Dodaj do ulubionych

Reklamy samochodów.

11.10.03, 00:00
Szanowni Forumowicze,
dziś pozwolę sobie skierować do Was drugie pytanie, tym razem związane tylko
pośrednio z motoryzacją, co mam nadzieję nie zniechęci Was do wpisania
opinii, na które niecierpliwie czekam.
Nawet pobieżna lektura czasopism społeczno-politycznych rysuje optymistyczny
obraz rynku samochodowego, który wychodzi z kryzysu. Coraz większa ilość
reklam pozwala ufać w rychły powrót boomu motoryzacyjnego. W związku z tym
faktem, pragnę zwrócić się o pomoc do Was, Forumowicze.
Co według Was reklamy prasowe winny zawierać? Czy dobrą ideą jest publikacja
efektownej fotografii, wzbogaconej o hasło-opinię (np. Twoje Credo) Czy może
oczekujecie informacji technicznych, a jeśli tak - jakich - podstawowych,
czy raczej tabel ze szczegółowymi danymi technicznymi.
Pozostaję pod wrażeniem pręznej działalności niniejszego Forum. Z wyrazami
uszanowania
Gabriel Misiak
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Reklamy samochodów. 11.10.03, 00:03
      Reklama nie może być chamska i debilna, vide Skoda i Toyota. Ciekawe zdjęcie i
      tabelka ze szczegółowymi danymi to jest to.


      Pozdrawiam
      • derwisz911 Re: Reklamy samochodów. 14.10.03, 22:35
        A mnie się teściowa + avensis bardzo podobała. Yaris i corolla mniej, ale ja w
        Target Groupie nie jestem.

        pozdrawiam
    • sherlock_holmes Re: Reklamy samochodów. 11.10.03, 00:12
      Wszystko zalezy do jakiej grupy odbiorcowe reklama ma trafiac. Zapewne jest to
      uzaleznione od gazety, w ktorej jest zamieszczana - dzienniki czytaja wszyscy,
      drozsze miesieczniki czyta grupa spoleczenstwa o wyzszych wymaganiach.
      Poza tym czytelnicy dziela sie na calkowitych laikow - dla ktorcyh wystarczy
      napisac,ze samochod ma np. przyspieszenie 0-100 w 8 sekund, bo to jest wazne -
      i do tego wazniejsze informacje na temat wyposazenia.
      Natomiast dla fachowcow i maniakow cala specyfikacja techniczna bedzie za malo
      obszernym zrodlem informacji :-)
      Ciezko powiedziec - na pewno najlepiej odbierane sa reklamy z chwytliwym
      haslem, a szczegolnie z gra slow (dwuznaczne rozumienie)
      w reklamie nie moze byc za duzo informacji, bo staje sie nieczytelna i nie
      rpzyciaga wzroku. Na pewno powinno byc zdjecie, jakies podstawowe dane
      techniczne (moc silnika, przyspieszenie, predkosc max., zuzycie paliwa).
      Natomiast na stronie internetowej powinny byc udostepnione pelne dane
      techniczne, najlepiej w pliku .pdf, aby mozna bylo siegnac do nich w kazdym
      momencie.
      Pozdrawiam, zycze sukcesow!
      SH
      • tutu3000 Re: Reklamy samochodów. 11.10.03, 00:37
        ....dla mnie idealna reklama /czy cos takiego istnieje?/ to fakty,fakty ...i
        jeszcze raz fakty o produkcie.Spoty filmowe powinny krecic sie wg.
        kryterium "POPATRZ CO POTRAFIE!!" Mniej panienek i wyrafinowanych animacji
        komputerowych,a wiecej FAKTOW.Ja osobiscie zawsze chce wiedziec na co dokladnie
        wykladam jakies pieniadze /a w wypadku aut niemale/ i to dopiero w polaczeniu z
        ladna oprawa wizualna jest dobra reklama.Oczywiscie to jest moje zdanie.pozdr.
        8)
    • hidden Re: Reklamy samochodów. 11.10.03, 03:31
      gabriel.misiak napisał:

      > Szanowni Forumowicze,
      > dziś pozwolę sobie skierować do Was drugie pytanie, tym razem związane tylko
      > pośrednio z motoryzacją, co mam nadzieję nie zniechęci Was do wpisania
      > opinii, na które niecierpliwie czekam.
      > Nawet pobieżna lektura czasopism społeczno-politycznych rysuje optymistyczny
      > obraz rynku samochodowego, który wychodzi z kryzysu. Coraz większa ilość
      > reklam pozwala ufać w rychły powrót boomu motoryzacyjnego. W związku z tym
      > faktem, pragnę zwrócić się o pomoc do Was, Forumowicze.
      > Co według Was reklamy prasowe winny zawierać? Czy dobrą ideą jest publikacja
      > efektownej fotografii, wzbogaconej o hasło-opinię (np. Twoje Credo) Czy może
      > oczekujecie informacji technicznych, a jeśli tak - jakich - podstawowych,
      > czy raczej tabel ze szczegółowymi danymi technicznymi.
      > Pozostaję pod wrażeniem pręznej działalności niniejszego Forum. Z wyrazami
      > uszanowania
      > Gabriel Misiak



      Podane przez Pana imię i nazwisko kojarzy mi się z krakowskim dealerem BMW.
      Czy może Pan potwierdzić czy jest to jedynie przypadkowa zbieżnośc nazwisk?
    • mrzagi01 Re: Reklamy samochodów. 13.10.03, 07:39
      Moge powiedziec co w reklamach mnie najbardziej dziala na nerwy- informacje o
      cenie typu "już za 29999 PLN..." co oznacza np. 70% ceny najbardziej golej
      golizny jaka mozna sobie wyobrazic. Niby wiem jak to wyglada w rzeczywistosci,
      ale tym bardziej mnie szlag trafia, ze ktos usiluje zrobic ze mnie idiote.
    • remo29 Re: Reklamy samochodów. 13.10.03, 08:54
      Reklama jako komunikat mający króciótki żywocik musi być zwarta, a jednocześnie
      nieść maksimum treści. To wypadkowa tego co reklamodawca chciałby napisać i
      tego na ile go stać planując kampanię. Niezbędny jest mocny "haczyk" i o ile
      większej ilości informacji nie ma na miejscu, to powinien być wyraźny odnośnik
      gdzie takie informacje można zdobyć. Reszta jest uzależniona od klienta
      docelowego - pani Jadzia, z zawodu krawcowa, nie będzie się podniecać bogatym
      opisem idei common rail; za to pan Waldek, rzeczoznawca PZMotu, chciałby
      wiedzieć co producent rozumie pod pojęciem "ekonomiczny silnik". Nie wyobrażam
      sobie całokolumnowych reklam, na których 60% zajmuje opis, a reszta to zdjęcie
      samochodu. Jeśli chodzi o mnie, to podstawą jest pierwszorzędne zdjęcie, oraz
      krótkie zwarte, (najlepiej zabawne acz niekoniecznie) hasło. Na końcu odnośnik
      to źródła wszelkich informacji.
      • remo29 Re: Reklamy samochodów. 13.10.03, 08:59
        Aha! I jeszcze jedno: żadnego klejenia kitu! Konsument jest różny, ale na pewno
        nie głupi. Są szkoły, które mówią, że klient to idiota, który kupi WSZYSTKO,
        tylko trzeba mu powiedzieć CO, bo na wszystko nie ma pieniędzy. Powiem, że "tak
        ale nie do końca". Bo jeśli klient (w Polsce szczególnie podejrzliwy z racji
        okradania wszystkich przez wszystkich) zorientuje się, że jest robiony/zrobiony
        w balona, to będzie to pamiętać do końca życia i drugi raz NIE ZAUFA.
    • hdp Re: Reklamy samochodów. 13.10.03, 09:02
      ... wylacznie bardzo szczegolowe dane techniczne (tabele) na mnie dzialaja.
      Gdy widze reklame "Wiesz co masz" , to wiem na 100% czego miec nie bede .Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
    • derwisz911 Re: Reklamy samochodów. 14.10.03, 01:43
      Uważam, że od danych technicznych są katalogi.

      Reklama ma mnei zainteresować pomysłowością, a jak będę chciał to sam sobie
      dane techniczne znajdę.
      A po co mi szczegołowa specyfikacja w momencie, gdy i tak mnie auto nie
      interesuje jako całość.

      Oczywiście pewne aspekty techniczne zasługują na umieszczenie w hasłach
      reklamowych i przed tym sie nie chcę bronić.

      WIDZIAŁ KTOŚ REKLAMĘ Z SAMOCHODEM NADDŹWIĘKOWYM PĘDZĄCYM PO PUSTYNI?
      Jeśli kogoś to interesuje, to umieszczę na jakimś serwerze. nie powiem czego
      to reklama, bo zepsuje zabawę. A dla mnie zaskoczenie, które intryguje jest
      czymś, co jest w stanie mnie skłonic do zakupu.

      pozdrawiam
      • mariusz_d1 Re: Reklamy samochodów. 14.10.03, 08:01
        Czekam na tą reklamę z niecierpliwością.
        • derwisz911 do Mariusza i zainteresowanych 14.10.03, 08:14
          celica.vdi.pl/video/reklama.mpg

          pozdrawiam
          • derwisz911 Re: do Mariusza i zainteresowanych 14.10.03, 08:15
            <a href="celica.vdi.pl/video/reklama.mpg">Tutaj</a>
          • derwisz911 Re: do Mariusza i zainteresowanych 14.10.03, 09:37
            celica.vdi.pl/video/reklama.mpg
            Coś się te adresy marnie wkleiły...
      • jaki71 Re: Reklamy samochodów. 14.10.03, 18:48
        derwisz911 napisał:

        > WIDZIAŁ KTOŚ REKLAMĘ Z SAMOCHODEM NADDŹWIĘKOWYM PĘDZĄCYM PO PUSTYNI?
        > pozdrawiam

        Nie bede sie klucil ale...
        Jaki jest rekord predkosci samochodu???
        Bo wedlug mnie to nie przekroczono predkosci dziwieku. Faktem jest ze ten
        samochod napedzany jest silnikiem rakietowym ale do 1 MACHA to mu jeszcze
        troche brakuje.
        JAki
        • derwisz911 Re: Reklamy samochodów. 14.10.03, 21:34
          Nie jestem pewien, ale wydawalo mi się, że już ją przekroczono. Zresztą
          1100km/h to na 100% już dawno za nami. Może to nie dźwięk, ale i tak szybciej
          niż korek na Alejach...

          pozdrawiam
    • cc_2003 Re: głupie i beznadziejne reklamy samochodów (1) 14.10.03, 16:37
      Ostatnio usłyszałem w radiu taki tekst:
      Chrysler Voyager, samochód stworzony z myślą o ludziach, a nie o manekinach.
      - wyraźna aluzja do świetnych wyników w crash-testach Renault Espace/Scenic i
      mu podobnych. Beznadziejna, bo Voyager to trumna na kołach w porównaniu do
      Renaulta (kiedyś był jeszcze spokrewniony Opel Sintra, ale sami Amerykanie
      zaprzestali produkcji w ciągu 2-3 lat od uruchomienia).
    • 01boryna Re: Reklamy samochodów. 14.10.03, 20:49
      Dla mnie reklama auta to granie na emocjach. Na pierwszym planie
      swietna fotografia, text na drugim miejscu. No i poczucie humoru. Nawet
      lekko zlosliwe. Kiedys widzialem w Stanach reklame Volvo 850 w TV. Po
      gorzystej kretej drodze pedza obok siebie dwa auta. 850 i BMW 5. Piekne
      zdjecia, dynamika, tez z helikoptera. Nagle droga konczy sie raptownie na
      skraju kanionu. Oba auta hamuja. BMW "sfruwa" w przepasc, Volvo staje
      na skraju. Napis: "Niektore auta maja lepsze hamulce od innych". Nie
      przepadam za reklamami podajacymi suche fakty. To moge przeczytac w
      prospekcie.

      Pozdrowienia
      • derwisz911 Re: Reklamy samochodów. 14.10.03, 21:36
        Święte słowa.
        Nie żałuję mojego kliknięcia.

        pozdrawiam sedecznie
    • wielki_czarownik Dane techniczne 14.10.03, 20:52
      Bo jak auto ma nędzne parametry to choćby miało najlepsze hasło i zdjęcia go nie kupię. A jak "liczby" są OK to reszta się nie liczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka