Dodaj do ulubionych

Okno do "powiewu świeżości":))

21.09.05, 12:37
Słuchajcie, wychodzi nam coś nieziemsko fajnego! smile) To może, zgodnie z
tradycją, tu komentujmy, pytajmy i uściślajmy, żeby w tamtym wątku został sam
cymes? Chociaż z tym uściślaniem, to ja bym bardzo nie przesadzała. Niech się
toczy żywiołowo, spontanicznie i zaskakująco. Pyszna zabawasmile Brawo Magda!
Sprawiłaś nam frajdę tym pomysłemsmile
Obserwuj wątek
    • stara.gropa Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 21.09.05, 13:41
      Początek powieści to gotycki horror, ciekawe co będzie dalej.
    • groha Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 21.09.05, 14:13
      Miejmy nadzieję, że w końcu akcja przeniesie się poza nagrobkismile
      • marrtawu Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 21.09.05, 22:39
        To może by horror wsadzić raz jeszcze, porządnie, do nowego wątku, co myślicie?
    • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 24.09.05, 23:39
      trochę mi się kopło bo nie zauważyłam jednego wpisu, czekoladki 72 bodajże.
      ale pasuje mniej więcej.....
    • groha Re: Jedno, jedyne zdanie 03.10.05, 15:41
      poproszę. Czy to zbyt wiele? smile
    • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 05.10.05, 10:16
      ależ oni muszą marznąć na tym cmentarzu wink tyle dni tam stoją w bezruchu, raz,
      najwyżej dwa razy dziennie ktoś sie odezwie. zaczynam wyobrażać sobie tę
      historię ale za każdym razem wchodzi mi do głowy w czasie rzeczywistym, nic nie
      da się przyspieszyc. zlitujmy się nad biedną młodzieżą, bo do sądnego dnia nie
      wyjdzie z tego cmentarza.
      bo-to-wy-gla-da-tak-po-wo-li-ze-ja-juz-sa-ma-la-pie-jaz-dy.........
      • g0p0s Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 05.10.05, 11:09
        Mnie też ten czas rzeczywisty się włącza smile
        Może ktoś im podrzuci ciepłe ubrania, koce, termos z herbatą?
        I czy nie poszukują ich rodziny?
        PS. Ja się nie czepiam. Autorki spisują się na medal.
        • white.falcon Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 05.10.05, 11:39
          A sam to co? Weny brak? wink Nie mogę dopisywać się co drugie zdanie, bo to
          zbiorowa praca. Inni też mogliby.
          • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 05.10.05, 12:39
            Mam podobne odczucia, też mi głupio tak co chwila sie wtrANcać
    • groha Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 05.10.05, 13:08
      Powiem najdelikatniej, jak umiem: jeśli towarzystwu się już nic nie chce na tym
      forum, to zaczy, że: a) całkowicie znudzone, b) częściowo znudzone, b) lekko
      znudzone, posiadające tzw. słomiany zapał, c) leniwe, d) niezainteresowane.
      Tyle nas niby jest, a jakoby nikogo nie było. Wstyd i hańba. Na takim forum,
      przy takiej patronce, to jest najskandalniejszy skandal! Proszę natychmiast
      zmienić naganne postępowanie względem tego miejsca.
      P.S. To był tzw. regularny opieprz. Proszę się przejąć. Dziękuję za uwagę.
      • edyta95 Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 05.10.05, 13:34
        że się wytłumaczę że się nie wtrancam smile
        w pracy podczytuję co się da, raczej mniejsze kawałki, piszę krótko i szybko,
        tak się nie da wtrancać smile)))))))))
        • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 05.10.05, 17:57
          sądząc po wzroscie zaintersowania cmentarzem opieprz spełnil swoje zadanie
          znaczy osiągnął cel, znaczy sie powiódł
    • g0p0s Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 06.10.05, 13:51
      Troszkę się rozwidliła. Ale może tak zostać. Będzie powieść alternatywna (a
      jest takie pojęcie?).
      • groha Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 07.10.05, 11:33
        Niech będzie alternatywna, abstrakcyjna, aluzyjna, lub anormalna, a co tamsmile)
        Stać nas na wiele. Dlatego proponuję, o ile się da, unikać sprostowań,
        wyjaśnień i nawoływania do zmian. Niech się toczy swobodnie i bez ograniczeń.
        Za to przypominam o zasadzie, która jakby gdzieś się zagubiła - wpisujemy JEDNO
        ZDANIE! Proste, złożone, jak kto woli, ale jedno. Ja wiem, że trudno oprzeć się
        wenie twórczejsmile) Lecz to właśnie jest najtrudniejsze: przeczytać poprzedni
        wpis, okiełznąć wyobraźnię i wpisać samą kwintesencję esencjismile Łatwo nie jest,
        prawda? Cóż, dzieła zawsze rodzą się w mękachsmile)
        • g0p0s Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 07.10.05, 11:45
          Tiaa. Grunt to refleks i synchronizacja smile
          • przytulkasie Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 07.10.05, 12:10
            popieram, niech toczy się samo-potem można zawsze jakoś umiejętnie posklejać..i
            wyjdzie nam dzieło, co w bólach się narodziłowink
            • przytulkasie Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 07.10.05, 13:25
              a tak w ogóle to dzięki aggie9, która nam to wszystko ładnie zsumowała, nasza
              kiełkująca w bólach powieść nadaje się do czytania..i co, jak co, ale mi się
              nawet bardzo podobawink
              • aggie9 Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 07.10.05, 17:40
                a dziemki... dziemki.... nie żebym dla pochwał robiła albo i co... wink))

                jakoś mnie to wciągło.... jak przysłowiowe chodzenie po bagach big_grin

                wydaje mi się, że wychodzi nam coś, nieskromnie mówiąc, nieziemsko
                fajnego smile))))
                • przytulkasie Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 12.10.05, 10:04
                  ta komenda to musi być potwornie daleko...jak zaczęli iść w sobotę, tak do
                  dzisiaj dojść nie mogą..

                  nie macie pomysłu na ciag dalszy?
                  bo ja na razie mam pustkę w łepetynie, ale spróbuję coś pokombinować
                  • czekolada72 Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 12.10.05, 11:46
                    Moze kontynuowac watek telefoniczny??
                    • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 13.10.05, 11:30
                      matrix mnie rozwalił big_grin zaplułam monitor!!
                      rewelka big_grin
    • groha Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 13.10.05, 14:56
      Nie da się ukryć, że komenda policji jest zdecydownie żywszym miejscem, niż
      cmentarzsmile) A na pewno - śmieszniejszymsmile)
    • g0p0s Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 19.10.05, 11:04
      'Momenty' będą?
      • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 19.10.05, 17:18
        to zależy od ciebie wink pisz te momenty bo stracisz okazje i znów co nawyżej
        sztuczne oddychanie będzie smile
      • groha Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 20.10.05, 16:17
        g0p0s napisał:

        > 'Momenty' będą?

        Proszę bardzosmile I dopóki nie wyjdą z tego komisariatu, to nie ma co liczyć na
        więcejsmile
        • white.falcon Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 20.10.05, 23:16
          Jak z komisariatu wyjdą, to dojście dokądkolwiek wyklucza moim zdaniem
          jakiekolwiek "momenty". Zapomnieliście, że na dworzu jest pioruńsko zimno? Pory
          roku potem nie da się wygładzić, bo resztę można będzie. A widząc tempo
          zmieniania otoczenia, to towarzystwo gdziekolwiek dojdzie chyba w przyszłym -
          naszym realnym - roku. wink
          • groha Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 20.10.05, 23:47
            Ja bym się w ogóle nie przejmowała żadnymi realiami, a porami roku, to już
            absolutniesmile Przecież nie piszemy reportażu, lecz całkiem świeżą, awangardową
            powieść, w której wszystko jest możliwe. Nawet to, że bohaterowie powrócą na
            cmentarz. Niekoniecznie wszyscy żywi... smile)
            Martwi mnie jedynie aktywność twórcza Szanownych, która znowu zwiędła. Jak
            jesienny kwiat.
            • white.falcon Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 21.10.05, 10:25
              A z tymi pretensjami to nie do mnie - he, he. Chociaż raz nie czuję się winna
              zaniedbań i uchybień jakowychś. Jak policzysz, to duzo wpisałam i nie chcę
              wpisywać się co drugi albo trzeci post. Wszyscy mają pisać, a nie trzy - cztery
              osoby na krzyż. smile
              • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 21.10.05, 11:25
                tak, jest! Wężykiem, wężykiem!!
    • groha Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 21.10.05, 14:06
      Och, ależ gdzież tam, z jakiej racji i do kogokolwiek jakieś pretensje mieć bym
      śmiałasmile) Ja? W żadnym wypadku. Tak tylko czasem sobie pomarudzę w celu
      zmotywowania, zaktywizowania, ośmielenia... No, dobra, niech będzie, że jestem
      zołza i lubię się czepiać. Ale tylko dla dobra ogółu! smile)
      P.S. Sokoliczko, nie doczekałam się Ciebie w Kielcowiesad
    • czekolada72 IMIONA 26.10.05, 08:52
      Maja - ten od psa zwie sie podinspektor Grzegorz Grzechynka smile)
      • magdajeden Re: IMIONA 26.10.05, 10:18
        pliss magda nie maja
        ale dzieki smile
        • czekolada72 Re: IMIONA 26.10.05, 10:42
          To miało być "Mają" nie imię wink
          • magdajeden Re: IMIONA 26.10.05, 11:49
            aaaa, gupi jak nie doczyta to zmyśli
            sorry, hehe.
            • groha Re: IMIONA 26.10.05, 13:34
              smile))))
              • magdajeden ups 01.11.05, 23:27
                jakoś się w kontekst nie bardzo wcisnęłam, za wysoko polazłam wink
    • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 02.11.05, 21:46
      ja spać po nocach nie moge z powodu mojej pomyłki, czy mogłabym prosić SZ.P.
      Moderator o przesunięcie mojego fragmentu powiewu świeżości napisanego wczoraj
      tuż przed dzisiejszy wpis falcona białej. plissss, bo zejdę na bezsenność i
      bynajmniej nie w Seattle.
      • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 08.11.05, 22:48
        a teraz jakieś zgrabne zakończenie wyjasniające wszystko poproszę smile
        • groha Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 10.11.05, 00:57
          magdajeden napisała:

          > a teraz jakieś zgrabne zakończenie wyjasniające wszystko poproszę smile

          Juuuż?? I zaprzepaścimy takie perełki, jak Zenuś? Dżdżownica? Heniek? Nie damy
          im już żadnej szansy? Żalsad
          A może poprosimy tych, którzy nie piszą, żeby zechcieli się choć wypowiedzieć,
          co sądzą na ten temat? Hej, hej! Obudźcie się! Żarty się skończyły. Oto ważą
          się losy bohaterów! Macie coś na ich obronę, czy niech spadają??
          • magdajeden Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 10.11.05, 01:30
            bo ja się tak z lekka przestraszyłam, że i ta oppowieść podzieli niedokończone
            losy powieści sensacyjnej sad
            i takim rzutem na taśmę zrobiłam hooop w to zakończenie.
          • g0p0s Re: Okno do "powiewu świeżości":)) 10.11.05, 12:32
            Ja głosuję za kontynuacją!
            Mam nadzieję, że autorki zafundują nam jeszcze wiele niespodziewanych zwrotów
            akcji smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka