko raz? Bo inaczej kobiety by nas na smierc zajebaly.

          Zastanow sie czy nadal chcesz byc zamkniety w aucie z nimfomanka :-D
          • mejson.e Raz 16.01.08, 23:29
            emes-nju napisał:

            "Wiesz dlaczego mezczyzna moze tylko raz?"

            Naprawdę?!!

            Przegapiłem jakiś nowy przepis? ;-)

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
            • emes-nju Ty ogierze! :-D 17.01.08, 09:29


              • 1realista w jego wieku to już raczej: Ty buhaju :-))))) 17.01.08, 22:15
                ...
            • bassooner Re: Raz 17.01.08, 18:51
              No właśnie co Wy z tym "raz"...w sile wieku już może nie jestem, a i jeszcze się
              dziwię...ale tak ze dwadzieścia lat temu, to gdybym miał go z mydła, to by mi
              się wymydlił...;-)))
              • franek-b :-))))))))))))))))))))))) 17.01.08, 21:40
                > No właśnie co Wy z tym "raz"...w sile wieku już może nie jestem, a i jeszcze si
                > ę
                > dziwię...ale tak ze dwadzieścia lat temu, to gdybym miał go z mydła, to by mi
                > się wymydlił...;-)))

                ROTFL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • typson nats 16.01.08, 23:47
      taki system zabezpieczający w drzwiach i ogolnie antywłamaniowy. Kuma czy był
      otwarty pilotem czy by force (pewnie gdyby był prąd, to by nie robił takich scen
      po otwarciu kluczykiem). Gdy jest by force, to klameczki nie działają :)

      Znajomemu gdy chcieli zdjąć koła z primery własnie włazili oknem, bo po zbiciu
      szyby nie mogli otworzyc drzwi od wewnątrz. Kół nie zdjęli :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka