Dodaj do ulubionych

Moj Fijacik ;-)

24.02.09, 12:00
W zeszlym tygodniu, korzystajac z tego, ze chwilowo mam inne auto,
odstawilem Alfe do warsztatu na porobienie wszelkich dupereli, na
ktorych naprawe nigdy "nie ma czasu", a ktore nichybnie pojawiaja
sie w kilkuletnim samochodzie.

Dzis zadzwonil do mnie mechanik (ten sam, ktory robil mi pol roku
temu remont silnika) i zaczal mi trabic, ze przejechal sie dzis w
celu odkrycia co postukuje (zdecydowanie nie zawieszenie) i jest w
szoku. Krzyczal, ze dwulitrowe Alfy tak nie jezdza, i ze to jest
potwor. Potem, juz spokojniej, oswiadczyl, ze musze pojechac na
hamownie i zapewne wyjdzie wiecej niz katalogowe 155 KM.

Facet ma skale porownawcza, bo na codzien jezdzi Alfa, a "ujezdzal"
tez zwykle V6 i GTA.

Taki mialem mily poczatek dnia, ze musialem wylac na Was fale mego
szczescia :-P ;-)
Obserwuj wątek
    • truskava Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:11
      Czyli kolo poczuł się niedostatecznie połechtany przez Ciebie po naprawie
      silnika i teraz miał okazję coby się przypomnieć, komu zawdzięczasz swoje
      pozytywne doznania za kółkiem (przynajmniej te niektóre) ;-)
      • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:25
        truskava napisał:

        > Czyli kolo poczuł się niedostatecznie połechtany przez Ciebie po
        > naprawie silnika

        Moze... Choc pieniadze, jakie u niego zostawilem chyba byly
        lechtliwe ;-)

        A zreszta od czasu naprawy juz kilka razy u niego bylem (w koncu to
        Alfa) i jakos sie nie domagal. Dopiero dzis, jak sie pierwszy raz po
        remoncie nia przejechal wyrazil zachwyt. Nie omieszkalem mu
        powiedziec, ze jest w tym tez moja zasluga - swietnie silnik
        dotarlem ;-)
        • tiges_wiz Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:26
          sprawdz nr kodowy silnika na bloku
          • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:38
            tiges_wiz napisał:

            > sprawdz nr kodowy silnika na bloku

            Myslisz, ze podmienil...? ;-)
            • tiges_wiz Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 13:17
              nie nr silnika, a nr. kodowy .. po nim mozna sie dowiedziec o pojemnosci i mocy.
              np. dla forda:
              n9a oznacza silnik 2.0 o mocy 125 KM
              n9c to tez 2.0 ale już z katalizatorem i 120 KM mocy
              • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 13:54
                Ten silnik ma, w tych rocznikach jedna moc - 155 KM

                O! Ty tez jestes makaroniarzem - nie wiem czy znasz te strone:

                www.spangerum.com:7080/navi?KEY=STARTUP
                Po wrzuceniu VIN, bedziesz wiedzial o swojej Lancii prawie
                wszystko :-)
                • tiges_wiz Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:02
                  widzialem cos podobnego .. dowpiedzialem ze ze mam niebieska alcantare np ...
                  kurde .. niezgadlbym ;)
                  • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:21
                    Poszperaj dalej! Tam jest pelen katalog czesci. Do ostatniej
                    srupki ;-)

                    A jak, w przyplywie ekstrawagancji ;-) bedziesz chcial kupowac jakis
                    oryginal do Lancii, to pisz tu: tanifiat@autograf.pl
    • wujaszek_joe Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:14
      Mechanik sprawdzi co powoduje zwiększoną moc i to naprawi
      ;)
      • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:25
        Miejmy nadzieje, ze nie - to maniak marki ;-)
    • typson Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:35
      > Taki mialem mily poczatek dnia, ze musialem wylac na Was fale mego
      > szczescia :-P ;-)

      wrecz ejakulowałeś optymizmem ;) Ale to na pewno tona nagaru powoduje wzrost
      kompresji, który chwilowo przekłada sie na wzrost mocy ale w dalszej
      konsekwencji bedzie skutkował kompletną dewastacją silnika :))
      • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:37
        Ten silnik byl rozebrany. I wyczyszczony ;-)
      • typson Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:39
        zresztą zaraz zadzwoni drugi raz i powie, ze wszystko pięknie ale poza tym, ze
        silnik super (jak na tyle nagaru w cylindrach) to:

        - amortyzatory do wymiany
        - końcówki drążków do wymiany
        - łączniki stabilizatorów do wymiany
        - sworznie wahaczy do wymiany
        - jedna piasta cała do wymiany
        - druga piasta - tylko łożysko do wymiany
        - jedna osłona przegubu do wymiany, przegub też

        No a skoro juz to rozbieramy to
        - pozostałe osłony przegubów tez by wypadało
        - tarcze i klocki
        - no i ten cieknący uszczelniacz na wale od strony skrzyni, bo to dzięki olejowi
        na sprzęgle silnik tak szybko na obroty wchodzi
        - no i sprzęgło niejako przy okazji

        :D :D :D :D
        • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 12:47
          Eeeee... Tam! Do wymiany sa wylacznie przednie tarcze. Calkiem
          zasadnie molestuje mnie o to juz ze dwa miesiace ;-)

          To nie jest ASO.
          • tiges_wiz Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 13:18
            ja na wiosne tez zadzwonie tam ;) ..
            wymiana oleju, sprawdzenie co stuka po zimie i takie tam drobiazgi
            • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:07
              A ja juz mam wiosenny przeglad...

              Koles przed chwila zadzwonil, ze nie ma dzis nic do roboty, wiec
              porobi mi zaprawki na podwoziu (Alfa jest przeznaczona na polkule
              asfaltowana wiec sporo przycierek sie zdarza...). Twierdzi, ze
              gratis ;-)
              • pizza987 Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:10
                emes-nju napisał:

                Twierdzi, ze gratis ;-)
                >

                Taaaaa, a niektórzy mówią że to nie boli ;D
                • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:17
                  Czy twierdzisz, ze mnie wydyma?

                  Masz jakies doswiadczenia na tym polu? ;-D
                  • pizza987 Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:22
                    emes-nju napisał:

                    > Czy twierdzisz, ze mnie wydyma?
                    >
                    > Masz jakies doswiadczenia na tym polu? ;-D
                    >

                    Ehem......, chyba mistrzem ciętej riposty to nie jestem ;)
                    • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:27
                      Dlaczego?!

                      Wystarczy odpowiedziec jak Wujek Cieta Riposta. To latwe :-)
                      • pizza987 Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:44
                        emes-nju napisał:

                        > Dlaczego?!
                        >
                        > Wystarczy odpowiedziec jak Wujek Cieta Riposta. To latwe :-)
                        >

                        Eeeeeeeeee......................, mam bardzo ważny telefon do wykonania.....eeeee............
    • pizza987 Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 13:46
      A moim zdaniem gość pojechał na Flinstona i dlatego mu takie dobre osiągi wyszły. A to postukiwanie co zgłaszałeś to zapewne Twój obcas poczas przyhamowywania :P
      • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:04
        Nie mam dziur w podwoziu! Ja sobie wypraszam! To zupelnie nowy
        prawie nieuzywany osmiletni Fijacik z blisko 200 tysiecznym
        przebiegiem! :-)

        A stuka cos tylko przy rozruchu.
        • pizza987 Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:12
          emes-nju napisał:

          > Nie mam dziur w podwoziu! Ja sobie wypraszam! To zupelnie nowy
          > prawie nieuzywany osmiletni Fijacik z blisko 200 tysiecznym
          > przebiegiem! :-)
          >
          > A stuka cos tylko przy rozruchu.
          >

          To trzeba było od razu tak pisać. To stukanie to po prostu tupanie tysiąca mrówek walczących o pierwszy obrót silnika. W normalnych samochodach nosi to nazwę rozrusznika :P
          • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:18
            Hm...

            Moze i masz racje. Nigdy nie widzialem rozrusznika w moim aucie...
            • pizza987 Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:23
              emes-nju napisał:

              > Hm...
              >
              > Moze i masz racje. Nigdy nie widzialem rozrusznika w moim aucie...
              >

              Ja w swoim też nie, ale w moim mrówki noszą kapciuszki (zwane także cichobiegami) za to w Twoim obowiązkowo zgodnie z preferencjami Il Duce zapewne biegają w glanach ;)
              • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:31
                Fakt. Alfa co cichobiegow nie nalezy...

                Ale za to ladnie brzmi. Z wyjatkiem tego glupiego stukotu :-)
                • tiges_wiz Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:36
                  a ja widzialem rozrusznik .. dotykalem nawet alternatora :P
                  • emes-nju Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:39
                    Zbok! ;-)
                  • pizza987 Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:45
                    tiges_wiz napisał:

                    > a ja widzialem rozrusznik .. dotykalem nawet alternatora :P

                    Czy to jest wystarczający powód żeby się tym chwalić?? Po 23.00 takie historie....
                    • bassooner Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:50
                      a jak go dotykałeś to aby delikatnie... no wiesz z takim namaszczeniem i
                      maślanymi oczami... ;-)))
                      • pizza987 Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 14:55
                        bassooner napisał:

                        > a jak go dotykałeś to aby delikatnie... no wiesz z takim namaszczeniem i
                        > maślanymi oczami... ;-)))

                        No tak, przyszły Przerośnięte Płuca i zacznie się teraz powszechne świntuszenie ;)
                        • tiges_wiz cos dla erotomanow - 12 golych lasek! 24.02.09, 15:05
                          free.of.pl/t/tiges/zdjecia_granada/DSCN2339.JPG
                          • tiges_wiz a ty jeszcze opala sie czworka, tamte byly topless 24.02.09, 15:25
                            a te juz cale gole
                            www.zundapp.net.pl/uploads/Image/Repliki%20-%20Ks-600/UKLAD%20NAPEDOWY/LASKI%20POPYCZACZY.JPG
                            • emes-nju Re: a ty jeszcze opala sie czworka, tamte byly to 24.02.09, 16:18
                              Tiges, Ty uwazaj. Ja tu kiedys, wylacznie w celach naukowych,
                              wrzucilem 101 sysnonimow onanizowania sie i przez pol roku po mnie
                              jezdzili...

                              A Ty teraz pracujesz na ogladaczo-dotykacza... ;-)
                              • pizza987 Re: a ty jeszcze opala sie czworka, tamte byly to 24.02.09, 20:25
                                emes-nju napisał:

                                > Tiges, Ty uwazaj. Ja tu kiedys,

                                nie pamiętam co prawda ale huczy o tym do dzisiaj :D

                                wylacznie w celach naukowych,

                                taaaaa, naukawych chyba :P

                                > wrzucilem 101 sysnonimow onanizowania sie i przez pol roku po mnie
                                > jezdzili...
                                >
                                > A Ty teraz pracujesz na ogladaczo-dotykacza... ;-)
                                >

                                już zapracował ;)
                                • tomek854 Re: a ty jeszcze opala sie czworka, tamte byly to 24.02.09, 20:37
                                  No co, chłopak sobie lubi POPYCZAĆ tu i ówdzie... ;-)
                        • plawski Re: Moj Fijacik ;-) 24.02.09, 15:05
                          i patrząc na zbiornik paliwa mówił za Kaziem "daj łyczka: :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka