Dodaj do ulubionych

Poszukiwania

18.06.22, 21:00
Witam serdecznie 🙂 kiedyś, baaardzo dawno temu ( w 2006 roku) przeglądałam sobie to forum (uwielbiam książki Chmielewskiej od dziecka) i czytałam taki wątek, w którym jeden z forumowiczów pisał powieść. Pamiętam tylko tyle, że było o jakimś skarbie ukrytym w Spręcowie i że strasznie mnie wciągnęło i zaglądałam co jakiś czas i czytałam co tam dopisał. A potem tak wyszło, że już nie zajrzałam (okrutne życie matki noworodka 😅) i zapomniałam o tym na wiele lat. I teraz mi się przypomniało i oczywiście nie ma szans żebym to znalazła... Dlatego przychodzę do Was z pytaniami:
1. Czy ta książka została dokończona?
2. Czy można ją kupić?
3. Jeśli odpowiedź na dwa powyższe jest twierdząca to jaki jest tytuł i kto jest autorem?
Wiem, że to było 15 lat temu ale może ktoś pamięta? Albo może autor jest na tym forum jeszcze?
Pozdrawiam wszystkich 🙂
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Poszukiwania 20.06.22, 08:38
      Witaj,

      powiesci i opowiadan bylo tu cale mrowie, jednak zadna ksiazka w wersji papierowej nie zostala wydana. NIESTETY i kurde, nieodzalowana strata dla ludzkosci big_grin
      • groha Re: Poszukiwania 21.06.22, 00:33
        > nieodzalowana strata dla ludzkosci
        O tak, ludzkość nawet nie zdaje sobie sprawozdania, jak uboga jest i smętna bez tej radosnej twórczości big_grin
        A poważnie, to w wersji papierowej posiadam chyba wszystko, co powstało na tym forum w latach 2003-2012, ale skarb ukryty w Spręcowie zaprawdę nie mówi mi nic. Pamiętam jednak, że podobno już wcześniej ktoś publikował tutaj swoją powieść w kawałkach, może więc o nią właśnie chodzi?
        • oleandra007 Re: Poszukiwania 21.06.22, 07:23
          Naprawdę niewiele pamiętam poza tym że mi się podobało 🤔 takie trochę szukanie igły w stogu siana. Tak tylko się łudziłam, że może akurat... Tam była używana niemiecka nazwa Spręcowa - Spiegelborg. Myślałam że rozjasnicie mi mroki a dodatkowo przeczytam sobie fajna książkę 😁
          • groha Re: Poszukiwania 21.06.22, 15:00
            > a dodatkowo przeczytam sobie fajna książkę

            Myślę, że wszyscy doskonale to rozumiemy.
            Lubimy też szukać igły w stogu siana i rozjaśniać mroki, których obecności nienawidzimy, gdyż gryzą nas jak pepchełki, więc cała przyjemność po naszej stronie smile
            Nie ukrywam, że poczułam się tak zaintrygowana tym Spręcowem, że zaczęłam dumać i doszłam do wniosku, że w 2006 roku mógł o nim pisać tylko Wołoduch. Ale Wołoducha już o nic nie zapytamy, niestety. Jego niekończąca się opowieść o Dziadku też znikła w kosmicznej otchłani netu, jednak przy odrobinie czasu i cierpliwość na pewno da się odszukać w archiwum gazety. Sprawdziłam: wystarczy w googlach wpisać: "chmielewska forum fanów Wołoduch" i wyskakują takie wspomnienia, że aż łezka w oku się kręci. Ba, okazuje się, że to Spręcowo naprawdę istnieje!
            Pozdrawiam smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka