Dodaj do ulubionych

road to hell

01.03.08, 20:47
...a właściwie "strecke zur holle" (chyba dobrze napisałem)...

Byłem dzisiaj służbowo w Poznaniu wielkopolskim :) no i przyszło mi
jechać w kierunku niejakiej Mosiny. A ze dosyć miałem przedzierania
się przez "normalne" ulice z dużym ruchem bo nieopodal jest wielki
megamarket i jak w to w sobotę ciagnęły tam pielgrzymki, wybrałem
boczną drogę przez las

Droga ta jest specyficzna o tyle, że została wybudowana "za niemca"
z płyt betonowych i prowadziła do letniej rezydencji miejscowego
głównego niemca o nazwisku Greiser. Czyli do takiego
lokalnego "orlego gniazda"...
Zaczyna się w Komornikach przejazdem pod niskim wiaduktem kolejowym,
początkowo jest jednopasmowa, tzn. ułożyli tylko jeden rząd płyt, a
gdzieś tak od połowy jest dwupasmowa.

Na drodze jest mały ruch i poza znakami drogowymi nie widać
działalności człowika. Początkowo prowadzi skrajem lasu więc jest
dość jasno, ale później, gdy po obu stronach są wysokie drzewa i
jest ciemniej normalnie odnosi sie wrazenie ze czas się cofnął i za
chwilę z przeciwka nadjedzie kolumna żołnierzy w kubelwagenach...

Zrobiłem kilka zdjęć komórką i krótki film drogi dla zobrazowania
tematu :)
chomuj.pl/automobil - galeria - greiserówka
Obserwuj wątek
    • pizza987 Re: road to hell 01.03.08, 21:08
      Chyba link coś Ci nie wyszedł ;) Widzę że pojawił się nam godny następca i współtwórca Mejsona.
    • simon921 Re: road to hell 02.03.08, 08:08
      Mogłeś sobie zrobić postój na tym małym parkingu pośrodku - fajne jeziorko jakiś
      1km dalej:)

      A tamte tereny jednak milsze na rower niż autem;)
    • jajendrek Re: road to hell 02.03.08, 09:03
      .........a w jaki sposób można tego linka otworzyć??
    • rapid130 Re: road to hell 02.03.08, 21:12
      rudiger121 napisał:

      > Na drodze jest mały ruch i poza znakami drogowymi nie widać
      > działalności człowika.

      Nie zawsze jest tam mały ruch, bo autochtoni dobrze wiedzą czego
      używać w dni szczytowego natężenia ruchu. A wymijać się co chwilę
      latem, gdy zjeżdżanie na pobocze kurz podnosi, jest mało przyjemne.

      Tym niemniej zacny to odcinek. :)
    • rapid130 Re: road to hell 02.03.08, 21:41
      Takie trasy powinny być już objęte nadzorem konserwatora zabytków.

      Nieopodal Poznania jest co najmniej jeszcze jeden "kwiatek drogowy",
      o którym już kiedyś chyba wspomniałem.

      Jest przy trasie nr 24 Skwierzyna - Pniewy (dokładniej, przy odcinku
      Gorzyń - Kamionna).

      Na południe od głównej, współczesnej trasy biegnie dziwna szosa.
      (Jest zaznaczana tylko na dobrych mapach).
      Okolona aleją starych drzew, wije się po stromych pagórkach.
      Wiedzie donikąd.
      Ma swój początek w głównej trasie, ciągnie się przez 400-500 metrów
      pośród pól i kończy w głównej trasie.
      Wąska, pokryta osobliwym rodzajem asfaltu, z zatopionymi dużymi
      kamieniami, miejscami już trochę popękanym. Wyłazi spod niego bruk.
      Ma całkiem niezłe profile!

      Jest to tak spokojne i mało uczęszczane miejsce, że ktuś urządził
      sobie dzikie wysypisko. ://///

      Ponoć także spory procent populacji sąsiedniego Międzychodu i
      okolicznych wioseczek został tamkże poczęty na tylnych
      siedzeniach... :PPPP

      * * *
      Zrobiłem małe dochodzenie, żeby się dowiedzieć skąd się ta droga
      wzięła.

      Okazało się, że to jest polski odpowiednik Route 66!!!! :PPPP
      W 100 % autentyczny, pierwotny odcinek szosy Poznań - Berlin, nie
      tykany przez drogowców od 70 lat! Wyłączony z eksploatacji około
      1941 r. przez Niemców, którzy w tym czasie "wyprostowali" trasę na
      tym odcinku. (Wybudowali prostszy fragment, po którym trasa DK nr 24
      biegnie do dziś, niemal bez zakrętów, łagodniej przechodząc
      wzniesienia).

      Na 98 % ta asfaltowa szosa liczy sobie około 70 lat. (Nie sądzę,
      żeby po wojnie ktoś inwestował w położenie asfaltu na szosie
      donikąd. Tylko po to, żeby maszyny rolnicze w sezonie prac miały
      wygodny dojazd do pól).

      130rapid.w.interia.pl/Route-66.JPG
      • rapid130 Re: road to hell 02.03.08, 21:53
        rapid130 napisał:

        > Okazało się, że to jest polski odpowiednik Route 66!!!! :PPPP
        > W 100 % autentyczny, pierwotny odcinek szosy Poznań - Berlin, nie
        > tykany przez drogowców od 70 lat!

        Zapomniałem dodać na czym polega wyjątkowość tego "kwiatka".

        W końcu nawet XIX-wieczne bruki różnego rodzaju łatwo znaleźć we
        Wrocławiu, albo po wioskach.

        A to jest oryginalny fragment GŁÓWNEJ trasy.
        Drogi krajowej, jakbyśmy to dziś nazwali.
        Przypuszczam, że może to być jedyny w PL odcinek trasy o tak dużym
        znaczeniu, o wyglądzie nie zmienionym od co najmniej 70 lat.
        Zabytek drogownictwa klasy sub-0. :PP
        • tomek854 Re: road to hell 02.03.08, 23:42
          Jest jeszcze coś takiego przy drodze do Jeleniej nieopodal Bolkowa.

          Dzisiejsza droga objeżdża wzgórze od prawej strony.

          Do niedawna była strzałka na parking prowadząca w leśną, gruntową drogę.

          Parę lat temu postanowiłem z ciekawości zajechać na tą droga. Dziury straszne
          (droga rozjeżdżona przez ciężki leśny sprzęd) ustąpiła miejsca nieco bardziej
          ubitemu traktowi. W lesie było rozdroże - trzy bite drogi spotykały się w tym
          miejscu. Przy rozdrożu parę drewnianych ławeczek a na rogu... betonowy słup z
          drogowskazami. Czarne litery na zółtym tle - jak w latach 40 czy 50tych?

          Dziś już ten słup zniknął, żałuję, że nie miałem wtedy aparatu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka