sven_b 12.05.09, 11:27 dziwie się że weszliście w temat... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=95160222&v=2&s=0 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lexus400 Re: Emesie, Mejsonie... 12.05.09, 11:54 sven_b napisał: > dziwie się że weszliście w temat... hehehe mało im Automobila to szukają rozrywki na Auto-Moto:)) Odpowiedz Link
emes-nju Re: Emesie, Mejsonie... 12.05.09, 12:12 lexus400 napisał: > sven_b napisał: > > > dziwie się że weszliście w temat... > > hehehe mało im Automobila Eeee tam, malo! To zupelnie inna liga. Tu mamy "bulkie przez bibulkie", a tam mozna sie bezkarnie ponaigrywac z co "smieszniejszych" wypowiedzi. Akurat wczoraj po poludniu czulem gwaltowna potrzebe dopierd... komus ;-) Odpowiedz Link
sven_b Re: Emesie, Mejsonie... 12.05.09, 14:04 > wczoraj po poludniu czulem gwaltowna potrzebe dopierd... komus Nie zauważył że temat powstał, bo panicz miał kaprys? Odpowiedz Link
emes-nju Re: Emesie, Mejsonie... 12.05.09, 15:08 sven_b napisał: > > wczoraj po poludniu czulem gwaltowna potrzebe dopierd... komus > Nie zauważył że temat powstał, bo panicz miał kaprys? Owszem! I dlatego oprocz nieco bardziej rzeczowych tresci dolaczalem osobiste przytyki do autora. Bardzo mi to wczoraj bylo potrzebne ;-) Odpowiedz Link
rapid130 Re: Emesie, Mejsonie... 12.05.09, 21:00 Od kiedy nie czytam Auto-Moto jestem przyjaźniej nastawiony do innych uczestników ruchu. :P Spokojniej się jeździ nie wiedząc, co niektórym czai się w pacynkach. Nawet jeżeli bezkolizyjnie minięcie się z nimi na drodze, to tylko efekt łutu szczęścia... Odpowiedz Link