Dodaj do ulubionych

250pln, 4pkty...

05.02.08, 00:52
A za co?! Odwoziłem przed chwilą kolegę na prom. Na dojeździe są wydzielone 3
pasy na kolejkę i jeden, osobno, dla uprzywilejowanych, opatrzony zakazem
wjazdu, długości kilku metrów. W razie kolejki, jeśli ktoś chce wysadzić
kogokolwiek, zawsze jedzie tym uprzywilejowanym pasem (tak po prostu jest i
tyle, się utarło od 10 lat), co by móc wyjechać bez zakolejkowania -
taryfiarze, ludzie, no wszyscy, nawet mundurowi. Nikogo nie było w kolejce,
ale wygrały przyzwyczajenia. Mógłbym użyć zatoczki, parę metrów dalej ale...
środek nocy, nikogo nie ma, ruch jak to zimą w kurorcie, czyli żaden, luda też
nic a zaraz prom odbija. Wyjechałem już i się zjawili cichociemni, w sile 2
łysych i jednego klasycznego starego wąsatego przypierdalacza. Nawet nie
miałem pojęcia o co chodzi. Grzecznie, spokojnie pogadałem, dałem dokumenty,
zapytałem się o możliwości, to zostałem zjebany jak bura suka. I że co ja
sobie wyobrażam że moim wieku taaaaaakim autem jeździć, bo na pewno nie
zarabiam! A hugo ich to obchodzi. Przyjąć przyjąłem bo w sądzie na pewno bym
nie utargował. Tak, moja wina. Ale no *urwa!

Teraz zastanawiam się czy nie zabawić się w polactwo i czy nie odkręcić tego
'nieoficjalną' drogą...

Cytuję:
Ja: a widełki są jakieś?
Łysy: aluminiowe, rowerowe, rolnicze...
Obserwuj wątek
    • typson Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 02:42
      kurna, szkoda słów. Nie ma to jak służba utrzymywana z Twojej kieszeni, która
      chroni i pomagra w razie potrzeby. UWAŻAJ - u mnie dokładnie rok temu tak sie
      zaczeło - wjechałem po 23 na stację beznynowa na mojej waskiej uliczce z
      ominieciem wysepki nie z tej strony, bo - tak sie utarło od ilustam lat, bo po
      co zawracac na skrzyzowaniu z trzypasmowa dwujezdniowka (gdzie nikt nie jedzie
      50) ale oczywiscie stały chuje w krzakach w srodku nocy i opychały sie hotdogami
      z CPNu. I dostałem 250 + 5 czy 6 pkt za ten manewr i ogolnie bylo nieprzyjemnie.
      Pech chciał, ze jak nigdy wczesniej dwa razy jeszcze zostałem przyłapany na
      nieco bardziej słusznych tym razem wykroczeniach drogowych i akurat te dodatkowe
      kilka punktów zaczelo uwierac w statystyce...
      • m.a.n.n Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 07:08
        Właśnie o Twoim przypadku od razu pomyślałem. Na szczęście od dwóch lat miałem
        czyste konto, ale teraz będę się pilnował, bo jak coś się rypie to po całości.

        Chwilę wcześniej zbyt wzburzony bylem, więc nie dodałem:

        -nikt się nie przedstawił
        -nie znałem powodu zatrzymania - 'czy wie pan za co pana zatrzymuje?'
        -zapytałem o taryfikator - dowiedziałem się że pała nie wie jak stoi w
        taryfikatorze (!!)
        -wziął dokumenty i wrócił z mandatem, bez o informacji o popełnionym wykroczeniu
        - no jakby nie patrzeć musi mi powiedzieć coś więcej niż pokazanie paluchem
        znaku, muszę też wiedzieć jakie są możliwości, nawet nie powiedział mi o tym że
        mogę odmówić
        -ton 'spierdalajpanmammundur'


        aaa... to nie była drogówka jeno krawężniki + frustrat w zdezelowanym pasku...


        Z braku czasu i snu nie chciało się nie kłóciłem, ale żałuję że to nie było np.
        wczoraj. Cały czas też jeden z łysych prowokował do kłotni...

        Miłego dnia życzy jeleń.
        • margotje Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 09:07
          Nie stresuj sie, m.a.n.n. Szkoda tych punktow i kasy.. Najbardziej szkoda Twoich
          nerwów. Trudno, nic nie poradzisz.
          Dobrze, ze się z nimi w pyskówkę nie wdałeś. Wiesz czym najbardziej wk*** wisz
          przeciwnika? Spokojem!

          A ponadto dajesz śmieciom satysfakcje zniżając się do ich poziomu.
      • emes-nju Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 10:54
        typson napisał:

        > Nie ma to jak służba utrzymywana z Twojej kieszeni, która
        > chroni i pomagra w razie potrzeby. UWAŻAJ - u mnie dokładnie rok
        > temu tak sie zaczeło

        I Twoj przypadek i Manna wyraznie swiadczy o tym, ze policja, jak wiesc gminna niesie, ma plan mandatowania spoleczesntwa.

        W krzakach im nie pozwalaja stac, za predkosc lapia fotoradary, to jakos na premie z powodu wykonania planu zarobic trzeba - najlepiej w jakims miejscu, gdzie zgodnie z przepisami trzeba albo odstac dlugasna kolejke (Mann) albo objechac pol miasta (Typson) :-/
        • lexus400 Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 10:57
          najlepiej w jakims miejscu, gdzie
          > zgodnie z przepisami trzeba albo odstac dlugasna kolejke (Mann) albo objechac
          > pol miasta (Typson) :-/

          ..........a wszystko dla dobra obywateli i w imię porządku publicznego.
    • lexus400 Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 08:06
      No współczuję zszarganych nerwów. Do kurwicy doprowadza mnie właśnie takie
      wyrzucenie punktów i kasy, inna sprawa jak ewidentnie dam ciała ale rzadko tak
      jest aby mandat i punkty były zgodne z logiką.
    • mrzagi01 Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 08:30
      m.a.n.n napisał:

      I że co ja
      > sobie wyobrażam że moim wieku taaaaaakim autem jeździć, bo na pewno nie
      > zarabiam!
      pewnie "Młode Wilki" ogladał i sie nabuzował ;)
    • sven_b Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 09:10
      > I że co ja sobie wyobrażam że moim wieku taaaaaakim autem jeździć, bo na pewno nie
      > zarabiam!
      Przy tej skali kompleksu jakakolwiek dyskusja mija się z celem.
      • computerland1 Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 09:46
        sven_b napisał:

        > Przy tej skali kompleksu jakakolwiek dyskusja mija się z celem.

        pomyslal Donald Tusk jadac do kaczki...
        :):):)
        • speedone Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 19:00
          a mnie tam jak kurwy zatrzymuje to przynajmniej wiem ze naprawdę przegiąłem :P
          • m.a.n.n Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 19:58
            Przed chwilą mnie ta sama cipa kontrolowała...

            Mnie zatrzymywali od dwóch lat ze z raz czy dwa. Sprawy nie wygaszę
            nieoficjalnie, z resztą, wykroczenie to wykroczenie. Rozmawiałem z szwagrem
            psiapsióły z drogówki, a ten podsunął mi kilka pomysłów na soczystą skargę. Nie
            będę zniżał się do ichniego poziomu, ale korespondencyjnie się pokłócę ;)
            • typson Re: 250pln, 4pkty... 05.02.08, 22:07
              next time telefon w formie dyktafonu i odmów przyjecia mandatu. I do sądu,
              przynajmniej masz pewnosc, ze nie czepną sie wiecej.
              • m.a.n.n Re: 250pln, 4pkty... 07.02.08, 16:02
                Tak, tak zrobię.

                Skargę wysłałem, poruszyłem wszystkie ww. kwestie argumentując przepisami i
                odnośnikami do gazet. Nawet załączyłem skan podpisu wafla co mnie kontrolował.
                Zobaczymy co z tego wyniknie...
                • lexus400 Re: 250pln, 4pkty... 07.02.08, 16:22
                  Informuj na bieżąco, jestem ciekaw czy czasy się coś zmieniły czy nadal "władza"
                  ma zawsze racje.
                  • tomek854 Re: 250pln, 4pkty... 07.02.08, 19:39
                    Stawiam na władzę. Pamiętacie jak napisałem list ze skargą na radiowóz
                    zaparkowany 10 m od zatoczki na ścieżce rowerowej, który musiał przejechać przez
                    trawnik, żeby tam wjechać, dodatkowo ignorujący dziejące się wokół wykroczenia
                    drogowe?

                    Sam komendant wojewódzki mnie pouczył, że się niesłusznie czepiam, bo oni
                    wykonywali czynności operacyjne.
                    • lexus400 Re: 250pln, 4pkty... 07.02.08, 20:39

                      > Sam komendant wojewódzki mnie pouczył, że się niesłusznie czepiam, bo oni
                      > wykonywali czynności operacyjne.

                      Pamiętamy, ale to było jeszcze za PiSu a teraz mamy nową władzę:))
                      • tomek854 Re: 250pln, 4pkty... 07.02.08, 21:35
                        Ja nie dam głowy, czy to nie było jeszcze PRZED PiSem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka