hej, tak się pogubiłam w tym wątku o zebraniu wrześniowym, że proponuję nowy-
dla nowicjuszy-moze uda nam sie dopracować szczegóły spotkania..i ewentualnie
przekonać tych najbardziej nieśmiałych..chociaż sama nie wiem czego można się
spodziewać

) i że my ich przekonamy, a potem oni dadzą nam w pysk za jakieś
przerażające ekscesy..
co już jest ustalone?