Dodaj do ulubionych

Rekonesans

26.11.11, 12:13
We wtorek ok godziny 18 planuję przetestować pewną knajpę na Mokotowie
www.gospodapodkogutem.com.pl/
Jeśli ktoś chce się przyłączyć zapraszam. Obecnym na spotkaniu gwarantuję bardzo sympatyczną niespodziankę. Jeśli ktoś się wybiera proszę o drobne słowo, bo w przypadku większej grupy być może trzeba dokonać rezerwacjismile
Obserwuj wątek
    • groha Re: Rekonesans 26.11.11, 13:48
      ...o mój miły kogucie kogucie kogucie co tam chowasz w swym bucie w swym bucie bęc!
      Pardąsik, wybieram się jak zwykle inaczej, ale przecież nie byłabym sobą, gdybym nie wtrąciła swojego gro(h)sza i tradycyjnie nie życzyła bardzo udanego renoke... renesans... no sami wiecie czego smile
    • stara.gropa Re: Rekonesans 26.11.11, 17:07
      orale napisała:
      Obecnym na spotkaniu gwarantuję bardzo sympatyczną niespodziankę.

      Hura! Orale stawia!
      • tutul Re: Rekonesans 26.11.11, 17:17
        A można zjawić się niespodziewanie? Bo jeszcze nie wiem,czy będę mogła wyjść z domu...
        • kocio_pierzaczek Re: Rekonesans 26.11.11, 18:02
          Tutul, dramatycznie to zabrzmiało. Przypomniała mi się "Misery" i Kathy Bates. smile
          • tutul Re: Rekonesans 26.11.11, 18:52
            A przyczyna prozaiczna.Może we wtorek będę odbierać męża ze szpitala.i nie wiem o której godzinie wyjdzie...
            A w karczmie chyba już byłam.Dość miło jest
            • orale Re: Rekonesans 26.11.11, 19:58
              Tutul, pewnie że można. Pozostałych jednak proszę o delikatny znak, że będą. Albowiem o ile 4 osoby to sobie mogą iść i gadać bez niczego, ale więcej to już lepiej jakąś rezerwacje mieć. Spotkanie jest na 100%, a niespodzianka chuda, czarna i zagranicznasmile
              • edeka5 Re: Rekonesans 26.11.11, 21:09
                Czarna mamba?
                • heniulaa Re: Rekonesans 26.11.11, 21:27
                  wpadnę do koguta na malutki rekonesansbig_grin czy mam ze sobą COŚ przynieść szczególnego?
                  • kocio_pierzaczek Re: Rekonesans 26.11.11, 22:12
                    Hi hi, kwokę? smile Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać.
                    • ewa9717 Re: Rekonesans 26.11.11, 23:16
                      Asia za szwedzką drób(inę) będzie robić?
                    • papuga_ara Re: Rekonesans 02.12.11, 16:20
                      Phi, i co?? I nic??? Zaczęłam czytać, wciągnęło mnie, wypieków dostałam i co, i tak się bez endu skończyło? Nie mówię, że ma być happy, ale jakkowliek end byłby mile widziany.
                      A koguta znam, bywałam tam na obiadkach, gabinet mam niedaleko. Smacznie jest.
    • g0p0s Re: Rekonesans 28.11.11, 11:17
      Się zjawię.
      • orale Re: Rekonesans 28.11.11, 11:29
        Póki co jest nas 5 sztuk, znaczy rezerwacji nie robię. Zobaczymy czy ktoś jeszcze się zadeklaruje
        • eulalija Re: Rekonesans 28.11.11, 12:37
          Nie mogę, mam trochę podobną sytuację jak Tutul.
        • bbbzyta Re: Rekonesans 28.11.11, 15:07
          No to ja sią pojawię, z pieśnią na ustach, dawno nie byłam na Memłonie smile
    • jotka13 Re: Rekonesans 28.11.11, 18:14
      Orale ma moc przekonywania, nawet człowieka z L4 wyleczy.
      • orale UWAGA 28.11.11, 18:33
        jednych wyleczy, innych przekupi, jeszcze innych postraszysmile

        Ale teraz UWAGA
        Pod Kogutem nas nie mogą jutro przyjąć, wszystko zarezerwowane. Spotykamy się zatem tu
        www.klubpodblacha.pl/index.php?id=6
        Godzina spotkania 17-17,30, rezerwacja na Orale, ale spoko przyjmą nas niezależnie od ilośći, bardzo miły pan mi to obiecał.

        Już się nie mogę doczekać tego szwedzkiego szczęścia, no i was oczywiście teżsmile
        • g0p0s Re: UWAGA 29.11.11, 11:33
          Na zdjęciach jest skrzypiący i szarpiący, mam nadzieję, że oni nie są na wyposarzeniu.
        • szkorbut-lumbago Re: UWAGA 29.11.11, 11:33
          A czy jest jakś planowana długość spotkania. Bo ja bym mogła spróbować tak o 19 przybyc i nie wiem czy jeszcze będziecie.
          • g0p0s Re: UWAGA 29.11.11, 11:57
            Trudno mi się za ogół wypowiadać, ale Towarzystwo tak łatwo nie kończy.
            Orale - rezerwacja jest na Ciebie, czy na pseudonim artystyczny?
            • orale Re: UWAGA 29.11.11, 12:19
              na pseudonimsmile
              duże szanse, że będziemy tam jedynymi gośćmi, zatem bez obawy, znajdziemy się.
              Szkorbut, proszę na pocztę fejsową
              • g0p0s Re: UWAGA 29.11.11, 14:13
                A realizujemy od razu cały program - z tańcami na barze, kalamburami, przewracaniem co poniektórych mebli itp., czy na razie grzecznie, z rączkami na stole? smile
                • stara.gropa Re: UWAGA 29.11.11, 14:16
                  A potem nasze zdjęcia będą wisieć na ścianie z podpisem "tych klientów nie obsługujemy".
              • stara.gropa Re: UWAGA 29.11.11, 14:18
                orale napisała:

                > Szkorbut, proszę na pocztę fejsową

                Brzmi niemal jak: Szkorbut na dywanik proszęsmile
                • tutul Re: UWAGA 29.11.11, 15:11
                  Chciała by dusza do raju.Ale niedaś za silny dzisiaj,niestety.Bawcie się dobrzesmile
                • bbbzyta Re: UWAGA 29.11.11, 15:15
                  Hi hi, dobrze, że tu jeszcze dziś zajrzałam, bo bym się odbiła o tę Rakowiecką smile
                  • g0p0s Re: UWAGA 29.11.11, 15:21
                    Zaliczyliśmy co najmniej odbicia się od Szpulki i Funky Jimmy, żadna nowość smile
                    • orale Re: UWAGA 29.11.11, 15:36
                      spoko, wydzwaniam do wszystkich co się dziś nie meldowali
              • szkorbut-lumbago Re: UWAGA 29.11.11, 17:44
                Wstyd się przyznać, ale musiałam się zastanowić co to jest poczta fejsowa. Uddało mi się jednak wymyślić. Jestem taka dzielna smile.
                • balamuk Re: UWAGA 29.11.11, 18:10
                  Bardzo dzielna! A co to takie?wink
    • minerwamcg Sprawozdaję 29.11.11, 20:34
      Że mianowicie było dostojnie: Orale, Heniula, Gropa, G0p0s, Jotka, Bbbzyta - oraz Asia z wujkiem-weteranem spod Monte Cassino (No! Serio!) i przyjaciółką. Tudzież niżej podpisana z potomstwem, bo nie było z kim zostawić.
      Uciekłyśmy szybko, zanim rozmarudzone przedsennie potomstwo rozniosło lokal i dało się wszystkim we znaki (a tak to dało się głównie Orale), unosząc przecudnej urody i praktyczności kurteczkę zimową (Asiu, jeszcze raz dzięki!) Kurteczkę potomstwo uniosło na sobie, bo raz ubrane stwierdziło, że absolutnie chce w niej wracać i mowy nie ma, żeby nie.
      Lokal mi się podobał - do Bramy kudy mu, rzecz jasna, ale spokojny, pustawy, z cierpliwą obsługą. Torcik bezowy z kremem malaga dobry, potomstwo przytomnie odmówiło spożycia rodzynek, albowiem wróciłoby do domu zygzaczkiem - były albowiem ciężko pijane. Co się dalej działo, albo nawet jeszcze dzieje - nie wiem, albowiem uległam dalszemu o-mamieniu.
      Jak mawia Arthur, więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie uprzejmie dziękuję smile
      • ewa9717 Re: Sprawozdaję 29.11.11, 20:39
        A to miałam psieczucie względem Asi jako drobnej niespodzianki wink
        Czapką do ziemi witam Asiowujka wink
      • g0p0s Re: Sprawozdaję 29.11.11, 22:00
        Lokal mieliśmy do dyspozycji cały, ale do 21. Mieliśmy zaproponować, że obsługa jak musi, to niech sobie idzie, a my zostajemy. Spotkanie 9 tam odpada, mają inną imprezę.
        Tematów było multum i wszystkie wciągające wink
        • stara.gropa Re: Sprawozdaję 29.11.11, 22:05
          I był tradycyjny konkurs z nagrodą. Ale taką, że klekajcie narody. Bumbecka wygrała.
          I zostałyśmy zaproszone przez wujka Asi do Londynu.
      • the_dzidka Re: Sprawozdaję 30.11.11, 10:46
        > Że mianowicie było dostojnie: Orale, Heniula, Gropa, G0p0s, Jotka, Bbbzyta - or
        > az Asia z wujkiem-weteranem spod Monte Cassino

        Kurde... Nie można było jakoś dać znać, że Asia? Wpadłabym chociaż na kwadrans.
        • orale Re: Sprawozdaję 05.12.11, 08:08
          the_dzidka napisała:

          > Kurde... Nie można było jakoś dać znać, że Asia? Wpadłabym chociaż na kwadrans

          Kurde, napisane było, że będzie chude czarne szczęście ze Szwecji. Przecież to tylko o Asię może chodzić, no tylko
          • asia.sthm Re: Sprawozdaję 05.12.11, 09:25
            Chude czarne coraz mniej chude, za duzo tam tego dobrego.

            Dzidko, przepadl mi twoj telefon - stara karta mi zdechla i pochlonela wszystkie numery. Nie mialam cie na zadnym swistku. Do nastepnego wiec.
            • ewa9717 Re: Sprawozdaję 05.12.11, 10:54
              asia.sthm napisała:

              > Chude czarne coraz mniej chude, za duzo tam tego dobrego.
              >
              O, kłamczuszka! Chyba że moje oczy jakoś cienko widzą wink
      • dorka_31 Re: Sprawozdaję 30.11.11, 10:53
        Ależ Wam cudnie było! Szkoda, że ja gdzieś bliżej nie mieszkam... Brakuje mi takich spotkanek "pozaregulaminowych" uncertain
    • szkorbut-lumbago Re: Sprawozdaję 29.11.11, 22:30
      Orale, miałaś na ptaszka spoglądać nie na nałóg smile
    • minerwamcg Re: Sprawozdaję 29.11.11, 22:41
      orale napisała:
      Asia kochana jest i wujek obrońca takze

      Obrońca? To on walczył, panie dzieju, po stronie obrońców??? smile
    • minerwamcg Re: Sprawozdaję 29.11.11, 22:49
      Obrońcami Monte Cassino byli Niemcy. Atakowali nasi, tzn. alianci et consortes. W jednym z polskich miasteczek pojawiła się co prawda (na krótką chwilę) ulica "Obrońców Monte Cassino", ale szybko została zmieniona smile Więc jeśli szanowny wujek walczył w polskim wojsku, to jak najbardziej atakował. Jak głosi historia - skutecznie!
      • minerwamcg Re: Sprawozdaję 29.11.11, 23:38
        Tak czy owak - zdrowie wujka! <toast>
        • g0p0s Re: Sprawozdaję 30.11.11, 00:20
          Jeżeli tam odbywają się tylko wykłady, odczyty i dyskusje na ważkie tematy lub nie ma nikogo, to obsługa w sile dwojga mogła być skołowana. W każdym razie okopała się za barem, robiąc rzadkie wypady z daniami ciepłymi i zbierając bez zapału zużyte nakrycia. Napoje i desery zamawia się, płaci i samodzielnie zabiera z baru. Poza jednym zbłąkanym gościem byliśmy sami. Zajęliśmy salkę najbardziej oddaloną od wejścia i wraz z rozrostem spotkania samodzielnie i samowolnie urządziliśmy ją pod własne potrzeby.

          Wujek weteran sypał dowcipami i postawił nam kolejkę (dziękujemy). Naprawdę człowiek na niejeden medal.
          Koleżanka Asi przylgnęła z marszu do sekcji palaczy i polubiła Towarzystwo, nad uczuciem do twórczości Guruy może będzie pracować.
          Garstka omawianych zagadnień:
          Lakier magnetyczny do pazurów, dla mnie nowość nauki w służbie narodu.
          Orale kocha dzieci. Miała w torebce obieraczkę do warzyw i jej nie użyła smile Za to rozwijała edukację plastyczną. Wbrew podpowiedziom nie było to tworzenie fresków.
          Dwie szkoły obierania marchewki - europejska i amerykańska. Oraz perwersyjna w poprzek.
          Stan emocjonalny właścicieli czworonogów na stronniczo wybranych przykładach.
          Jak przeżyć Euro w Warszawie i nie zwariować.
          Jak przeżyć okolice dnia zwycięstwa w Moskwie i wytrzeźwieć na powrót.
          Z jakim zagranicznym akcentem, a jeszcze lepiej w jakim obcym języku rozmawiać z urzędem. Wyszło nam, że robić awanturę najlepiej po niemiecku. Tak po spotkaniu uważam, że prywatne awantury mogą znakomicie wychodzić po włosku.
          Kobiety której nacji są najpiękniejsze? Wiadomo. Tak nam różne najazdy uszlachetniały geny, że mamy to co mamy - opinia płci piękniejszej to jest.
          Co i w jakim wieku zoperować sobie plastycznie w Wenezueli. Dmuchanie piersi na pierwszą komunię wydało się nam przesadą.
          Kto jest jakim członkiem Towarzystwa - duży, mały /wesołość na sali i liczne gesty/.
          Czy w teatrze trzymać palto na kolanach i czy to jest jeszcze Teatr.
          Skąd zdobyć pewien mebel, może w teatrze.
          Gdzie w Warszawie jest operetka - nigdzie.
          Opłaty cmentarne - ile, gdzie, komu, za co i dlaczego. Można też wygrać miejscówkę w pokera.
          Wycieczki po Warszawie z prywatnym przewodnikiem - trzeba lobbować, coś słyszałem o 6 PLN od łepka wink
          Gdzie lepiej trwonić wygraną kumulację - tu czy tam. Tam może być taniej.
          Czy wypada parkować bentleya na ulicy przed domem. Iii, nie uwierzą...
          Jak naprawiać wypadającą szczękę. Prawdziwą szczękę. Wbrew możliwym podejrzeniom nikt się nie rwał do praktyki.
          Obraz którego malarza wisiał u Maciejaków? Prawidłowa odpowiedź przyniosła nagrodę - markową podróbkę bluzki, ufundowanej tradycyjnie przez donatorkę Asię.
          Lanie było w stosownym miejscu. Nie wiem co wyszło, bo się jakoś nie załapałem.

          Pozdrawiam Asię kochaną!

          P.S.
          Syn Asi rozpoczął rejsowe latanie w linii i nie mógł z tego powodu przybyć. Lądowanie pilota Wrony było w S pokazywane i komentowane. Syn twierdzi, że też tak potrafi. Asia ma nadzieję, że nie będzie musiał. Tyle samo lądowań co startów!

          Pewnie inni pamiętają więcej.
          • groha Re: Sprawozdaję 30.11.11, 01:13
            Pamiętanie więcej raczej nie jest możliwe, Goposie, o nie, nie, nie. Najwyżej może być pamiętanie nieco inaczej, w co też wątpię, bo przecież nikt inny nie posiada goposofonu. Dzięki wielkie, że go dzisiaj włączyłeś smile
            • 36krzysiek Re: Sprawozdaję 30.11.11, 08:25
              A kalambury? wink
              • ewa9717 Re: Sprawozdaję 30.11.11, 08:35
                No, no, no, no, no...
                Sów i innych pticów mnie brak po G0p0sich zdaniach s prawa!
                • ewa9717 Re: Sprawozdaję 30.11.11, 08:36
                  PS A co do Orale, to ja już dawno podejrzewałam, że kocha dzieci i źwierzątka, tylko jest nieśmiała i się nie przyznaje!
    • jotka13 Re: Rekonesans 30.11.11, 11:06
      Bardzo lubię takie spontaniczne spotkania i jak to zwykle bywa takie są najlepsze. Tematów było multum, większość przytoczył g0p0s powyżej. Dodam tylko link szczególnie dla Szkorbut-Lumbago z obrazkami pewnej torebki, z mojego opisu uznanej przez koleżanki za kastet wink
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2960498,2,1,Torebka-1.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2960499,2,2,Torebka-2.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2960500,2,3,Torebka-3.html
      A to moja ulubiona:
      moda.allegro.pl/alexander-mcqueen-oryginal-i1936072852.html
      • szkorbut-lumbago Re: Rekonesans 30.11.11, 11:22
        Torebki, że hoho i jeszcze brylanciki, aj.
        A ta twoja ulubiona to jakaś tania jest, nic tylko kupować smile.
    • stara.gropa Re: Rekonesans 30.11.11, 11:11
      Oj tak. Fajnie wczoraj było.
      • ewa9717 Re: Rekonesans 30.11.11, 12:32
        Twardych dowodów żądam!
      • g0p0s Re: Rekonesans 30.11.11, 12:33
        Przed spotkaniem wstąpiłem do kiosku w przejściu pod Bankowym. Przede mną dziewczę otworzyło z impetem futerał na okulary i rozsiało po całej podłodze pieniądze, dokumenty i inne szpargały. A tu się okazuje, że to była torebka. Chyba bez kastetu z brylantami, ale jednak.
        • groha Re: Rekonesans 30.11.11, 12:43
          Określenie "dziewczę" wszystko tłumaczy, moim zdaniem. Normalna kobieta chodzi do kiosku z przepastnym i pakownym worem, a nie z żadną popierdułką, za przeproszeniem.
      • g0p0s Re: Rekonesans 30.11.11, 13:34
        Było też o niesłusznie zignorowanym podrywie podczas kupowania farby. Do ścian. Farba, nie podryw.
        Oraz dlaczego polskie kobiety macają się same po odzieży promenując po niemieckich ulicach.
    • g0p0s Re: Rekonesans 30.11.11, 14:24
      Kurde, porobiło się tak, że bardziej spotkanie pasowało by mi dziś.
      • szkorbut-lumbago Re: Rekonesans 30.11.11, 14:33
        To co replay smile?
        • balamuk Re: Rekonesans 30.11.11, 16:59
          Nie drażnijcie ludzi!wink Pogodziłam się z "bywaniem" wirtualnym, ale żywej Asi zazdroszczę wam z całych sił. Przy okazji - bardzo ładna lista tematów.
          • bbbzyta Re: Rekonesans 30.11.11, 18:11
            Wysłałam via Kocio trochę dokumentacji cyfrowej smile
            Wujek Asi - ho ho! ma tak młodzieńczy uśmiech - w swoim czasie musiał być niezłym ciasteczkiem, a jego opowiastka pod roboczym tytułem "Moje kolanko" wywołała żywiołową reakcję wśród obecnych. Nie pytajcie o szczegóły, bo tak "na sucho" nie da się tego przekazać big_grin
            Sam podblachowy lokal byłby świetny do wszystkich naszych celów (ceny także przystępne, a kuchnia całkiem jadalna), no ale że zamykają o 21.00 - biada, biada...
            • stara.gropa Re: Rekonesans 30.11.11, 20:30
              Ale żeby nie było za słodko, to muszę dodać, że trochę dziadostwo uprawiają. wink
              • minerwamcg Re: Rekonesans 30.11.11, 21:29
                To znaczy? Mnie się rzuciły w oczy małe filiżanki, herbatę dają w pojemności, w jakiej uczciwy człowiek pija kawę... No, może nie w jakiej Alicja pijała kawę, bo to już był naprawdę naparstek, ale jeżeli herbaciana filiżanka ma pojemność kawowej, to... to kurczę na gorącej wodzie oszczędzają.
                • stara.gropa Re: Rekonesans 30.11.11, 21:42
                  Zamówiłam lody, w karcie było napisane, że mają być z polewą, śmietaną i owocami. Pan powiedział, że będą bez owoców, bo ich nie ma. Ale żeby dodać za to dodatkową kulkę lodów albo zmniejszyć cenę to już nie.
                  • migos Re: Rekonesans 01.12.11, 20:53
                    wiszą fotki tam gdzie powinny
                    • ewa9717 Re: Rekonesans 01.12.11, 22:28
                      Asiowujo rzeczywiście na niezłym chodzie wink
                      Okrutnie w tej blaszanej knajpie biało, jakoś mi dentystą po krzyżu zalatuje...
                      • stara.gropa Re: Rekonesans 01.12.11, 22:34
                        Wystrój był w barwach narodowych, bo kanapy były czerwone, stoły białe, a krzesła takie i takie. smile
                        • asia.sthm Re: Rekonesans 02.12.11, 09:31
                          Czesc ludzie kochane!

                          Kanajpa bardzo do rzeczy ale to zamykanie o 21.00 nalezy podstepem zmienic, bo sie nigdy nikt nie wyrobi - no za krotko i tyle. Polecam lyfe ze sledziem, a nawet armate, czyli dwie lufy do jednego mikrego sledzika. Tak czy siak wypilam obie bo mi sie Wujek wzial i wycofal po umoczeniu dzioba. Popiwszy piwem, ubzdryngolilam sie przykladnie - kulturalnie znaczy. Czyli knajpa oficjalnie oblana.

                          Spotkanie cudne sliczne rozrywkowe - bardzo dziekuje za fajny wieczor. Goposofona niestety nie mam, tematy mi sie dokladnie wymieszaly. W oczach mi stoi panieneczka Marysienka. Ile radosci taki maly czlowiek potrafi drugiemu sprawic, tak od reki .

                          Dzieki za prezenty. Skorka panska nie wyrwala mi zeba, jakos dziwnie nie wyrwala mi szczeki z zawiasu - no cud i powrot dziecinstwa.

                          Wujkowi podobalo sie towarzystwo. Kazal pozdrowic i podziekowac za mile przyjecie.

                          Lece do roboty , kurde. Narazie.

                          Ach kurde zapomnialam . Szkorbut- Lumbago jest cudnym aniolem . Dzieki za luksusowe podwiezienie - wielga buzka od nas.- od wujka podwojna.
                          • balamuk Re: Rekonesans 02.12.11, 10:21
                            Zdjęcia mówią, że Towarzystwo czuło się baaardzo dobrze. A czemu wszyscy tak na czarno, dyrektywa jakaś była?
                            Asiu, ściski wirtualne, zawsze to coś.wink
                            PS O dziewiątej wieczorem to przedszkole można zamykać...
                            • stara.gropa Re: Rekonesans 02.12.11, 10:29
                              Czarny wyszczupla wink
                              • balamuk Re: Rekonesans 02.12.11, 10:40
                                O kurczę... Rozumiem, że nie dyrektywa, tylko na cześć Asiowujka.big_grin
                          • minerwamcg Re: Rekonesans 02.12.11, 21:20
                            Myślę, że w przypadku Marysi radość była obustronna smile Mojej radości też pominąć nie sposób, albowiem kurteczka oprócz całej swej urody okazała się niezwykle praktyczna - ciepła, miła i z dobrze skrojonym kapturem (o to trudno, niestety wielu projektantów dziecięcej odzieży traktuje kaptur jak takie coś tam z tyłu, może być dekoracyjne).
                            Co się tyczy Asiowujka, jestem niepocieszona. Starszy pan już od progu sprawiał wrażenie przeuroczego kompana i jak piszecie takimż się okazał - niestety, musiałam znikać.
                            • asia.sthm Re: Rekonesans 03.12.11, 09:21
                              Ha, a nie mowilam ze mam oko? Na szypule i w ogole. I wyzywam sie na dziewczynkach bo wlasnej nie mam. I calkiem dobrze, jak widac, mi idzie.

                              Asiowujek jest inspirujacy jak nie wiem co. Gimnastykuje sie codziennie, obowiazkowo pozera wieczorem miche salaty. Nie pali od prawie pol wieku... i kurde akurat z tym ostatnim nie wiem co zrobic wink

                              No nic, narazie doprowadzam chalupe.
                              • papuga_ara Re: Rekonesans 05.12.11, 01:42
                                Ha, może mi ktoś powiedzieć, dlaczego wtedy jak pisałam post o braku endu cały ten wątek był się urwał i nie mogłam doczytać do końca? A teraz nagle objawiły się posty i już wszystko wiem. Asia smile
                                Ale czarów marów z postami nie zrozumiem i nawet się nie będę nad tym zastanawiać. Chyba że byłam pijana, to jest jedyne wytłumaczenie. Howgh.
                                • asia.sthm Re: Rekonesans 05.12.11, 02:04
                                  Papuniu ja ci to naukowo wytlumacze: z internetem nie ma zartow, robi co chce.

                                  Myslalam ze tylko mnie sie takie rozne znikania przydarzaja, teraz z Papunia mam razniej.
                                  • papuga_ara Re: Rekonesans 05.12.11, 12:58
                                    asia.sthm napisała:

                                    > Papuniu ja ci to naukowo wytlumacze: z internetem nie ma zartow, robi co chce.
                                    >
                                    > Myslalam ze tylko mnie sie takie rozne znikania przydarzaja, teraz z Papunia ma
                                    > m razniej.

                                    Noż jak ja się cieszę, że mam taką zacną grupę wsparcia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka