Dodaj do ulubionych

Nasza nowa pasja.

26.05.04, 13:40
Kupić kocie worki i w upojeniu je przeglądać. Tylko gdzie? Bo pojawiły się na
forum wieści, że w Kutnie, że w Koluszkach. Gdzie można je kupować?
Obserwuj wątek
    • edeka5 Re: Nasza nowa pasja. 26.05.04, 13:44
      Raczej Koluszki.
      Mi coś dzwoniło, że na K i wyszło Kutno.
    • wedrowycz Re: Nasza nowa pasja. 26.05.04, 17:55
      ja słyszałem, że w niekutańskich lasach, w Niekutnie koło Kutna smilesmilesmile
    • wedrowycz Re: Nasza nowa pasja. 26.05.04, 18:01
      autor: Joanna Chmielewska
      tytuł: Kocie worki
      liczba stron: 200, miejsce wydania: Warszawa, rok wydania: 2004, oprawa:
      miękka, wymiary: 14,5x20 cm, wydawca: Kobra Media Sp. z o.o. , ISBN: 83-88791-
      50-8
      można spokojnie zamówić przez neta ksiazki.wp.pl cena 25.99 PLN
      • altu Re: Nasza nowa pasja. 27.05.04, 20:35
        he he
        takie kocie worki to chyba wszyscy juz mają

        chodzi o kolejowe, worki ze znajdami
        • wedrowycz Re: Nasza nowa pasja. 27.05.04, 22:16
          bardzo dobrze wiedziałem o jakie kocie worki chodzi. nie wiem tylko czy teraz
          kolejarze oddają znalezione fanty do biura czy zanoszą do domów. osobiście
          obstawiam to drugie... bo jak to mówią: ojciec porządny, matka porządna a syn
          kolejarz... smile
    • april02 A swoją drogą... 27.05.04, 13:05
      Właśnie mi przyszło do głowy, że przecież TWCH zafundowało naszej Gururze
      (cholera, Mariurzka powiedz jak się to odmienia, bo mam wątpliwości...) taki
      Koci Worek na urodziny, czyż nie smile)) Niestety nie miałam możliwości niczego
      dorzucić sad Może następnym razem smile
      • stara.gropa Re: A swoją drogą... 27.05.04, 13:15
        Tak, w torbie z prezentami były różności, m.in. malutka filiżanka do kawy, taka
        jak u Alicji. Mam wrażenie, że Gurua oglądała prezenty z przyjemnością.
        Właściwie to jestem tego pewna, bo jak składaliśmy życzenia, to na widok torby
        z prezentami powiedziała:" Zaraz musimy je obejrzeć".
        Ach ta ciekawość, nieodłączna towarzyszka kobiecej naturysmile)!
        A tak na marginesie, to wczoraj w przypływie szaleństwa wysłałam maila do
        rzecznika PKP z pytaniem czy w Polsce można kupić taki worek. Jeszcze nie
        odpisał.
        • april02 Re: A swoją drogą... 27.05.04, 13:32
          Jak będzie można kupić to daj znać. Zrzucimy się jako TWCH i zrobimy komisyjne
          rozbebeszanie a następnie losowanie fantów smile Wtedy to chyba nawet ja
          przyjadę smile A propos, obiło mi się o uszy jakieś spotkanie z Guruą... Jest
          szansa?
          A może trzeba wybrać się po prostu do Danii. Ciekawe czy jeszcze je tam
          sprzedają? Jakoś umknął mi ten fakt w ksiażce smile)
          • stara.gropa Re: A swoją drogą... 27.05.04, 13:38
            Mamy takie mgliste projekty, żeby na jesieni, październik-listopad zrobić zjazd
            wszystkich członków Towarzystwa. Po cichu liczymy na to, że Gurua raczy
            zaszczycić swoją obecnością imprezę. Jak już ustalimy konkrety, to wszystko
            opiszę na forum.
            • april02 Re: A swoją drogą... 27.05.04, 13:50
              Wtedy będę na mur. Mój wtedy już mąż mnie zawiezie, mam nadzieję smile Ostatnio
              jestem za bardzo zalatana, żeby się wybrać do Warszawy choćby na chwilę, ale
              mam to w planach i im więcej przebywam na tym forum tym bardziej mam ochotę się
              z Wami spotkać. Boję się tylko pasowania, ale w końcu "raz aprilowi śmierć" smile))
              No i jestem Ci winna za tego nieszczęsnego Diamenta smile
              • stara.gropa Re: A swoją drogą... 27.05.04, 13:55
                Oooooooo, szykuje się ślub Szanownej Koleżanki? Będziemy mieli więc nową okazję
                do świętowania. Zapraszamy na pasowanie razem z małżonkiem! To nic strasznego,
                jak do tej pory wszyscy przeżyli ten rytuał. Chociaż, chociaż... po
                zastanowieniu muszę przyznać, że parę osób po pasowaniu już więcej nie dało
                znaku życia.
                • april02 Re: A swoją drogą... 27.05.04, 14:06
                  Trzymajcie za mnie kciuki 12.06 smile A ślub biorę w miejscowości o nazwie jaka
                  zdaniem sznownej Guruy nie może istnieć w języku polskim smile)) Ciekawe kto
                  zgadnie co to za miejscowość smile)) Konkursu nie ogłaszam, bo nie mam pomysłu na
                  nagrodę smile A małżonek (przyszły smile) Guruy nie czytuje, chociaż kiedyś wcisnęłam
                  mu WC i był zachwycony... Może jeszcze uda mi się go sprowadzić na złą drogę smile
                  Ja natomiast pasowania nie ośmielę się opuścić. Dam Wam znać wcześniej,
                  żebyście mogli się odpowiednio przygotować smile
                  • stara.gropa Re: A swoją drogą... 27.05.04, 14:16
                    No to już zacieramy łapki na myśl o pasowaniu.
                    Zadałaś trudną zagadkę. Jakaś podpowiedź? Telefon do przyjaciela, czy może pół
                    na pół? Ale jestem dobrej myśli, że ktoś zgadnie i to szybko.
                    • april02 Re: A swoją drogą... 27.05.04, 14:39
                      Podpowiedź może być, sama wiem, że to nie jest łatwe. Ja zapamiętałam tylko
                      dlatego, że niedaleko mieszkałam zanim przeprowadziłam się do Poznania smile
                      Nazwa została wymieniona w jednej z nowszych książek, raczej na początku.
                      Bohaterka zobaczywszy nazwę na tablicy wjazdowej musiała sprawdzić w atlasie,
                      bo nie wierzyła własnym oczom smile)) Tyle mogę podpowiedzieć.
                      Mam nagrodę: jak ktoś zgadnie to zapraszam na ślub. Godz. 16.00 smile)))
                      • altu Re: A swoją drogą... 27.05.04, 20:53
                        Kórnik??
                        • mausi5 Re: A swoją drogą... 27.05.04, 21:12
                          Ja wiem, ja wiem, ja wiem! Jestem nowa i juz moge sie popisac smile Czy to nie
                          byla Wieczfnia Koscielna w "Pechu"?
                          • april02 Re: A swoją drogą... 28.05.04, 10:09
                            Oczywiście, że tak smile)
                            Gratulacje, brawo Mausi smile) Wszyscy, którym wręczamy zaproszenie zwracają nam
                            uwagę na błąd w nazwie miejscowości smile
                            Przy okazji witam nową członkinię TWCH, a ponieważ Poznaniakom ponoć bliżej do
                            Niemiec niż do Warszawy witam tym serdeczniej smile (Chociaż ja osobiście nie
                            czuję się Poznanianką smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka