Dodaj do ulubionych

Buick LaCrosse CXL

27.05.08, 15:35
Z uwagi na Saabowa awarie, poruszam sie przez ostatnie kilka dni takim
wynalazkiem:
www.buick.com/lacrosse/index.jsp
Uczucia sa BARDZO mieszane:
- nawet w Cadillacu DTS nie ma tak miekkiego zawieszenia jak w tym Buicku -
samochod plynie ignorujac wyboje, lezacych policjantow itp. Niestety wrazenia
jak na lodce = choroba morska gwarantowana. Do tego wjezdzanie w zakrety z
dowolnie mala predkoscia jest wielka niewiadoma - skreci czy pojedzie prosto?
- cisza w srodku jest absolutna i niesamowita - nawet na autostradzie nie
slychac NIC - ani silnika, ani opon, ani szumu powietrza.
- jakosc wykonczenia wnetrza jest delikatnie mowiac nierowna - sa fragmenty
ladnie zrobione (np. siedzenia, licznik), ale sa tez fragmenty rodem z
produktow GM z lat 90'tych - twardy plastik i szpary
- silnik to moj stary przyjaciel - 200 konny 3800 V6 ktorego mialem w Grand
Prix (tyle ze moj mial supercharger i 240 KM). Do tego czterobiegowy automat
zestopniowany tak ze na jedynce osiaga sie setke = silnik stale chodzi na
1200-1500 obrotow. Ale zryw jest OK, moze dlatego ze przy dodaniu gazu mamy
wrazenie ze w samochodzie sa tysiace litrow wody przelewajace sie na z przodu
na tyl (ktory gwaltownie opada unoszac przod jak lodz na fali).
- opony baloniaste - 225/60 R 16
- z tylu niesamowita ilosc miejsca
- bagaznik ZDUMIEWAJACO wielki
- pod maska sporo wolnego miejsca - V8 moze sie bez problemu zmiescic (wersja
Super ma wlasnie 5.3L V8)
- sam pojazd ma z lekka niestosowne rozmiary - w garazu miesci sie z trudem,
parkowanie wymaga sporych umiejetnosci i generalnie nie jest to samochod na
zatloczone drogi
- hamulce rewelacyjne - daja sie pieknie modulowac pozwalajac na niezwykle
komfortowe zatrzymywanie sie. Ale nawet przy lekkim nacisnieciu hamulca mamy
znowu wrazenie przelewania sie tysiecy litrow wody - przod nurkuje a tyl sie
unosi.

Wniosek - jest to samochod dla milosnikow sportow wodnych spedzajacych
wiekszosc swojego zycia na lodzi. Kazdy inny powinien raczej unikac tego pojazdu.
Obserwuj wątek
    • typson Re: Buick LaCrosse CXL 27.05.08, 15:48
      ciekawe. Cieszy fakt, ze jest pełen wybór, gdy ktoś chce wolno płynąć moze sobie
      toto kupić. W europie nawet francuzy (pewnie za wyjątkiem C5) sa twarde (albo
      jeszcze twardsze)
    • bassooner Re: Buick LaCrosse CXL 27.05.08, 15:53
      Ech...macie w tej Ameryce wynalazki. Ja bym tak chciał kiedyś zatankować taki
      wynalazek do pełna i udać się w podróż po stanach z południa na północ, albo ze
      wschodu na zachód...zresztą wszystko jedno, grunt żeby wcinać w przydrożnych
      budach hamburgery i wyrywać laski na trasie...
      • marekatlanta71 Re: Buick LaCrosse CXL 27.05.08, 16:04
        1. Przy obecnych cenach benzyny tankowanie do pelna zwieksza wartosc samochodu o
        kilkadziesiat procent. Podobno zlodzieje teraz zanim ukradna samochod to patrza
        czy ma pelny bak...

        2. Lasek na trasie nie uswiadczysz. A nawet jak jakies beda, to NAPEWNO nie
        zwroca uwagi na goscia w dziadkowozie. Do wyrywania lasek lepszy jakis
        europejski pojazd...
      • yamasz Re: Buick LaCrosse CXL 27.05.08, 16:04
        Z całym szacunkiem, ale mam taką teorię spiskową, że Ty specjalnie
        psujesz Swojego Saaba, żeby sobie różnymi autami zastępczymi
        pojeździc. :D:D W sumie to dobrze macie w USA. W Polsce pewnie
        dostałbyś 15- letniego civica dobrze dociążonego sporą warstwą
        szpachli z silnikiem palącym olej jak paliwo.
        • marekatlanta71 Re: Buick LaCrosse CXL 27.05.08, 16:07
          Wlasnie zadzwonili z Saab'a i moze jutro wieczor bedzie gotowy, ale nie wiedza
          bo czesc nie przyszla a poza tym cos mruczeli o tym ze moglo sie turbo zatrzec i
          tez trzeba bedzie wymienic.

          A w sprawie psucia Saab'a to nie wiem czy pisalem, ale oficjalnie poinformowalem
          GM ze moim zdaniem samochod podpada pod "lemon law" i zeby sobie go wzieli a mi
          kase oddali. Oczekuje odzewu w ciagu najblizszych kilku tygodni.
          • cracovian Bierz Camry Hybrid... 27.05.08, 16:17
            ... i nie bedziesz juz na nic narzekal :-)
            • marekatlanta71 Re: Bierz Camry Hybrid... 27.05.08, 16:20
              Jezeli by sie z tym "lemon law" udalo (w co BARDZO watpie), to #1 w kolejce
              potencjalnych samochodow to Lexus IS250. #2 to Lexus ES350. #3 to Acura TL.
              Camry Hybrid odpada z marszu - nie podoba mi sie. Jakby Honda produkowala
              Accorda Hybrid, to moze...
              • cracovian Re: Bierz Camry Hybrid... 27.05.08, 16:29
                Lexus ES350 na liscie, a Camry odpada, hmmm... Bardzo chcialem
                kupic, pelen super fajnych technologii, fajnie jezdzi i niezwykle
                tani w utrzymaniu. Dla nas (tzn. mojej zony) byl za maly, a szkoda...
                • drpawelek Re: Bierz Camry Hybrid... 27.05.08, 17:17
                  To moze lexus GS450h? Mnie ostatnio po glowie chodzi wlasnie taki wynalazek.
                  • marekatlanta71 Re: Bierz Camry Hybrid... 27.05.08, 17:25
                    Widziales ile taki wynalazek kosztuje ?!?!?!
                    • drpawelek Re: Bierz Camry Hybrid... 27.05.08, 17:35
                      Widzialem :-)
    • drpawelek Re: Buick LaCrosse CXL 27.05.08, 17:20
      Buick LaCrosse ma zawieszenie z Cadillaca CTS, wiec prawdopodobnie moglby
      jezdzic znacznie lepiej. Opisujesz nam tutaj rozne samochody, ale w
      wypozyczalniach zwykle dostaje sie wersje najprostsze, z najgorszym silnikiem i
      podstawowym zawieszeniem. Ciekawe, jak jezdzi wersja Super? Ciekawe tez, jak sie
      jezdzi Lucerne V8? Mnie osobiscie z wygladu bardzo sie ten samochod podoba, w
      przeciwienstwie do LaCrosse.
      • marekatlanta71 Re: Buick LaCrosse CXL 27.05.08, 17:30
        8 cylindrow przenoszacych naped na przod to gwarancja nietypowego zachowania na
        jezdni. W DTS'ie jezdzenie z V8 napedzajacym przednie kola daje sporo emocji,
        wiec spodziewam sie ze LaCrosse i Lucerne beda podobne. Jestes pewien ze
        LaCrosse ma cokolwiek wspolnego z CTS'em? Mi sie wydawalo ze to raczej brat
        cioteczny Impali i Grand Prix? Lucerne zreszta tez - architektura CTS i STS
        zaklada naped na tyl, a wszystkie Buickowe sedany sa przednionapedowe.

        • drpawelek Re: Buick LaCrosse CXL 27.05.08, 17:35
          Wlasnie gdzies czytalem. Nie jestem pewien - musze znalezc te strone.
          • wowo5 Re: Buick LaCrosse CXL 28.05.08, 03:53
            A moze G35. W moim przypadku wybor byl pomiedzy TL, a G35. Zostalem
            przy TL ale G35 jest ciekawa propozycja. Przez sympatie do Pontiacow
            i GM powinienes tez rozwazyc G8. Jest to rowniez pojazd godny uwagi.
            • cracovian Re: Buick LaCrosse CXL 28.05.08, 19:24
              TL i G35 przy G8 z V8 to tak naprawde sie chowaja... Ale Marek by
              wtedy na spalanie i ceny benzyny podwojnie narzekal. Czy jestes na
              to gotowy?
              • sniperslaststand Re: Buick LaCrosse CXL 28.05.08, 21:33
                To ja tylko dodam, że G35 wykosiło niemiecką konkurencję i Lexusa w teście edmundsa jakiś czas temu: www.edmunds.com/insideline/do/Drives/Comparos/articleId=123235/pageId=132217

                Co szczególnie ciekawe, wykosiło wszystkich także w slalomie i na skidpadzie: www.edmunds.com/insideline/do/Drives/Comparos/articleId=123235/pageId=132216


                ---
                youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
                • cracovian Re: Buick LaCrosse CXL 29.05.08, 23:29
                  No ale G8 (Holden Commodore czyli syn Monaro, prawnuk po stronie
                  ciotecznej Opla Omega i z cojones Corvette) to ogolnie wieksze bydle
                  z wyzszej klasy no i ma haka na slabsza konkurencje w postaci tej
                  samej albo nizszej ceny ($30K !!!), 381 koni i 5.3 sekund do setki :-
                  )

                  www.edmunds.com/new/2008/pontiac/g8/100948196/roadtestarticle.html&articleId=124876


                  Moze prawie dwa razy drozsze M45 albo jakies AMG i M niemcow, ale
                  ponizej na nic innego niz Pontiaca bym nie patrzyl. Moze nawigacji i
                  Siriusa brakuje, ale reszta to tak naprawde pozerzy :-P
                  • sniperslaststand Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 01:22
                    cracovian napisał:

                    > No ale G8 (Holden Commodore czyli syn Monaro [...]

                    Tu fajny (jak zwykle) test tego auta w wydaniu Top Gear: youtube.com/watch?v=qn7Z-iLa8h0

                    Tu ten sam film z fajną muzyką podłożoną: youtube.com/watch?v=Wtmfgd2MUxQ

                    Tak więc, auto jak znalazł w obliczu ostatnich wydarzeń: img45.imageshack.us/my.php?image=crudeao2.png :-]


                    ---
                    youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
                    • cracovian Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 01:49
                      Ha! Fajne filmy. Porownajmy jednak spalanie G8 (15/24) do G35
                      (17/24) i wiekszej roznicy nie ma tym bardziej, ze za Infinity
                      przynajmniej 2 tysiace wiecej zaplacisz.

                      Przez pare lat powozilem sie GTO, moja srednia splania wyszla na 14
                      MPG i nawet teraz bym nie zalowal chociaz to niebezpiecznie szybkie
                      bydle bylo. Co jak co ale hamerykanski pushrod z Corvettki dostepny
                      dla kazdego to jednak fajna sprawa i na byle jakiego japonczyka albo
                      niemca za te same pieniadze bym na pewno nie zamienil. IS250? TL?
                      ES350 - wtf? :-)
                      • sniperslaststand Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 02:37
                        cracovian napisał:

                        > Ha! Fajne filmy. Porownajmy jednak spalanie G8 (15/24) do G35
                        > (17/24) i wiekszej roznicy nie ma tym bardziej, ze za Infinity
                        > przynajmniej 2 tysiace wiecej zaplacisz.

                        Wierzyć się nie chce, że w zasadzie nie istnieje różnica między sześciolitrowym V8 a 3,5-litrowym nowoczesnym V6. W testach obserwowane MPG dla Infiniti to 19, www.edmunds.com/insideline/do/Drives/Comparos/articleId=123235/pageId=132216 dla G8 jeszcze nie podali nie wiedzieć czemu www.edmunds.com/insideline/do/Drives/FullTests/articleId=124876/pageId=136044



                        > Przez pare lat powozilem sie GTO, moja srednia splania wyszla na 14
                        > MPG

                        Kosmos... jak na europejskie rozumienie świata.

                        www.google.com/search?&q=14+mpg+in+litres+%2F+100+km
                        Tym bardziej, że zaraz pod wynikiem wyskakuje mi ten artykuł: carscoop.blogspot.com/2007/05/tweaked-toyota-prius-gets-125-mpg-19.html


                        > i nawet teraz bym nie zalowal chociaz to niebezpiecznie szybkie
                        > bydle bylo. Co jak co ale hamerykanski pushrod z Corvettki dostepny
                        > dla kazdego to jednak fajna sprawa i na byle jakiego japonczyka albo
                        > niemca za te same pieniadze bym na pewno nie zamienil. IS250? TL?
                        > ES350 - wtf? :-)

                        To wiadomo, że w kwestii spektakularności nic nie ma z VXR najmniejszych szans. Osobiście zgadzam się nawet z takimi preferencjami. Samochód powinien być jak najbardziej wyjątkowy i dawać jak największą przyjemność, ale powinien jednocześnie być wykorzystywany minimalnie, wręcz "na specjalną okazję", a nie jako "daily driver". Z takim podejściem można mieć sporo przyjemności z posiadania wyjątkowego pojazdu (zamiast wozidła), a jednocześnie sumarycznie zużywać nie aż tak dużo paliwa (z powodu niskiego rocznego kilometrażu).

                        Jeśli chcesz tak do tego podejść, musisz sobie podsumować, czy mieszkasz daleko od pracy, jak duże masz daily commuting, czy jesteś w stanie na codzień zastąpić sobie auto alternatywnym środkiem transportu (rower, komunikacja miejska*, pociąg podmiejski*), a auto zachować na specjalne okazje.

                        Jeśli jednak nie jest to możliwe, to szukałbym wręcz na drugim końcu skali MPG.


                        Przyczyn jest sporo. Nie wiem, czy interesujesz się pewnymi sprawami związanymi z podażą ropy naftowej na świecie, ale jeśli nie, to polecałbym z kilkoma rzeczami się zapoznać. Źródeł jest mnóstwo, najbardziej skompresowane pod względem wiedzy, krótkie i szybko przyswajalne są te:

                        en.wikipedia.org/wiki/Peak_oil
                        www.peakoil.pl/kiedy-nastapi-oil-peak.htm (strona ładnie i prosto tłumaczy zjawisko)
                        ft.onet.pl/11,9907,wysokie_ceny_ropy_sa_uzasadnione,artykul.html


                        Sam kilka razy wspominałem o tym na forach różnych:
                        forum.oilpeak.pl/post-10374.html#10374
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=79750932&a=79750932

                        Ponieważ USA jest uzależnione od ropy najbardziej na świecie, ze swoją car culture, urban sprawl i najdłuższymi dystansami, warto myśleć zawczasu, czy aby nie należy jakoś się zabezpieczać. Oszczędne auto jest tu pewnym złagodzeniem tego, co może nadejść już bardzo szybko.

                        W sumie, w stanach już są z tego powodu problemy i politycy, jak to zwykle, usiłują podać jeszcze więcej narkotyku (stosując praktyki czysto socjalistyczne w kolebce kapitalizmu), zamiast szykować ludzi na odwyk: i-r-squared.blogspot.com/2008/04/hillarys-stupid-energy-plan.html



                        * jeśli takie zjawiska są w USA obserwowalne

                        ---
                        youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
                        • cracovian Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 06:58
                          Wiem dokladnie o czym mowisz, ale tez uwazam, ze na wolnym rynku i
                          przy takich cenach nawet sztucznie podawany narkotyk nie ma na
                          dluzsza mete szans.

                          W marcu nasza krajowa konsumpcja spadla 5% - to przeciez wydarzenie
                          historyczne, a zgadnij co sie w tym czasie stalo w Indiach czy
                          Chinach. To co robi albo nie robi USA nie bedzie mialo wiekszego
                          znaczenia za 5-10 lat choc na nasz rynek nadal bardzo pozytywnie i z
                          nadzieja patrze. Ludzie uderzeni w kieszen potrafia sie szybko
                          przystosowac co widac w sprzedazy oszczednych osobowek, wzrostu w
                          mass transit i krotszych podrozach. My tez sie na mniej wiecej
                          oszczednego vana przestawilismy - do wozenia dzieci i na wyprawy nam
                          b. dobrze sluzy. Poprzedni SUV stoi wiekszosc czasu, bo ciagne swoja
                          prace ile moge z domu, a do downtown jezdze porannym autobusem jak
                          trzeba (w naszym county to jedyna opcja - kolejki z
                          powodu "elementu" w 70s nie chcieli) Przystanek park and ride jest 3
                          mile od domu. Nie bylem osobiscie w pracy przez ostatnie dwa
                          miesiace, wiec nawet nie wiem czy jeszcze mozna w ogole sie do
                          autobusu dostac - podejrzewam, ze sa niezle tlumy - kiedys jeszcze
                          kazdy mial po dwa miejsca :-) W naszym banku praktycznie kazdy z
                          domu pracuje, w sumie ludzie z ktorymi pracuje (w 90% tez kobiety
                          tak na marginesie) sa po calych stanach rozwleczeni, a to sa bardzo
                          wazne i odpowiedzialne stanowiska i jakos nikomu to nie przeszkadza.
                          Pod tym wzgledem to uwazam, ze jestesmy bardzo do przodu, a na
                          przesiadke na Civici i Corolle zdecyduja sie jeszcze miliony.

                          Tak jak jednak wspomnialem w swiecie gdzie jedna elektrocieplownia w
                          samych Chinach jest budowana co tydzien, gdzie niepowstrzymanie
                          rosnie konsumpcja i ochota na wielkie samochody, to co sie dzieje w
                          Stanach bedzie mialo male znaczenie.

                          USA na calej te sytuacji skorzysta i nawet nie mowie o Iraku, bo to
                          sie chyba nigdy nie zwroci... Wiecej lokalnej produkcji, bo np.
                          stali z Chin sie juz nie oplaca tak ciagnac. Inflacja w Chinach i
                          ewentualny wzrost ceny dotowanego przez rzad paliwa przyczyni sie do
                          tego, ze wiecej pracy zostanie u nas.

                          Porownania sa dobre na carpoint.com
                          • sniperslaststand Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 07:47
                            cracovian napisał:

                            > Wiem dokladnie o czym mowisz, ale tez uwazam, ze na wolnym rynku i
                            > przy takich cenach nawet sztucznie podawany narkotyk nie ma na
                            > dluzsza mete szans.

                            I słusznie, bo nie ma.


                            > W marcu nasza krajowa konsumpcja spadla 5%

                            To bardzo dobra wiadomość. Postaram się rozejrzeć za jakimiś źródłami do niej.


                            > [...] a zgadnij co sie w tym czasie stalo w Indiach czy
                            > Chinach. To co robi albo nie robi USA nie bedzie mialo wiekszego
                            > znaczenia za 5-10 lat

                            Nie, nieprawda - każda oszczędność ma znaczenie i nie ma się co sugerować teraz, że gdzieś zostało to zniwelowane wzrostem konsumpcji.

                            Chiny mają wprawdzie ogromne nadwyżki z wiadomych przyczyn en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_current_account_balance na których jadą obecnie, ale ich wzrost i tym samym wzrost konsumpcji paliw prędzej czy później zostanie przez wysokie ceny zduszony, tym bardziej, że to kraje o społeczeństwach znacznie uboższych, które znacznie gorzej zniosą wysokie ceny paliw i żywności.

                            Tak samo jak nie ma jednego rozwiązania energetycznego na szczyt wydobycia ropy naftowej (który notabene już nastąpił www.energybulletin.net/8102.html i jest teraz maskowany wydobywaniem ropy alternatywnej), a jest wiele cząstkowych łat, którymi można próbować utrzymać system przy życiu, tak samo każda oszczędność się liczy.


                            > znaczenia za 5-10 lat choc na nasz rynek nadal bardzo pozytywnie i z
                            > nadzieja patrze. Ludzie uderzeni w kieszen potrafia sie szybko
                            > przystosowac co widac w sprzedazy oszczednych osobowek, wzrostu w
                            > mass transit i krotszych podrozach. My tez sie na mniej wiecej
                            > oszczednego vana przestawilismy - do wozenia dzieci i na wyprawy nam
                            > b. dobrze sluzy. Poprzedni SUV stoi wiekszosc czasu, bo ciagne swoja
                            > prace ile moge z domu, a do downtown jezdze porannym autobusem jak
                            > trzeba (w naszym county to jedyna opcja - kolejki z
                            > powodu "elementu" w 70s nie chcieli) Przystanek park and ride jest 3
                            > mile od domu. Nie bylem osobiscie w pracy przez ostatnie dwa
                            > miesiace, wiec nawet nie wiem czy jeszcze mozna w ogole sie do
                            > autobusu dostac - podejrzewam, ze sa niezle tlumy - kiedys jeszcze
                            > kazdy mial po dwa miejsca :-) W naszym banku praktycznie kazdy z
                            > domu pracuje, w sumie ludzie z ktorymi pracuje (w 90% tez kobiety
                            > tak na marginesie) sa po calych stanach rozwleczeni, a to sa bardzo
                            > wazne i odpowiedzialne stanowiska i jakos nikomu to nie przeszkadza.
                            > Pod tym wzgledem to uwazam, ze jestesmy bardzo do przodu, a na
                            > przesiadke na Civici i Corolle zdecyduja sie jeszcze miliony.

                            Hmmm, bardzo podoba mi się powyższy fragment i, nie ukrywam, jestem zaskoczony takim zjawiskiem z społeczeństwie uprawiającym kult samochodu. Aż chyba wspomnę o tym, co napisałeś na forum peakoil.pl bez jakiś mierzalnych wartości czy próby szacowania zjawiska, ale jako jednostkową optymistyczną wiadomość.

                            Tak z ciekawości zapytam - czy w związku z takim doraźnym wdrożeniem telepracy zastosowano u Was w firmie jakieś dedykowane rozwiązania informatyczne, aby to umożliwić? Coś w stylu specjalnego oprogramowania do zdalnego dostępu do swojego komputera w pracy czy szyfrowania transmisji? Czy też może zebrano do kupy to, co można w takiego windowsa wycisnąć normalnie?


                            > Tak jak jednak wspomnialem w swiecie gdzie jedna elektrocieplownia w
                            > samych Chinach jest budowana co tydzien

                            To istotnie jest pewne negatywne zjawisko kryzysu wydobycia ropy naftowej, przewidziane jako "brudny" scenariusz, nr 3: www.peakoil.pl/scenariusze.htm czyli powrót do węgla. Wydaje się być nieuniknione. Szczególnie jak się patrzy na ostatnie publikacje na The Oil Drum, o gigantycznych zasobach węgla w USA i możliwości ich wykorzystania www.theoildrum.com/node/4061 . Komentarze są już trochę bardziej sceptyczne, ale faktem jest, że unia USA z Kanadą en.wikipedia.org/wiki/American_currency_union , wykorzystując gigadepozyty węgla (największe na świecie) i rozwijanie eksploatacji piasków roponośnych en.wikipedia.org/wiki/Tar_sands oraz łupków en.wikipedia.org/wiki/Oil_shale może, stosując bardzo brudne i obciążające środowisko technologie, dostarczyć na rynek jeszcze sporo "narkotyku".


                            > USA na calej te sytuacji skorzysta i nawet nie mowie o Iraku, bo to
                            > sie chyba nigdy nie zwroci...

                            Irak to trochę inna broszka. Już się zwrócił istotnie, choć tego pozornie nie widać. Osobiście popieram teorię, że inwazja na Irak służyła utrzymaniu hegemonii dolara jako waluty kwotującej ogólnoświatowy handel ropą naftową en.wikipedia.org/wiki/Petrodollar en.wikipedia.org/wiki/Petrodollar_warfare (i surowcami jako takimi), gdyż Saddam wyrażał chęć rezygnacji z kwotowania ropy w USD www.energybulletin.net/7707.html Obecna planowana inwazja na Iran miała to samo podłoże dwagrosze.blogspot.com/2007/12/iran-wtyczka-i-kontakt.html .

                            Ogólnie, ideę wyraża dosyć dosadnie ten komentarz: www.topix.com/forum/afam/TFGDMH4SE552DH5CM/post15


                            ---
                            youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
                            • cracovian Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 16:50
                              Pierwszy kwartal byl historyczny, podejrzewam, ze drugi bedzie
                              jeszcze pod tym wzgledem lepszy:
                              www.cnn.com/2008/US/05/26/gas.driving/index.html
                              Toyota mysli o dodatkowej produkcji Priusa w Kaliforni (tam gdzie
                              robia rowniez Corolle), bo nie nadaza z popytem. To jest teraz
                              oficjalnie top 10 samochod w USA - przeciez to nastepna wiadomosc
                              stulecia:
                              www.theautochannel.com/news/2008/05/01/085824.html
                              Zobacz jakie sa na tym niesamowite trendy - Corolla teraz spadla, bo
                              jest nowa i droga (nie ma jeszcze rabatow), ale niedlugo szybko
                              nadrobi.

                              Co do pracy to podejrzewam, ze stuktura IT w firmie z przeszlo 140
                              tys. ludzi jest mocna.

                              Kazdy ma laptopa, wiec z kompem lokalnym laczyc sie nie musze,
                              jedynie z telefonem VoIP, ktory jest w biurze skoro oficjalnie
                              jeszcze z domu nie pracuje.

                              Uzywamy Cisco VPN to polaczenia z serwerami. Do kolaboracji sluzy
                              linia 1-800, ktora kazdy ma i mozna spotkania ludzi z calego swiata
                              w ten sposob organizowac. Outlook do maila i wysylania zaproszen, M$
                              Communicator (najwazniejsze chyba dla nas narzedzie) do IM i
                              dzielenia sie ekranem, LiveMeeting do prezentacji, ostatnia wersja
                              SharePoint do dokumentow, kolaboracji, blogow, wiki, itd. Dostep do
                              sieciowych HDs, serverow HTTP i FTP - sporo tego wszystkiego i nawet
                              to niezle dziala. Jak jest problem to dzwonisz do Indii (niestety z
                              Kanady niedawno przeniesli) i jest spoko.
                              • cracovian Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 16:54
                                Aaa... spieprzyli Honde w rankingu (Accord i Civic), wiec Prius jest
                                na 12 miejscu.
                              • cracovian Tu jest najlepszy link co do sprzedazy i trendow: 30.05.08, 16:57
                                online.wsj.com/mdc/public/page/2_3022-autosales.html?mod=mdc_h_econhl#autosalesC
                                • marekatlanta71 Re: Tu jest najlepszy link co do sprzedazy i tren 30.05.08, 17:15
                                  Wow, Saab sprzedal 1350 samochodow w tym roku :) W porownaniu z Honda (80,612)
                                  albo Toyota (134,863) albo nawet Porsche (1,645) to naprawde kiepsko. Jednak
                                  coraz mniej ludzi sie nabiera...
                                  • drpawelek Re: Tu jest najlepszy link co do sprzedazy i tren 30.05.08, 17:17
                                    Chyba raczej w tym miesiacu.
                                    • drpawelek Re: Tu jest najlepszy link co do sprzedazy i tren 30.05.08, 17:18
                                      W tym jakies 200 szt. 9-5.
                                      • cracovian Ale Smart sprzedawal sie lepiej niz Saab 30.05.08, 17:21
                                        2683 sztuk w samym kwietniu (!):

                                        www.motorintelligence.com/%5Cdb%5CSR_Sales-4.xls

                                        Widzialem ich pare w zeszly weekend w gorach.
                                        • drpawelek Re: Ale Smart sprzedawal sie lepiej niz Saab 30.05.08, 17:24
                                          W mojej wsi pelno jezdzi Smartow. Zastanawiam sie nad sensem ich istnienia
                                          tutaj. Osobiscie wolalbym chyba Yarisa.
                                          • marekatlanta71 Re: Ale Smart sprzedawal sie lepiej niz Saab 31.05.08, 16:25
                                            Raczej Civica ktory pali minimalnie wiecej, kosztuje podobnie a ma dodatkowe 2
                                            drzwi i w zderzeniu z czyms wiekszym masz szanse przezyc...
                                            • cracovian Re: Ale Smart sprzedawal sie lepiej niz Saab 31.05.08, 21:25
                                              Tu chyba tez chodzi o latwosc parkowania. A rowniez sam mowiles, ze
                                              Smart sie odbije w zderzeniu jak pileczka :-)
                              • sniperslaststand Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 18:23
                                Bardzo dziękuję informacje i odnośniki. Co do tych 5%, myślałem, że chodzi o konsumpcję ropy naftowej przez USA :] bo o spadkach na rynku aut to wiem, w końcu kryzysy kredytowe, wysokie ceny paliw i slabnąca waluta robią swoje.

                                Trend anysuvowy i antypickupowy też jest wyjątkowo wyraźny i zrozumiały.


                                Szczególnie dziękuję za szczegółowy opis, jak Twój pracodawca zorganizował telepracę, jest dla mnie bardzo cenny. Spodziewałem się takiego rozwiązania, bo to w sumie najoptymalniejsze, połączyć możliwości już dostępnych programów aby móc pracować z domu, a nie kupować jakieś gotowe aplikacje od innych firm, które summa summarum zaoferują to samo.


                                ---
                                youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
                                • cracovian Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 19:03
                                  Tutaj np. pisza o spadku konsumpcji, moze nie 5%, ale to bylo
                                  miesiac temu - zobaczymy jakie liczby wyjda za caly rok:

                                  blogs.consumerreports.org/cars/2008/04/gas-prices.html?EXTKEY=I72RSC0
                                  • sniperslaststand Re: Buick LaCrosse CXL 30.05.08, 19:15
                                    O, dziękuję, kolejny bardzo wartościowy odnośnik, tym bardziej, że podaje dane z IEA. Zainteresuje się bardziej wpływem wysokich cen paliw i kłopotów kredytowych na różne zjawiska gospodarcze w USA, konsumpcję paliw w szczególności, bo widze, że wartościowe wnioski można z tego wyciągnąć, a zjawiska są już obserwowalne.


                                    ---
                                    youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
                                • cracovian Wysokie ceny paliw... 30.05.08, 23:14
                                  sniperslaststand napisał:

                                  > Bardzo dziękuję informacje i odnośniki. Co do tych 5%, myślałem,
                                  że chodzi o konsumpcję ropy naftowej przez USA :] bo o spadkach na
                                  rynku aut to wiem, w końcu kryzysy kredytowe, wysokie ceny paliw i
                                  slabnąca waluta robią swoje.


                                  Chcialem dodac, ze na to sklada sie, jak wiesz, wiele czynnikow,
                                  jednym z nich jest wzglednie slaby $ na rynku swiatowym.

                                  Ale nie zapomnijmy, ze jak na razie nie ma inflacji (wiekszej niz
                                  normalna 2-4%) spowodowanej czynnikami nie energetycznymi.

                                  Dla przecietnego Amerykanina $ wzgledem euro albo zlotowki nie ma
                                  zadnego znaczenia dopoki ceny produktow importowanych (poza ropa
                                  oczywiscie) nie zaczna rosnac, a jak na razie to sie nie dzieje.

                                  Slaby dolar ma za to jak najbardziej pozytywny wplyw na powrot
                                  produkcji i serwisow do USA i zmiejszenia sie deficytu handlowego.
                                  Dodatkowo, ja podobnie jak wielu innych podroznikow z Europy
                                  rezygnuje - wydam za to wiecej w domu albo w Meksyku. Rownoczesnie
                                  liczba odwiedzajacych USA powrocila na poziomy sprzed 9/11.

                                  Czarnym koniem oczywiscie jest cena ropy, ktora rownoczesnie deficyt
                                  powieksza i inflacje jednorecznie powoduje.

                                  Ale podsumowujac slabnaca waluta (poza elementem w cenie ropy) nie
                                  ma w tym momencie wiekszego wplywu na odczucia tutejszych
                                  mieszkancow.
                                  • marekatlanta71 Kompletnie O/T 31.05.08, 16:23
                                    Ciekawostka dla amerykanskich informatykow - w mojej pracy kilka lat temu
                                    zrobiono outsourcing jednego z produktow do Indii. Oficjalnie sie to udalo -
                                    cala ta akcja byla reklamowana szeroko i glosno jako wielki sukces i wspaniale
                                    oszczednosci. Od poczatku tego roku zatrudnia sie ludzi lokalnie i robi
                                    insourcing tego projektu majac docelowy plan przeniesienia calego R&D spowrotem
                                    do Alpharetty - BO SIE NIE OPLACA! Slaby $, gwaltownie rosnace koszty sily
                                    roboczej w Indiach i olbrzymie koszty strat zwiazanych ze slaba jakoscia
                                    spowodowaly ze ktos policzyl ze dlugofalowo bedzie taniej robic to w USA...
                                    • cracovian Re: Kompletnie O/T 31.05.08, 17:46
                                      U nas jeszcze lepiej... Pracownikow Tata (mlodziaszkowie zaraz po
                                      studiach bez wiekszego doswiadczenia) sprowadzaja do Charlotte jako
                                      project managers. Ci pracuja ze ludzmi w Indiach zeby cos zbudowac.
                                      W sumie wychodzi co najmiej dwa razy drozej, a jakosc programow
                                      szkoleniowych jest gorsza. Ale jako, ze jest hiring freeze wewnatrz
                                      firmy to tak sie wlasnie dzieje...
                                      • wowo5 Re: Kompletnie O/T 31.05.08, 21:51
                                        W mojej firmie przeniesiono dzial z Londynu do Budapesztu. Gdy
                                        decyzja zapadla funt byl drogi, a forint tani. Od tego czasu funt
                                        znacznie spadl i oplacalnosc calej operacji wyglada kiepsko. Do tego
                                        trzeba dodac, ze jest to dosyc waska specjalizacja i trzeba bylo
                                        ludzi przeszkolic. Jak na razie to dwoch Madziarow wykonuje prace
                                        jednego Anglika zupelnie negujac jakiekolwiek oszczednosci,
                                        szczegolnie jak sie policzy dodatkowe koszty podrozy do Budapesztu z
                                        Londynu i z powrotem, szkolenia, itp. Jak tylko Madziarzy naucza sie
                                        to beda glupi pozostajac w Budapeszcie jezeli w Londynie mogliby
                                        zarobic znacznie wiecej. Wydaje mi sie, ze niedlugo ceny pracy
                                        wyrownaja sie i na calym swiecie beda takie same zarobki dla ludzi z
                                        takimi samymi kwalifikacjami. Zarobki zrownaja sie jednak w gore, a
                                        nie w dol szczegolnie na stanowiskach wymagajacych pewnych
                                        kwalifikacji. To sie juz dzieje w Indiach, Polsce, Chinach, itp.
                                        Dlatego uwazam, ze w wielu wypadkach tzw. outsourcing to jest bardzo
                                        krotkowzroczna polityka. Daje w najlepszym wypadku krotkoterminowe
                                        oszczednosci. Lepsze wyniki mozna osiagnac madrze inwestujac w
                                        technologie, podnoszenie kwalifikacji, odpowiednie motywowanie
                                        pracownikow (nie tylko finansowe) i lepsza organizacje pracy.
                                      • marekatlanta71 Re: Kompletnie O/T 01.06.08, 01:43
                                        Nam Tata podsyla ostatnio hindusow prawie nie mowiacych po angielsku -
                                        Infosys jest zdecydowanie lepszy ale juz kasuje $50 za godzine hindusa
                                        w Indiach...
                • civic_06 Re: Buick LaCrosse CXL 31.05.08, 03:52
                  sniperslaststand napisał:

                  > To ja tylko dodam, że G35 wykosiło niemiecką konkurencję i Lexusa w teście edmundsa jakiś czas temu: www.edmunds.com/insideline/do/Drives/Comparos/articleId=123235/pageId=132217
                  >
                  > Co szczególnie ciekawe, wykosiło wszystkich także w slalomie i na skidpadzie: www.edmunds.com/insideline/do/Drives/Comparos/articleId=123235/pageId=132216
                  >
                  >
                  > ---
                  > youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0

                  Mnie nowe G35 podoba sie bardzo. Braklo funduszy niestety ;(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka