20.08.08, 22:08
Ja proszę łopatologicznie, bo nie bardzo rozumiem. 3 wiadomości dzisiaj
oglądałem, i dalej nie wiem.

1. Jakby tarczy nie było, to by taki teoretyczny Iran wystrzelił i rozpirzył
USA (albo pewnie i nie, bo by znaleźli inny sposób) a Polska by miała spokój.

2. Jak tarcza jest, to taki teoretyczny Iran najpierw zrobi wszystko żeby taką
tarczę rozpirzyć. I skoro system jest akurat wystarczająco cool, żeby
zniszczyć rakietę przelatującą NAD POLSKĄ, to jeżeli rakieta będzie nacelowana
NA POLSKĘ, to nam ją zniszczy pewnie 50 m nad czubkiem Pałacu Kultury.

W zamian za to, że się narażamy dostaliśmy
- obce wojska w naszym kraju
- pogorszenie stosunków z Rosją
- parę rakietek
- mgliste obietnice
- okrągłe słówka Condolezzy o przyjaźni.

Gdzie jest ten sukces?
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: Tarcza 20.08.08, 22:11
      Mnie już tak zamotali we łbie z tą tarczą, że sam już nie wiem czy to dobrze,
      czy to źle. A swoją drogą to Ruskie jak będą chcieli znaleźć pretekst do zwady
      to i tak znajdą - przykład Estonii, która chciała tylko przenieść na inne
      miejsce pomnik Sowieckiego Sołdata...
      • marcinek101 Re: Tarcza 20.08.08, 22:32
        Pozwolę sie sobie wypowiedzieć w tej sprawie. Należy mieć mieć pełne zaufanie do
        sqrwysynoof jak mogą coś namieszać, to namieszają. Rosji zawsze Polska zawadzała
        i tylko szukała pretekstu by nam zaszkodzić - tylko z tego powodu, że niewiele
        mogliśmy jej zrobić. Moim skromnym zdaniem liczenie na "ełrope" w sprawie
        bezpieczeństwa jak zawsze może się skończyć katastrofą - vide 1939 i
        "sojusznicze gwarancje" żabojadów i anglików. Ameryka ratowała doope Europie dwa
        razy (obie wojny światowe) a "ełropa" nie mogła sobie dać rady u "siebie" -
        Bałkany. Jedynym mocarstwem czy jak wolą niektórzy "mocarstwem", z którym liczy
        kgb-owska rosja były i są USA. Ich siłą są nie zawodowi politycy - wyrachowani
        cwaniacy, a średnio sprytni prezydenci tacy jak Ford, Reagan, Bush (jeden i
        drugi), ujmujący skomplikowane sprawy w prostych słowach - komuna = imperium
        złą. Trzeba twardo yebnąć pięścią w stół - to zasrane-komuchy post sowiety
        zrozumieją. Mogą sobie szczekać i szczekać, ale draki z USA nie zaczną! I w tym
        tkwi siła. Rozpadła się sojuz radziecki bo sie idioci zazbroili na śmierć i
        teraz rozpętują drugi wyścig i moim zdaniem przegrywają już na starci
    • sven_b Re: Tarcza 20.08.08, 23:06
      Kilka moich luźnych przemyśleń, bo wypiłem browar. Relacje Polski z Rosją nigdy
      nie będą dobre, bo interesy tych krajów są geopolitycznie sprzeczne. Ruski
      zawsze chciał najechać na Polskę, a obecność tarczy zmienia sytuację o tyle, że
      teraz Ruski pomyśli 2x zanim najedzie. Osobiście, jako człowiek gór syn
      harcerza, akceptuje tylko rakiety meteorologiczne i wierzę, że administracja
      Obamy przejrzy jeszcze raz te papiery i jebnie temat w kosz. Pokój ludziom gór
      na całym świecie.
      • charlie_x Re: Tarcza 22.08.08, 00:06
        sven_b napisał:

        > Kilka moich luźnych przemyśleń, bo wypiłem browar. Relacje Polski
        z Rosją nigdy
        > nie będą dobre, bo interesy tych krajów są geopolitycznie
        sprzeczne. Ruski
        > zawsze chciał najechać na Polskę, a obecność tarczy zmienia
        sytuację o tyle, że
        > teraz Ruski pomyśli 2x zanim najedzie. Osobiście, jako człowiek
        gór syn
        > harcerza, akceptuje tylko rakiety meteorologiczne i wierzę, że
        administracja
        > Obamy przejrzy jeszcze raz te papiery i jebnie temat w kosz. Pokój
        ludziom gór
        > na całym świecie.
        ___
        ..he.he.. wolalbym zeby jednak nie j..l.Dlatego, ze od zawsze
        jedyna rzecza ktora ruskie dobrze rozumieja to przylozony do lba
        koniec lufy.Gruzja jest dobitnym przykladem na to jak sie one
        obchodza ze slabszym sasiednim krajem.
    • mrzagi01 teoria spiskowa. 21.08.08, 08:31
      1. Polacy (w sensie slupków opinii publicznej) nie chca tarczy na swoim
      terytorium. Tuskowy rząd chętnie by po płynąl na fali społecznych nastrojów, tym
      bardziej że stanowisko le petite K. jest wręcz przeciwne.
      2. Gruzini prowokują rosyjską akcję atakujac w "gwardyjskim stylu" Osetię
      3. eksperci, politycy, media niemal jednym głosem alarmują: Rosyjska bestia znów
      zaczyna kąsać.
      4. Waszczykowski "wycieka" do Newsweeka pikantnymi szczegółami zza kulis
      negocjacji które jakoby demaskują partyjne a nie państwowe myślenie ekipy Tuska
      5. Polacy (społeczeństwo) boją się kąsającej rosyjskiej bestii i łakną
      amerykańskiej tarczy.
      6. Rządzący triumfalnie ogłaszają sukces negocjacji (zawsze byli za tarczą)
      TARCZA BĘDZIE W POLSCE


      nie jestem taki żeby spuentować "to wszystko robota CIA", ale nie da się ukryc,
      że jakaś logika w tym jest :)

      Oczywiście można przytoczyć mnogość argumentów dowodzących że tarcza = uśmiech
      twojego dziecka, że ruskie to chuje, że NATO to klub dyskusyjny a nie sojusz
      militarny... itd
      Z drugiej strony można się zastanawiać czy najbardziej bushowata z bushowatych
      amerykańskich administracji zaryzykuje zwarcie z iwanem i globalną anihilację
      dla obrony jakiegoś nadwiślańskiego wypizdówka.
      Podkreśla się że polska wchodzi na podobną orbitę sojuszniczą jak Izrael, czy
      Turcja, tyko że w/w mają po drugiej stronie kraje arabskie z którymi wojuje się
      łatwo bo nie mają potencjału do wyp... świata w powietrze. Rosjanie mają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka