18.07.06, 15:15
Przepraszam, jeżeli ktokolwiek poczuł sie urażony
Obserwuj wątek
    • lylika Re: Matylda 18.07.06, 15:16
      O Jezusicku z matusinego obrazka. Nic nie rozumiem!?
    • g0p0s Re: Matylda 18.07.06, 15:16
      No coś Ty? Tak sobie tylko żartowali na bazie skojarzeń z ulubioną
      twórczościąsmile)
      • lylika Re: Matylda 18.07.06, 15:23
        g0p0s napisał:

        > No coś Ty? Tak sobie tylko żartowali na bazie skojarzeń z ulubioną
        > twórczościąsmile)
        Pogubiłam się, jak pijane dziecko we mgle.
    • maalza Re: Matylda 18.07.06, 15:22
      Urażony? Ależ skąd!
    • dorka_31 Re: Matylda 18.07.06, 15:31
      Nie przejmuj się, jutro będzie lepiej! smile)
    • groha Re: Matylda 18.07.06, 15:47
      O rany... Mzrr, Ty tak naprawdę, czy takie żarty sobie z nas robisz? Tę drugą
      ewentualność zrozumiem, bo czego, jak czego, ale poczucia humoru, to nie
      powinno tu nikomu brakować, prawda? Przyjmijmy więc, że to był tylko taki
      malutki sprawdzian na jego posiadanie. Oraz na znajomość lektur obowiązkowychsmile
      I zawsze polecam zwracać uwagę na emotikony, które szalenie ułatwiają życie
      forumowe. Tak na wszelki wypadek.
      • g0p0s Re: Matylda 18.07.06, 15:49
        My tu wszystko wężykiemsmile
        • groha Re: Matylda 18.07.06, 15:52
          Tak jest, panie majster! smile)
          • nchyb Re: Matylda 18.07.06, 15:58
            ja bardzo proszę o wyjaśnienie. U mnie jest 30 stopni w cieniu, pół dnia
            spędziłam w samochodzie bez klimy. Kocham upały, ale w ich czasie wolniej
            myślę. O co biega???
            • asia.sthm Re: Matylda 18.07.06, 16:01
              ..wężyk sie, cholera jasna, w supeł zawiazał z upału
              wink)))))
            • groha Re: Matylda 18.07.06, 16:06
              A o nic. Tak sobie żartujemy. I lodami częstujemy. Calypso. Jakiego chcesz: z
              gronkowcem, czy bez?? smile))
              • asia.sthm Re: Matylda 18.07.06, 16:09
                Ja poprosze takiego gronkowca co zre rdze.
                Pani prezes nich takiego wyhoduje, nie morduje i mi przysle...moze byc w lodach
                aby po drodze nie zdechl.
                Bede wdzieczna.
              • nchyb Re: Matylda 18.07.06, 16:09
                a ile razy topione? I taśmą opakowanko zaklejane, czy topione w pojemniczku do
                zamrażarki?
                Mogą być każde, ja lodówę własnie mam w planach rozmrozić i poza szronem nic w
                niej nie ma, więc nie ma się czym chłodzić smile
                • nchyb ale dlaczego Matylda? 18.07.06, 16:11
                  Ja tylko proszę o jedno wyjaśnionko, bo gronkowiec calypsem, węzyk
                  krowąniebiańską, ale skąd Matylda? Mnie się ze Stendhalem skojarzyła, albo z
                  nianią, ewentualnie jeszcze z panną Stągiewkówną, ale co to ma wszystko do
                  J.Ch.? Czy za mało tych calypso bym pojęła? smile
                  • maalza Re: ale dlaczego Matylda? 18.07.06, 16:24
                    No jak to dlaczego, skoro tu wszyscy wielbimy książki Guruy, to nikt inny sie
                    nie kojarzy, tylko Matylda z "Lesia"smile)
                    • groha Re: ale dlaczego Matylda? 18.07.06, 16:51
                      Bo wszystkie kadrowe, to Matyldysmile Edyta, która kiedyś założyła wątek z listą
                      obecności też, prawda Edytko? smile) Ale, chwalić Boga, uszła z życiem, bo wątek
                      za szybko zdechł. Zimno wtedy było, jak diabli i nikomu te lody wpaść do głowy
                      nie zdążyły. A teraz, po prostu, musiały mi wpaść. Jak babcię kocham, nie miały
                      wyjścia ten gorąc - musiały... smile
                      • nchyb Re: ale dlaczego Matylda? 18.07.06, 17:11
                        Cholera, Cholera, i jeszcze raz jasna cholera. No prezecież kocham Lesia, ale
                        zapomniałam o imieniu personalnej. Ona zawsze dla mnie po prostu personalną
                        była smile
                        Idę się kajać... smile
                • groha Re: Matylda 18.07.06, 16:29
                  U-uu, nie lubię rozmrażania lodówki, nie lubię. W przeciwieństwie do
                  rozpuszczonych lodów. Mogą być nawet takie lekko rozdyźdane nawet. A ciekawam,
                  czy taki gronkowiec jest w stanie zeżreć, na przykład, gips...? Jeszcze nie
                  teraz, ale za jakieś dwa tygodnie, to by mi się przydał. Bo oni tam, gdzie mają
                  te piły od gipsu, to chcą jakieś skierowania z przychodni rejonowej, inaczej mi
                  go nie zdejmą i będę w nim chodzić do us... tego, śmierci. Ale jak mam lecieć
                  do tej przychodni na jednej nodze, to nie powiedzieli. Czyli trzeba wymyślić,
                  jak się tego pozbyć we własnym zakresie. Ale z Wami, to niczym się nie martwię,
                  bo gdy nadejdzie czas, to na pewno coś wymyślicie, nie? smile
                  • fatalna.baba Re: Matylda 18.07.06, 16:40
                    Groha, nic sie nie martw. Pila tarczowa gips bierze. A jak nie masz pily, moze
                    byc siekierka albo duzy mlotek. smile
                    • groha Re: Matylda 18.07.06, 17:06
                      fatalna.baba napisała:

                      < moze byc siekierka albo duzy mlotek. smile

                      Z majzlem, czy bez też da radę? Albo poszukam toporka, chyba mam gdzieś taki z
                      harcerskich czasów. Ostatecznie, Groh umie również posługiwać się czekanem, to
                      mi podziabie ten gipsior i będzie spokójsmile
                      P.S. Fatalna babo, bardzo Cię przepraszam, jestem pacanica i prosię niemyte, bo
                      nie zdążyłam się z Tobą przywitać nawet. Dzień dobry, ach, dzień dobry więc!
                      Miło mi bardzo, że jesteś z namismile Ba, od razu widzę, że jakby co, to można na
                      Tobie polegać, jak na Zawiszy, czyli chmielewska baba jesteś, a nie żadna
                      fatalna, uważamsmile
                      • fatalna.baba Re: Matylda 18.07.06, 17:53
                        Witaj, ach witaj! smile))) jeszcze pozałujesz, że mnie tu wpuścili. wink
                        • asia.sthm Re: Matylda 18.07.06, 18:09
                          Witaj Fatalna Babo kochana, ja tez zle wychowana z mowieniem "dzien dobry"
                        • woloduch1 Re: Matylda 18.07.06, 18:14
                          Ach witaj nam, witaj! Pozdrawia sekcja kanadyjska.
                          A zalowac to bedziemy tylko wtedy, jesli nie bedziesz pisac. Jest tu taki
                          specjalny watek do wyzywania sie...

                          Pozdrawiam

                          Woloduch
                      • asia.sthm Re: Matylda 18.07.06, 18:09
                        > Ostatecznie, Groh umie również posługiwać się czekanem, to
                        > mi podziabie ten gipsior i będzie spokójsmile


                        Czekan moze byc bolacy

                        Niech Groh ci gips napocznie sekatorem, potem dorznie do konca takim grubszym
                        sekatorem do galezi. Gipsu nie musi sie zdejmowac ladnie, mozna w kawalkach.
                        Ja bym ci go zdjela, nawet bys nic nie poczula...no nic oprocz ulgi.
                        wink)
                        • nchyb Re: Matylda 18.07.06, 18:11
                          > Ja bym ci go zdjela, nawet bys nic nie poczula...no nic oprocz ulgi.
                          oprócz ulgi, że już kończyna nie boli. Bo ją ucieli, he, he... i juz by przez
                          to nie bolała, żeby jej nie było smile
                  • dorka_31 Re: Matylda 18.07.06, 18:33
                    Ojjj, rozmrażania lodówki to i ja nie lubię, a niestety w tym tygodniu juz ten
                    czas nadejdzie, bo ledwo mi chłodzi...uncertain
                    Gips tez nic miłego, zwłaszcza przy tej pogodzie. Kiedyś, dawno temu też miałam
                    i jeszcze pamiętam. Ale na szczęście już coraz bliżej końca tej Twojej udręki.
                    a jeśli chodzi o pozbycie się tego balastu, to jestem absolutnie pewna, ze na
                    tym forum dostaniesz wiele cennych rad smile)
                    • g0p0s Zbiorczo :) 18.07.06, 19:24
                      1. Poproszę dwie kulki ze złocistym i jedną bez
                      2. Asia nam zardzewiała, pewnie piła wodęwink
                      3. Klucze do pokoju kajania się u portiera
                      4. Jak gips cały w autografach, to może się z niego wysmyknąć i zachować na
                      pamiątkęsmile
                      5. Przybyła jedna duszyczka, nie jest fatalniesmile)
                      • g0p0s Re: Zbiorczo :) 18.07.06, 22:42
                        6. Zakaz sprzedaży alkoholu nieletnim podczas mgłysmile
                        • lylika Re: Zbiorczo :) 18.07.06, 22:49
                          Ja mam specjalne zaświadczenie, ponieważ mam pomroczność jasną, która w czasie mgły wymaga pewnych dawek alkoholu. Zgodnie z zasadą: Alkohol pity rozsądnie nie szkodzi nawet w dużych ilościach.
                      • minerwamcg Nooo! 20.07.06, 19:04
                        > 4. Jak gips cały w autografach, to może się z niego wysmyknąć i zachować na
                        > pamiątkęsmile

                        Koniecznie! Znałam jednego malarza, który jak mu zdjęli gips, to go zachował i
                        pomalował tak więcej przepięknie, w żywe kolory, tajemnicze twarze, dupy w
                        lufciku itp. ludowe motywy. Od tej pory na każdej wystawie na honorowym miejscu
                        dynda z sufitu malowana noga pana Władysława. Pomysł godzien naśladowania smile
                        • lylika Re: Nooo! 20.07.06, 19:18
                          Żałuję, że swój gips, z którego się wysmyknęłam, wyrzuciłam. Mogłabym zabrać na sobotnie spotkanie i zebrać autografy.
    • stara.gropa Re: Matylda 19.07.06, 07:22
      Nic tak od rana nie poprawia nastroju, jak nasze forumsmile)))))))
      • nchyb Re: Matylda 19.07.06, 07:27
        he, he, nawet do pracy zaraz radosna się zabiorę. A ja mam to szczęście, ze
        nade mną żadna personalna nie stoi i mogę najpierw poczytać, potem pośmiać się,
        a jeszcze óźniej brać się do pracy... smile
        • lylika Re: Matylda 19.07.06, 07:41
          Fajne dziś nowe wyrazy na forum; dotyczące upływającego czasu. Prześliczne to Twoje "óźniej". Bardzo mi brakuje wyrazów na ó. A tu proszę, nowy jest. Jednak najbardziej lubię ócz.
          Ida w wątku o kózce pisała też o czasie. Ale ja nie wiem co to jest "pora gnalna"? To godzina jakaś wieczorna?smile))
          • stara.gropa Re: Matylda 19.07.06, 08:09
            Pora gnalna - czas, kiedy człowiek bardzo się spieszy
            • lylika Re: Matylda 19.07.06, 08:42
              A ja głupia nie skojarzyłam. Przecież ta pora mnie dotyczy przede wszystkim.
          • ida14 Re: Matylda 19.07.06, 11:42
            Ja pisałam o czasie?? chyba przez sen.. co pisałam??
            • groha Re: Matylda 19.07.06, 12:14
              A ja nucę sobie od wczoraj:
              Ciotka Matylda, cała w papilotach,
              Ma rozpieszczonego kota
              I nadzieję, że się jeszcze zmieni świat...
              I przestać nie mogęsmile
              • kasiakaz1 Re: Matylda 20.07.06, 10:35
                No to koniec ze mną... Jak leciała melodia do tej Matyldy w papilotach??? Ja to
                znam tylko nie wiem skąd. Kto mi pomoże?
                • groha Re: Matylda 20.07.06, 11:27
                  Kasiu, doskonale znam to uczuciesmile
                  Ciotka Matylda jest na stronie Pod Budą, ale niestety, nie jako mp3, o tutaj:
                  www.podbuda.art.pl/posluchaj.htm
                  To leci tak: laa la la la la lalalalalalalala... smile)
                  • dorka_31 Re: Matylda 20.07.06, 11:46
                    groha napisała:

                    > To leci tak: laa la la la la lalalalalalalala... smile)

                    O, właśnie cos w tym stylu! No, może jeszcze ze dwa "la" bym dodała... wink))
                    • groha Re: Matylda 20.07.06, 11:59
                      Ciooo-tka-Ma-tyl-da ca-ła-wpa-pi-lo-tach...
                      Przepraszam bardzo, było o dwa "la" za dużosmile)
                      • kasiakaz1 Re: Matylda 20.07.06, 12:12
                        O, już mi zaczyna świtać. Świetnie potraficie melodię przedstawić. Jeszcze
                        troszkę pogrzebię w necie i może znajdę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka