czekolada72 01.11.25, 13:50 Halo halo! Listopad mamy🍁🍂🦊🎃😆 U nas krakowskie groby nawiedzone, zapas miodku tureckiego (vel trupiego) zrobiony. Czekamy na gościa. A wieczorem druga runda na Rakowice, i koncert. Miłego 🌞🌞🌞 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 02.11.25, 11:49 Jaki ładny nagłówek dla listopada Piękna jesień. Wczoraj, w podróży, aż chciało się zatrzymywać co chwilę żeby zdjęcia zrobić. Aleja wysokich brzóz ze złocistymi listeczkami wyglądała obłędnie. Niech jak najdłużej tej pięknej jesieni. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 02.11.25, 20:43 33 lata temu - od godziny byłam mamą 🥂🍾 Mój Flo zaprezentował dziś rycerskość, a raczej - butność - i na ringu, sorry - w klatce sali zabaw - stawił czoło kilkakrotnie starszemu koledze.💪💪💪 Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 03.11.25, 09:10 Strasznie ponuro, gruby wał mokrych chmur przygniata ep do gleby. Ciśnienie też poszło się bujać kajś indziej, fuj. Cze... ziew, ść. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 03.11.25, 09:52 Otototo! Nie wiem jak z ciśnieniem, ale nad ranem lało.... Ponoć jaki 3 listopada -> taki marzec się zapowiada. No to - mało optymistycznie.... Miłego Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 03.11.25, 12:13 O, data oczywista, ale znów przegapiłam! Nic dziwnego, ponoć po jakiejś tam rocznicy urodzin szare komórki zanikają tysiącami, więc pewnie mam już niewiele. Jeśli w ogóle. Mniodzio krakowskie mniam, ale moje śląskie makrony oraz odpustowe gumowe myszy i zegarki mniamsze, a największe rozczarowanie - warszawska pańska skórka... Może jakąś felerną kupiłam? A tak w ogóle to najchętniej napełniłabym brzuszek (!) igliwiem i zapadła w sen do wiosny... Sino, Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 03.11.25, 16:03 Obwarzanki koniecznie na sznureczku. A jakże, kupiłam Misie z kremem, ale to już kupuję codziennie ( niemal) w markecie. Dalej smakują Dzisiaj całodzienne podlewanie, co mojemu M nadzieję na zielone gąski zrobiło. Nie przetłumaczysz. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 04.11.25, 11:08 Ano świeci! Nocą lało, potem - mgławo. Zobaczymy czy tylko świeci, czy też grzeje? Miłego Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 04.11.25, 12:03 Cześć. U mnie też słonecznie, ponoć listopadowe babie lato zapowiadają. Lubię słońce jesienią. Odpowiedz Link
balamuk Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 04.11.25, 13:05 Tja. Pierwszego wiedziałam, że jest pierwszy, ładnie zaczęłam wątek, przez nieuwagę posłałam wątek do wirtualnej wieczności. No cóż, dzię dobry. Przyszedł facet od remontu pomieszczeń sanitarnych. W skrócie - ocenił czas remontu łazienki (tylko łazienki, kibelek jest osobno) na jakieś 10 dni. Po przygotowaniu terenu, czyli wymianie drzwi i poprowadzeniu rur zupełnie inaczej, niż sobie teraz leżą, zamurowane circa about tydzień temu. Wpadłam w czarny dół, a ponieważ facet umówił się ze mną o świcie, poszłam z powrotem spać. I teraz tak sobie myślę - czy my MUSIMY tę łazienkę i pochodne remontować?... Pogoda, prawie jak pierwszego i drugiego też, przepiękna, wczoraj to jakaś pomyłka była. Ale w zasadzie i wczoraj było ciepło, na razie końsekwentnie chodzę w wiatrówkach na podkoszulek i całkiem mi to odpowiada. Praca mnie nie pociąga, może co upierę? Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 04.11.25, 14:21 Ale z drugiej strony, Balamuku, jakoś tę dekadę przecierpicie i z głowy na dożywocie. Wiem, co mówię, bom se machnęła w sanitariatach imkuchniach generalkę ze 20 lat temu i póki żywota palem tam już remontowo nie kiwnę. Senko, prawdziwne misie z kremem, takie jak w peerelowskich sklepikach cukierniczych z czerwonymi lizakami, malinkami i innymi słodkimi tabliczkami o róznych smakach????? W jakich sklepach? Żadnego lania, błysnęło raz i drugi i się zniechęciło, no ale zażylim powietrza. Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 05.11.25, 08:46 Ewo prawdziwe, najprawdziwsze. Po pięć sztuk pakowane. W eleclercach szukaj Jak dobrze, że ten tydzień słoneczny, może widmo jesiennego dołku się oddali. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 05.11.25, 09:33 E, u mnie nie ma lakierków... Będę musiała dać zlecenie. Podobno są grzyby. Chyba pojadę! Dzię! Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 06.11.25, 09:15 Świeci. Łysy grasował po nocy i spać nie dawał. Bo ja sierota rolet nie zafortepianiłam i niebiesko-białe jadowite światło grasowało. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 06.11.25, 09:31 Musisz słoniu węzeł na trąbie zawiązać. Na mnie tylko łysi blondyni, najchetniej jeszcze rudobrodzi, działają. Świeci! Chyba gdzieś się udam... Dzię! Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 07.11.25, 09:20 Węzełek zawiązałam, noc dobrze przespałam. Świeci jak głupie Znalazłaś coś Ewo, jakowąś gąskę? A Twój Senko, coś przytargał? Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 07.11.25, 09:27 Drobiu nie było, ale zajaczki się trafiają. Świeci faktycznie jak głupie, aż głupie myśli człowieka nachodzą... Dzię! Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 07.11.25, 09:34 Cześć. Świeci, choć na razie chłodnawo. Gąsek nie ma, zajączki się trafiają, a kurki? Co z kurkami? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 07.11.25, 12:43 Zero. Nic a nic. I na osiedlowym bazarku nie ma sprzedających jakiekolwiek grzyby. Czyli pustka w okolicy. Kolejny piękny dzień, az zal było z działki wychodzić.Chyba do wiosny, a takie piękne szczypiory mają już szafirki. Będę tęsknić I pewnie nie wytrzymam, żeby nie zajrzeć w międzyczasie Dobrego dnia. Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 08.11.25, 09:58 Się sponurzyło. Fuj. Ewo, skusiło Cię? 5 minutek? Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 08.11.25, 12:32 Fakt, mglisto i ponuro. Podobno taka pogoda dobrze na cerę wpływa. Polatałam, wróciłam, ale nic nowego w lusterku nie zobaczyłam D Dobrego dnia. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 08.11.25, 13:14 Może trzeba dłużej latać. Stchórzyłam, Eulalijo. Jak usiłowałam jezuskować, jeziorko mi się zdunajczyło... Ładnie. Dzię. Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 08.11.25, 14:51 Cześć. Mgła i chmurzyska, od rana tak ponuro. Cóż, listopad. 😏 Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 10.11.25, 10:44 Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Ewo i nie zobaczysz, dopóki nie kupisz anteny satelitarnej Cześć. Odpowiedz Link
balamuk Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 11.11.25, 12:10 Wczoraj kapało, dzisiaj tylko szaro. A łysy faktycznie zjawiskowy. Odporna jestem, to mogę podziwiać. W przerwach w robocie szukam mebli. I cóż widzę? Elektryczny fotel z podnóżkiem, wygoda musi być. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 11.11.25, 15:56 Fotel elektryczny, hmmm zle mi sie kojarzy Eulalijo, wierzę, ze dziś nie wychodzisz w plener. Troszkę jakby ciasno może być na ulicach. I książkowa jesień - szaro, buro i ponuro. Przemknęło mi przez myśl, może coś posprzątać skoro czasu wolnego więcej ? Ale na szczęście szybko przeszło Dobrego dnia. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 11.11.25, 15:57 U mnie całodniowo iście warszawsko. Do dudy alfonsa... Aż sobie guglnęłam ten fotel. Obok był geriatryczny... Bry. Odpowiedz Link
balamuk Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 12.11.25, 08:56 Tja. Mnie - odkąd zjechałam na łono - furt wyskakują reklamy aparatów słuchowych. Powinien być być specjalny formularz dla użytkowników netu, nie, NIE mam problemów ze słuchem, tak, łupie mnie wątroba i nie, nie planuję kupna okularów progresywnych, fotochromy mi potrzebne. W ramach przerwy przeglądam szafunie, z gzymsikiem i bez. "Jego 4 nogi zapewniają mu solidność i stabilność". Odruchowo zgrzytam zębami, po czym myślę, że może nasi politycy powinni mieć po cztery nogi... Przed chwilą wyjrzało słońce. Cześć. Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 12.11.25, 09:11 Marzycielka, phi. Polityk i cztery nogi? Nadal ponuro, nic nie wygląda. MLP jedzie przebrać autko w zimowe buciki. Po co? Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 12.11.25, 11:00 Bo ponoć ma być zima, Eulalijo. Z czterumia nogumia to tylko Tola Mankiewiczówna mi się kojarzy. Pogoda do dudy alfonsa. Bry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 13.11.25, 07:32 Po tygodniu u wód - gdzie pogoda była... wrzesniowa , a nawet - sierpniowa, no bo w podkoszulku z długim rekawem (ci odważniejsi i w krótkim) można było chadzać. Moje Dziecko donosiło o aurze krakowskiej - nie do pozazdroszczenia. Dziś słonko świtem pomalowało niebo na różowo, teraz - razi przez okno. Zobaczymy. Miłego! Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 13.11.25, 09:41 Pięęęęęęknie świeci! No ale żeby nam się we łbach nie poprzewracało, jutro i pojutrze wróżą deszcze... Dzię! Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 13.11.25, 10:47 U mnie też laaaampaaaaaa! Taki listopad mi pasibardzobardzo. Się dziś wyspałam, nawet zaspałam, trochę. Mam o 8.30 telekontakt z Mamunią i się spóźniłam dziś trzy minuty Ale tak fajnie było na podusi pod kordełką. Cześć. Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 13.11.25, 13:08 Cześć. Jak miło widzieć dzieci bawiące się w listopadowym słoneczku na placu zabaw. ☀️🙂 Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 13.11.25, 15:11 Ja dzisiaj uziemniona jestem - na kuriera czekam. Czas dostawy między godzinami 9 a 20 Po chwili nieco zmniejszyli widełki Jeszcze ciut, ciut i nadjedzie Dobrego dnia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 13.11.25, 19:05 Cześć, fajna pogoda była w Warszawie w listopadzie - taka miła niespodzianka. Już wróciłam, a tu ziàbi fuj dysc panie. Proszę zawsze otwierać nowe wàtki z takim fajnym tytułem. Normalnie jak szlaczki kiedyś w szkole się rysowało, śliczne to 👍😃 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 14.11.25, 07:09 Dzis kolejny dzień spektaklu malarskiego W MPK-u spotkałam dwie koleżanki z klasy podstawówkowej, pogadałyśmy, a jak się rozsatałyśmy, to dotarło do mnie - jakie my już stare som , OMG! Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 14.11.25, 10:40 Świecenie się wypło Bardziej zasnute niż rozsnute. Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 14.11.25, 11:29 Żeby nie było, że ciagle narzekam na deszcz - świeci, dalej świeci, od wczoraj ) Ale uważam, że warto byloby sobie zrobić wycieczkę doliną Raby - wtedt naprawdę można zrozumieć o co drepta, gdy lamentuje - nie tylko o moj zabłocony ogródek, nie tylko o zalaną dzielnicę. Zalewana jest wtedy własnie "dolina Raby". No tak - jak to było? - taki mamy klimat, takie mamy ukształtowanie terenu.... M przejechawszy wiele kilometrow Doliną - powiedział odkrywczo - ale tu musi wszystko zalewać jak leje?!! No bingo!! Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 15.11.25, 08:58 Nadal nie świeci A ponoć ma nawet zacząć padać śnieg, no, zgroza. Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 15.11.25, 10:25 No i właśnie mi zjadł, a ja tam o nieogrodkowaniu po deszczu. Miłego Odpowiedz Link
balamuk Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 16.11.25, 04:39 Breaking news: przed momentem ubiłam komara. W połowie listopada??? Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 16.11.25, 09:07 Biedny, obudził się, dokoła zimno i mokro ... I jakiś okrutny Balamuk kapciem w łeb... I tak się skończyły sny o potędze... Żartuję, też bym ubiła, bo mnie za bardzo kochają. Szary kożuch nad głową. Cześć. a. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 16.11.25, 09:56 2 listopada moja wnuczka zaliczyła pierwszego kleszcza. Ubrana w kombinezon, czapkę i nie majàc kontaktu z trawkà - wózek i na ràczki jedynie. Drań szuja wbił jej się w plecki. Szatańskie nasienie te kleszcze. Cześć i czołem kochanemu towarzystwu 😘 Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 16.11.25, 10:27 A cześć, ktoś spać nie mógl ? Mży mżawka. Trzeba sie ,, przestroić " na jesienno-zimowy tryb. Ciężko będzie. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 16.11.25, 10:52 Cześć. Co za bydlę z tego kleszcza, jak on śmiał zaatakować Szelmutkę! Swoją drogą, jak ta bestia przedostała się przez warstwy ubrania na plecki maluszka? Balamuku, też miałam kilka dni temu bliskie spotkanie z komarem, też go ubiłam, a co! Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 16.11.25, 13:51 Łajdak! Z Szelmutką wszystko ok? Do tego depresyjnie mokre sine. Pochlastać się można. I fb mnie skutecznie zakneblował, nawet do kotów zajrzeć nie mogę... Do dudy. ążeja alfonsa. Bry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 16.11.25, 22:01 Tfu tfu tfu. U nas póki co żadnych komarów czy kleszczy. Dziś cały dzień z Maluchami,więc nie wiem co za progiem. Uwielbiam takie dni 🥰 Miłego Odpowiedz Link
asia.sthm Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 17.11.25, 01:03 > Z Szelmutką wszystko ok? Narazie ok. Na TBE dzieci można szczepić powyżej roku i tu pies pogrzebany. Szelmutce dopiero 10 mcy pyknęło. Jak ja kleszczy nienawidzę już mówiłam? Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 17.11.25, 12:10 Ja kleszcza miałam 2 razy w zyciu, ale zawsze przed wyjazdem do lasu łykam B compleks (Szelmutki tym niestety nie napasiecie), działało też smarowanie olejkiem waniliowym, takim do ciast, ale mnie alergizowało nosowo-ocznie. Ciąg dalszy depresyjnej sinizny, na jutro zaś dyngusy, a nocą może i jaki śnieg... Trza się zaaprowizować... Bry. Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 17.11.25, 12:46 Za szybko się wysłało. Chciałam napisać, że chyba światło trzeba będzie włączyć. Profilaktycznie trzymam kciuki za Szelmutkę i przesyłam krzepiące fluidy rodzicom i dziadkom. 😘❤️ PUFFFFFFFFF! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 17.11.25, 13:07 Dzieki Myqu, najbardziej to babcia Asia histeryzuje, bo to mnie najbardziej zawsze gryza. Mama Szelmutki wogole nigdy kleszcza nie widziala szczesciara. Teraz juz wie co to za syf. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 17.11.25, 13:37 Też trzymam i puffam Osobiscie doświadczyam kleszczyka w szyi, własnej, w latach 80-tych, miałam może z 10 lat?, a może mniej? Rodzice byli uprzejmi urwać mu odwłok, po czym wylądowaliśmy na Łazarza (na pogotowiu), dzie ponoć został usunięty łeb. A w dorosłym zyciu to już tylko w zwiazku z kudłatymi, a wtedy to Dziecko fachowo usuwało. Leje. Pani Doktór w ramacj diety zapobiegawczej zaleciła konkretne produkty oraz wino czerwopne do zapicia. Zawsze twierdziłam, że TA Pani doktór fajna jest! Miłego Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 17.11.25, 13:38 Prawdę mówiąc, to jeszcze po trzydziestce będąc, nie wierzyłam w istnienie kleszczy. Dopiero wtedy, gdy wkłuł mi się w okolicę kolana i tylko dlatego, że mnie tam swędziało, przyjrzałam się i zobaczyłam, że to coś, co wydawało mi się strupkiem, rusza się pod dotknięciem, uwierzyłam. Wyciągnęłam dziada pęsetką i na szczęście konswekwencji nie było. Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 18.11.25, 08:51 Miewałam. W sezonie grzybnym zawsze się jakiś trafił. Takie dwa tygodnie na Mazurach spędziłam, że tych cholerstw złapałam ze trzydzieści. DelGado też łapała, babeszjozę przeszła, szczęśliwie bardzo wcześnie złapaną, bo niunia żerta była i jak na miskę się skrzywiła to ja natychmiast do weta poleciałam. Przeżyłam swoje kontakty, DelGado przeżyła więc kleszczy nie mitologizuję. Są w przyrodzie i cześć , jak komary, osy (oj, użądlenie bolesne jest) czy szerszenie. Szarawo ale się coś przedziera. Po południu do Chirurga. Już mnie trochę telepie. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 18.11.25, 09:26 Wczoraj wieczorem coś sniegopodobne leciało. Stopilo sie juz i dzisiejsze słonice poprawiły mi humor. Kto zainteresowany kalendarzem na 2026r ze zdjęciami pana Wajraka, to niech dzisiaj GW zakupi. Już mamgo Dobrego dnia. Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 18.11.25, 10:45 Eulalijo, trzymam mocno kciuki. PUFFFFFFFFFFFFFFF! 😘 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 18.11.25, 13:08 Pufffffffffffffff Eulalijo!! Słońce wylazło, ale switem było na 0. Powinnam jeszcze udać się do ogródka..... Miłego Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 18.11.25, 13:32 O matko.... własnie się dowiedziałam, że odchodza na zawsze Przyjaciele mojego młodszego Brata. Z choroby. Dziewczyna jeszcze 50 nie miała..... Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 18.11.25, 18:25 Smutne. Z racji wieku coraz więcej mam takich wieści... Jak tam Eulalusiu? 3makim rzetelnie! Czór. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 18.11.25, 19:49 No właśnie - "z racji wieku" to moja mama ze swoim kuzynem odliczają kiedy na nich padnie,bo z i h pokolenia w rodzinie, sporej , nikogo już nie ma. Ale 48 .... Ech Eulalijo, jakie wieści🤔 Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 19.11.25, 08:51 Mrozek, ale sucho i słonecznie. Eulalijo, wierzę, ze wszystko dobrze, po wczorajszej wizycie ? Dobrego dnia. Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 19.11.25, 09:05 Tak Senko. Za pufy dzięki, przydały się. Zrosło się! Wreszcie. Prawie dwa lata gnaty oporne potrzebowały. Uf. Wczoraj, w przychodni było pandemonium, zmęczyło mnie trochę fizycznie i psychicznie i padłam jak neptek. Dziś już jest ok. Zaczynam nowy kawałek życia. Słoneczko świeci. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 19.11.25, 10:13 O matuś, jak się cieszę, Eulalijo! Tylko nie zaczynaj rozruchu z hukiem, pomaluśku, pomaluśku! Dzię. Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 19.11.25, 10:28 Eulalijo, jaka dobra wiadomość! Cieszę się ogromnie. 😘❤️🍀 Jesteś wielka! 🤗🍀🍀🍀 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 19.11.25, 10:40 Eulalijo! Wspaniałe wieści!!!!!!!! Masz zapewne jakieś zalecenia rozruchowe? Jakieś rehabilitacje? Podpórki? To teraz planujesz huczne Andrzejki? ) Minus 5 i mega słonko!! Miłego Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 19.11.25, 12:12 Oho, już planujemy skoczne Andrzejki dla Eulalji Ewa ma rację, pomalutku, od poloneza czas zacząć Ufff i gratulacje w wytrwaniu. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 19.11.25, 14:26 A tak z innej beczki - własnie się dowiedziałam, że ja, z metryką ze Stalinogrodu, chyba nigdy nie zyłam w Peerelu... Nigdy nie dostawałam chleba z cukrem i z wodą ZAMIAST słodyczy, o masowym smażeniu mortadeli a la schabowy dowiedziałam się z durnych kwizów, plastikowe obuwko pod tytułem relaksy nigdy nie było przedmitem pożądania, a wieść o tym, ze na peerelowskich balach podawano lornetę z meduzą, wprawila mnie w długotrwały stupor... I tak można by ciągnąć... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 19.11.25, 16:55 Mortadelę panierowana jadłam w wieku lat nastu czyli ok 1987. Lorneta z meduzą - albo z O7, albo z któregoś Barei filmu znam. Nie mieliśmy relaksow tylko Podhale - ja w zloto-laskiwym kolorze,moja Mama - srebrne, Tata - czerwone, Brat - granatowe. No ale w czymś zima chodzić trza było ... Chleb z wodą i cukrem, lub że śmietaną i cukrem - przerasta mija wyobraźnię ( na szczęście mamusia i babcine takoż). Za to moja babcia wymyśliła biszkopt przekładany gęstym kisielem, taki, że nie sygnał z pomiędzy dwóch blatów i dawało się go kroić. Posypany zmielonym na puder cukrem. Ale fakt, ja na pewno nie żyłam w PRL-u,bo w życiu nie spotkałam sklepu, w którym były wyłącznie butelki z octem 😱 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 20.11.25, 08:40 Kolejny świt z różowo-fioletowym spektaklem na niebie. Mrrrrróz. Słońce. I by już wystarczyło, acz nie narzekam, bo nie leje, nie piździ. Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 20.11.25, 09:10 Dwa ujemne ziobra były. Słoneczko próbuje. W PeeReLu niewątpliwie dłuższą chwilę żyłam. Smażona na schabowego mortadela? Nie trafiła mnie. Świeży chleb z masłem i cukrem, albo z masłem, śmietaną i cukrem, oj, tak, ambrozja. Zmoczony wodo i z cukrem - nie było. Wafle babcia produkowała z masą z masła, kakaa, cukru, jak się trafiła cytryna to z kilkoma kropelkami soku cytrynkowego. Relaksów nie posiadałam O lornecie z meduzą słyszałam dość wcześnie, ale nie widziałam. Za to pod bokiem miałam sławnego Flisa z flakami i piwem albo setą. I ten sznur papieru toaletowego dumnie dyndający na szyi, szał. Ale są rzeczy, które z sentymentem wspominam. Marmoladę wieloowocową z bloku - dla mnie pychota, mogło masła nawet nie być, pajda jakiegoś pieczywa i marmolada - szał. A z octem kojarzy mi się stosunkowo nowy dowcip: Babciu, jak to, w całym Karfurze tylko ocet? I kolejki po jajka, karpia, biały, tłusty ser. Ech, i po co to sobie przypominać? Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 20.11.25, 10:16 Lornetę z meduzą zna każdy, ale to raczej klimaty Wiecha i Himilsbacha z podrzędnych knajpomelin gdzieś na Pradze, a nie potrawa na balu itd. A po co wspominać? Bo się przeżyło i było się, kurka wodna bezczelnie młodym! A szałów było więcej, dla mnie absolutny - ovowitina... Ach... Eulalijo, patrz mi woczy i zeznawaj o zroscie! Sino i do dudy, ale da się poświatować... Bry. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 20.11.25, 10:33 Ovovitina, of kurz, i niech się zachodnie ovomaltiny chowają... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 20.11.25, 13:21 Kolejki po karpia, biały ser "od baby" i jajka od kury - mam i dzis, na przykład na Imbramie, albo Kleparzach. I to całkiem spore, nawet zakrawajace na sceny z Barei. Odpowiedz Link
balamuk Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 20.11.25, 16:57 Ale jak to z wodą i cukrem? Jakoś trudno mi to sobie wyobrazić. No cóż, już dawno zauważyłam, że znane nam czasy mocno się zmitologizowały. Przywalonam robotą. Dodatkowo wynikają różne upierdliwości, więc powodów do zachwytu mało... Właściwie jest jeden - wczoraj brat z bratową uwolnili mnie od stołu rozkładanego szt. 1 i dużego biurka szt. 1, jeszcze krzesła obiecali wziąć. A ja nareszcie mogę przejść ode drzwi do posłania prosto, a nie slalomem z pułapkami. Eulalijo - górą nasi, buźka! )) I ogólnie cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 21.11.25, 07:40 No to mamy zimę, leci białe..... Jeżeli o mnie chodzi Bałamuku - też nie umiem sobie wyobrazić. Babć już nie dopytam, Mamusia wyparła się znajomości. Jedyna pajda chleba, która ma w pamięci - to ok roku 1972-1973 pod zamkiem w dobczycach, przy jednym ze starych drewnianych domów, konkretnie przy płocie, latem, stały bosonogie dzieci , każde z grubiasta pajda chleba, na 2-3 palce, posmarowaną masłem (margaryna?) i zajadały. I to Mamie utkło w głowie, we wspomnieniach, w wewnetrznej fotografii - na przeszło pół wieku. Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 21.11.25, 10:49 U mnie tylko zachmurzone, nic nie leci. Ale widziałam, że Kraków pobieliło. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 22.11.25, 18:03 Oj, chyba pojedli igliwia! Zima cycuś? Minusowo. Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 23.11.25, 07:59 Otwiera człowiek oczy, a tu biaaało ! No weż - kiedyś radość o poranku by byla a teraz wrr Ogłaszam regularną zimę. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 23.11.25, 09:18 W nocy lekko przypudrowało. Teraz bieli. Ewo, ja w zimowy nie zapadam, ja w letni bym chciała. Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 23.11.25, 09:19 Od czwartku, ale dziś to przegięcie, a sypie dalej. Ale w sumie Dziecko twierdzi, że hydrologiczna zima już trwa.... Miłego Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 23.11.25, 10:28 Cześć. Ależ tego śniegu nasypało, o ósmej rano nie poznałam świata! Chyba go więcej niż u Czekolady. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 23.11.25, 11:51 Ranyjulki! Co też prawicie, kumy!!!!! Zielono mi, żadnego śniegu! Gdyby nam się udało spełnić marzenia, Eulalijo, mijałybyśmy się dwa razy w roku na progu sypialni. Dzię. Chyba. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 23.11.25, 16:09 W zimowy chętnie bym zapadła... U mnie to prawie pół roku od listopada do kwietnia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 24.11.25, 12:21 A to widziały? Zimowy przebój Warszawy 😆 U nas spadło i raz dwa się roztopiło Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 24.11.25, 12:40 Nie widzieli. U mnie białe chodniki, mieszana jezdnia i zielone trawniki. Znowu ądżej wystawił swoją dudę... Bry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 25.11.25, 07:20 Od nocy mamy faktyczny "pad" - pada sobie, pada, pada, mam tylko nadzieję, że wyschnie nim chwyci mrrróz. Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 25.11.25, 09:10 Moja zima popłynęła do morza. Ponuro. Cześć. Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 26.11.25, 10:49 Dzień z gatunku prześlicznych. Ponuro i siąpi. Dzińdybry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 26.11.25, 11:01 Szaro i z nieba od rana leci to białe... Co w efekcie końcowym gorsze białe czy mokre?? Miłego Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 26.11.25, 19:43 Człek musi na krótko wyjechać, a tu tyle się dzieje. Mygu stanęła na wysokości i jest ok. Mokro, mokro i mokro - a czy urzędowe sprawy wyjazdowe bedą pozytywne, to trza czekać. Tak ze dwa miesiące. Spaać. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 26.11.25, 20:02 Myqu stanął, ale oki nie jest, Senko... Wyję za kotami. Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 27.11.25, 09:18 Buro. Coś próbuje pokapać, poprawić po wczorajszym. Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 27.11.25, 10:52 Jakoś tak ogólnie szaro.... nawet te nieliczne kolorki nie daja rady... Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 28.11.25, 09:20 Świtem wydawało się, że się przetrze. Wydawanie się słabe cosik było. Ale wieje, może... Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 28.11.25, 11:40 O matko... Plecie się.... Przedwczoraj Ryś 🏆 wczoraj Agnieszka 🖤 Początek tygodnia 🌨️🌧️☁️, teraz 🌞 Czy szybko wyjdę z infekcji 🥵 liczę na to Miłego Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 28.11.25, 12:25 3mam za nich mocno! U mnieduda sina i zimna. Jak mnie wsadzą za molestowanie (osobiście napadam na ludzi w sprawie kitków) liczę na smalczyk. PS Wią, co to jest grzybek z jaj? Otóż krzyżówka mnie oświeciła, że to omlet i teraz zwoje mi się rozgrzewają do białosci, żeby skumać, jak układacz do tego doszedł. Pomożecie? Edzia G. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 28.11.25, 13:19 Co do grzybka i omleta. Całe życie babcia robiła mi OMLETA, po czym okazało się, że to GRZYBEK. A omlet wygląda zupełnie inaczej ........ No fakt przyrządza się je i wyglądaja zupełnie inaczej ) Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 28.11.25, 13:33 Na moje upośledzone oko to jedno i to samo... Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 29.11.25, 10:06 Odpluszczyłę oko, wyszłę za stodołę, ale chyba trza nazad do gniazda, bo całkiem dodudnie na swiecie... Bry. Ale jest i pociecha, zbiórka pomocowa idzie (tfu!, tfu!, tfu!) nieźle, jeszcze 5 dni wytrzymać w czterdziestce! Odpowiedz Link
myq.18 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 29.11.25, 13:07 Cześć. Zimno, ciemno i wiatr. Nic mi się nie chce. A to cały czas listopad, zima właściwie jeszcze się nie zaczęła. 😏 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 29.11.25, 13:12 Ewo,nie jestem specjalistą z zakresu gastronomii,i w sumie mówiąc za moim Bratankiem , brzydko, "kij mu..." co dla kogo co znaczy. Ja swojego czasu przeczytałam, że grzybek, czyli omlet babci, to kilka białek ubitych na puch, a potem domueszane bardzo delikatnie do nich żółtka od tych białek i odrobiną mąki i usmażone. Podawany na słodko. Natomiast omlet to taka bardziej jednolitą jajecznica - czyli całe jajka mocno rozpyltolone, solo lub z jakimiś dodatkami, ale BEZ mąki i usmażone, również z dwóch stron, ale potargane nie przeszkadza. I zasadniczo chodzi o mąkę -grzybek, lub jej brak - omlet. I powtórzę - do wieku lat około 20paru żyłam w przekonaniu, że jadam omlety, a jadałam grzybka 😆 I tyle. Habilitacji już robić nie będę. Szaro, biuro i ponuro Milego Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 29.11.25, 13:30 A to pozdrów bratanka, mnie to też natką od pietruszki i ganz egal. Byle jak, ale dało się wyjść. Dziś molestowałam ludzi osobiście i w realu, wymolestowałam całkiem sporo! Dzię! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 29.11.25, 16:04 Pozdrowię 😆 Wróciłam właśnie z grabienia liści, ostatniego w tym sezonie? Dziwna pogoda, nie cuepli, nie zimno. Nic nie leci. Gratulacje za efektywne molestowanie👏 Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 30.11.25, 13:51 Depresyjnie i dodudnie. Najchętniej wypisałabym się ze świata, który coraz mniej rozumiem. I mnie brzydzi Bry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 30.11.25, 16:00 Napiszę tak - masz rację Ewo - listopad kończy się niezwykle depresyjnie. Pogodowo. Ostatni tydzień zaś to życiową sinusoida. Jeden dzień przynosił wielką radość, kolejny - śmierć, następny szok i niedowierzanie. Plusem dla mnie jest to, że jestem obserwatorem, nie biorę bezpośrednio udziału, ale przynajmniej w kilku przypadkach nie jestem zupełnie za rzeką, tylko mam umoczone nogi. I naprawdę dziękuję Sile Wyższej, że tylko tyle. Choć i tak boli. Czy chciałabym się wypisać 🤔na Boga,nie!! A weekend kończę z poczuciem, że nie przeleciał mi przez palce. Ogarnęłam w połowie podjazd, dokończyłam nalewkę jarzębinowa, upiekłam placek z wiśniami i kruszonką, ogarnęłam mikołajowe prezenty, prałam, prasowałam, gotowałam. Wyprodukowałam obluczki na poduszki i jaśki, przerobiłam kamizele wełnianą na obluczke poduchy na fotel. Poszylam mnóstwo zaczętych robótek. A nawet rodzinnie poandrzejkowalismy. I przeglądałam mnóstwo przez telefon. A jeszcze trochę tej niedzieli jest 😉 Miłego Odpowiedz Link
se_nka0 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 30.11.25, 18:59 Czekolado, toż to praca w akordzie była Do końca roku możesz nic a nic juz nie robić z czystym sumieniem Mgła i szarość. Całutki dzień i wciąż. Jutro będzie lepiej. Hej. Odpowiedz Link
balamuk Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 01.12.25, 15:25 Czekolada zasuwa jak przy taśmie, Pstrowska nasza. A właśnie, już dawno chciałam zapytać: czy przy intensywnej pracy umysłowej palą się kalorie, ktoś wi? Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 01.12.25, 20:55 Chyba nie. 3 lata temu degenerat z PZŁ zastrzelił samicę rysia. Zarząd degeneratów z PZŁ już zlecił kontrolę, a prokuratura wciąż się zajmuje... Pochlastać się można! Bry. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: 🍂🍁🍂🍁🍂🦊PAD 🎃😆 03.12.25, 16:41 Nu wią, braty Be nie biatlonują już! Komu mam kibicowaź???? Bry. Odpowiedz Link