Dodaj do ulubionych

Agent P przedarł się

01.02.09, 21:59
...i nadaje tinyurl.com/cwxrsy
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: Agent P przedarł się 01.02.09, 22:08
      dziwne, że go nie rozpoznali... twarzowiec jest - nie ma co... ;-)))
    • wujaszek_joe Facet jest niesamowity 01.02.09, 23:06
      "Pomalowany w pokojowe barwy wojenne Jarosław Kaczyński chodzi właśnie w
      udostępnionym mu pokoju i powtarza frazy z wystąpienia."
      Program PIS wg Palikota jest rewelacyjny
      "PIS rozpoczął zjazd. w dół"
      itd.
      palikot.blog.onet.pl/
    • lexus400 Re: Agent P przedarł się 02.02.09, 07:42
      Jakim idiotą Palikot jest to jest ale dobrze, że ktoś taki istnieje bo chociaż
      zwraca uwagę na to co się dzieje.
      • emes-nju Re: Agent P przedarł się 02.02.09, 10:52
        lexus400 napisał:

        > Jakim idiotą Palikot jest to jest

        A wedlug mnie to madry czlowiek ;-)

        Dokladnie wie, ze zeby cos osiagnac, trzeba wydawac sie
        nieskutecznym - np. idiota. On jest skuteczny :-)
        • sven_b Re: Agent P przedarł się 02.02.09, 11:33
          Jak dla mnie facet jest na pograniczu skeczu i irytacji. Nie mogę jednoznacznie
          zadeklarować sympatii lub awersji, bo ile razy mnie zirytuje tyle samo rozbawi.
          Niejako bilansuje się na zero:)
          • margotje Re: Agent P przedarł się 02.02.09, 11:46
            Podobnie jak Sven mam ambiwalentne odczucia w odniesieniu do tego typa. Nie jest
            on pierwszym (zapewnie tez nie ostatnim) kontrowersyjnym politykiem na polskiej
            scenie politycznej. Jakkolwiek wystepy jego czestokroc irytuja mnie do imentu,
            mysle, ze tak dlugo jak "robi wbrew" PISuarom, jestem sklonna go tolerowac. ;-)
            • emes-nju Re: Agent P przedarł się 02.02.09, 12:09
              Wedlug mnie on w kontrowersyjny (wiec medialny) sposob zwraca uwage
              na powazne sprawy. I zwykle mowi madrze.

              Szczerze powiedziawszy wole tak "medialnego" polityka z jajami, niz
              politykow, ktorzy chcac za wszelka cene dostac sie do
              tabloidyzujacych sie mediow, robia z siebie kompletnych kretynow w
              czasie pracy (wszelkie klotnie, komisje, lustracje, dosr... jeden
              drogiemu), ktora powinna byc robiona na powaznie. Palikot robi sobie
              jaja, zeby byc widocznym, ale nie w czasie pracy.
              • sven_b Re: Agent P przedarł się 02.02.09, 12:53
                A jeszcze bardziej nie lubię tych, którzy myślą że za udaniem się do stylisty i
                powrotem z hebanem na twarzy, pójdzie lawina poparcia:)
                • lexus400 Re: Agent P przedarł się 02.02.09, 13:13
                  Faktem jest, że jego idiotyzm jest w przypadku pisuarów pozytywny.
              • margotje Dodam jeszcze, 02.02.09, 13:44
                ze nazywanie go idiota, w moim odczuciu, nie swiadczy dobrze o nazywajacym.
                Uwazam, ze posel Palikot nie jest idiota.....hm... nie kazdy idiota bowiem
                cieszy sie mianem bogacza (w sferze materialnej, ofkors). Byc moze to
                najzwyklejsza zazdrosc, jednakze okreslenie niezgrabne, niestosowne i niesluszne...
                • mrzagi01 Re: Dodam jeszcze, 02.02.09, 14:27
                  ja tam gościa szanuje jako zywy dowód, że polityka nie musi być domeną nadętych
                  buców.
                  No i jeszcze jako właściciela lubelskiego Polmosu za "Żolądkową Gorzką":)
                  • margotje Re: Dodam jeszcze, 02.02.09, 14:55
                    Żołądkowa Gorzka wsparła filary mojej opinii przeważającej " za " :-)
                • lexus400 Re: Dodam jeszcze, 02.02.09, 19:42
                  margotje napisała:

                  > ze nazywanie go idiota, w moim odczuciu, nie swiadczy dobrze o nazywajacym.

                  Ok mogę być ja idiotą jak komuś to pasuje, lecz nie wiem w takim razie jak
                  nazwać adekwatnie wystąpienia posła Palikota z wibratorem czy też świńskim
                  ryjem, wydaje mi się to bardzo nie na miejscu choć nie twierdzę, że nie ma
                  racji. Można chyba mając jego możliwości przekaz swój okazać w nieco inny
                  sposób, jak dla mnie było to co najmniej nieparlamentarne a występem owym nie
                  wyszedł na mądrego i inteligentnego posła.
                  • tomek854 Re: Dodam jeszcze, 02.02.09, 21:22
                    > Ok mogę być ja idiotą jak komuś to pasuje, lecz nie wiem w takim razie jak
                    > nazwać adekwatnie wystąpienia posła Palikota z wibratorem czy też świńskim
                    > ryjem, wydaje mi się to bardzo nie na miejscu choć nie twierdzę, że nie ma
                    > racji.

                    Oj lexus, lexus, żaden z was nie musi być przecież idiotą ;-) A owe wyskoki to
                    ja bym nazwał dwojako:
                    1. Chwyt marketingowy. Szokiem, wykraczając świadomie poza przyjęte normy,
                    zwraca uwagę na istotę tego o czym chce powiedzieć. To prawda, pamiętamy głównie
                    wibratory i świńskie ryje, ale także pamiętamy dlaczego on to wyciągnął.
                    2. Parodia. Pierwszy rekwizyty zaczął chyba przynosić niejaki Ziobro, ps. Zero.
                    Więc Palikot go teraz parodiuje sprowadzając wybór rekwizytów do niedorzeczności.

                    Róznica jest taka, że Palikot poza swoimi rekwizytowymi wyskokami ma także parę
                    inteligentnych rzeczy do powiedzenia. I nie boi się ich mówić, bo nie musi się
                    bać czy go wywalą z platformy czy nie. Takie PiSiory na przykład to poza partią
                    nie mają nic - działał taki w PC potem w AWS, potem w PiS i niczego się w sumie
                    nie dorobił, wszystko co ma zawdziecza wodzowi. Więc jak się wychyli to się
                    skończą ciepłe posadki dla rodziny, diety, wyjazdy służbowe i tak dalej - żaden
                    więc się nie wychyli. Co innego Palikot - wywalą go z Polityki - ok, wróci do
                    swoich biznesów. Facet sra kasą, to na dietach stratny dużo nie będzie. A poza
                    swoimi wyskokami to na pewno zdziałał już więcej niż niejeden weteran sejmowych
                    ław (choćby w tej swojej komisji). Do tego zna się na tym, o czym mówi, bo jest
                    biznesmenem a nie politykiem.

                    Ja Palikota lubię. I moja babcia też go bardzo lubi, a bynajmniej nie jest osobą
                    wulgarną ;-)
                    • lexus400 Re: Dodam jeszcze, 02.02.09, 22:43
                      Ok Tomku napisałem "Jakim idiotą Palikot jest to jest ale dobrze, że ktoś taki
                      istnieje bo chociaż
                      zwraca uwagę na to co się dzieje. " - powinienem raczej napisać "jakiego idiotę
                      z siebie robi" a reszta to przecież pozytywna o nim moja opinia i ja do niego
                      nic nie mam wręcz przeciwnie chwalę, ze jest ktoś tak odważny i nie boi się
                      mówić tego co myśli.
                      • tomek854 Re: Dodam jeszcze, 02.02.09, 23:08
                        No w sumie to tak.

                        Różnica jest taka, że on z siebie świadomie robi idiotę a wychodzi poważnie.
                        Inni robią poważne rzeczy a wychodzą na idiotów :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka