mzrr21 18.07.06, 15:15 Przepraszam, jeżeli ktokolwiek poczuł sie urażony Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lylika Re: Matylda 18.07.06, 15:16 O Jezusicku z matusinego obrazka. Nic nie rozumiem!? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Matylda 18.07.06, 15:16 No coś Ty? Tak sobie tylko żartowali na bazie skojarzeń z ulubioną twórczością) Odpowiedz Link
lylika Re: Matylda 18.07.06, 15:23 g0p0s napisał: > No coś Ty? Tak sobie tylko żartowali na bazie skojarzeń z ulubioną > twórczością) Pogubiłam się, jak pijane dziecko we mgle. Odpowiedz Link
groha Re: Matylda 18.07.06, 15:47 O rany... Mzrr, Ty tak naprawdę, czy takie żarty sobie z nas robisz? Tę drugą ewentualność zrozumiem, bo czego, jak czego, ale poczucia humoru, to nie powinno tu nikomu brakować, prawda? Przyjmijmy więc, że to był tylko taki malutki sprawdzian na jego posiadanie. Oraz na znajomość lektur obowiązkowych I zawsze polecam zwracać uwagę na emotikony, które szalenie ułatwiają życie forumowe. Tak na wszelki wypadek. Odpowiedz Link
nchyb Re: Matylda 18.07.06, 15:58 ja bardzo proszę o wyjaśnienie. U mnie jest 30 stopni w cieniu, pół dnia spędziłam w samochodzie bez klimy. Kocham upały, ale w ich czasie wolniej myślę. O co biega??? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Matylda 18.07.06, 16:01 ..wężyk sie, cholera jasna, w supeł zawiazał z upału ))))) Odpowiedz Link
groha Re: Matylda 18.07.06, 16:06 A o nic. Tak sobie żartujemy. I lodami częstujemy. Calypso. Jakiego chcesz: z gronkowcem, czy bez?? )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Matylda 18.07.06, 16:09 Ja poprosze takiego gronkowca co zre rdze. Pani prezes nich takiego wyhoduje, nie morduje i mi przysle...moze byc w lodach aby po drodze nie zdechl. Bede wdzieczna. Odpowiedz Link
nchyb Re: Matylda 18.07.06, 16:09 a ile razy topione? I taśmą opakowanko zaklejane, czy topione w pojemniczku do zamrażarki? Mogą być każde, ja lodówę własnie mam w planach rozmrozić i poza szronem nic w niej nie ma, więc nie ma się czym chłodzić Odpowiedz Link
nchyb ale dlaczego Matylda? 18.07.06, 16:11 Ja tylko proszę o jedno wyjaśnionko, bo gronkowiec calypsem, węzyk krowąniebiańską, ale skąd Matylda? Mnie się ze Stendhalem skojarzyła, albo z nianią, ewentualnie jeszcze z panną Stągiewkówną, ale co to ma wszystko do J.Ch.? Czy za mało tych calypso bym pojęła? Odpowiedz Link
maalza Re: ale dlaczego Matylda? 18.07.06, 16:24 No jak to dlaczego, skoro tu wszyscy wielbimy książki Guruy, to nikt inny sie nie kojarzy, tylko Matylda z "Lesia") Odpowiedz Link
groha Re: ale dlaczego Matylda? 18.07.06, 16:51 Bo wszystkie kadrowe, to Matyldy Edyta, która kiedyś założyła wątek z listą obecności też, prawda Edytko? ) Ale, chwalić Boga, uszła z życiem, bo wątek za szybko zdechł. Zimno wtedy było, jak diabli i nikomu te lody wpaść do głowy nie zdążyły. A teraz, po prostu, musiały mi wpaść. Jak babcię kocham, nie miały wyjścia ten gorąc - musiały... Odpowiedz Link
nchyb Re: ale dlaczego Matylda? 18.07.06, 17:11 Cholera, Cholera, i jeszcze raz jasna cholera. No prezecież kocham Lesia, ale zapomniałam o imieniu personalnej. Ona zawsze dla mnie po prostu personalną była Idę się kajać... Odpowiedz Link
groha Re: Matylda 18.07.06, 16:29 U-uu, nie lubię rozmrażania lodówki, nie lubię. W przeciwieństwie do rozpuszczonych lodów. Mogą być nawet takie lekko rozdyźdane nawet. A ciekawam, czy taki gronkowiec jest w stanie zeżreć, na przykład, gips...? Jeszcze nie teraz, ale za jakieś dwa tygodnie, to by mi się przydał. Bo oni tam, gdzie mają te piły od gipsu, to chcą jakieś skierowania z przychodni rejonowej, inaczej mi go nie zdejmą i będę w nim chodzić do us... tego, śmierci. Ale jak mam lecieć do tej przychodni na jednej nodze, to nie powiedzieli. Czyli trzeba wymyślić, jak się tego pozbyć we własnym zakresie. Ale z Wami, to niczym się nie martwię, bo gdy nadejdzie czas, to na pewno coś wymyślicie, nie? Odpowiedz Link
fatalna.baba Re: Matylda 18.07.06, 16:40 Groha, nic sie nie martw. Pila tarczowa gips bierze. A jak nie masz pily, moze byc siekierka albo duzy mlotek. Odpowiedz Link
groha Re: Matylda 18.07.06, 17:06 fatalna.baba napisała: < moze byc siekierka albo duzy mlotek. Z majzlem, czy bez też da radę? Albo poszukam toporka, chyba mam gdzieś taki z harcerskich czasów. Ostatecznie, Groh umie również posługiwać się czekanem, to mi podziabie ten gipsior i będzie spokój P.S. Fatalna babo, bardzo Cię przepraszam, jestem pacanica i prosię niemyte, bo nie zdążyłam się z Tobą przywitać nawet. Dzień dobry, ach, dzień dobry więc! Miło mi bardzo, że jesteś z nami Ba, od razu widzę, że jakby co, to można na Tobie polegać, jak na Zawiszy, czyli chmielewska baba jesteś, a nie żadna fatalna, uważam Odpowiedz Link
fatalna.baba Re: Matylda 18.07.06, 17:53 Witaj, ach witaj! ))) jeszcze pozałujesz, że mnie tu wpuścili. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Matylda 18.07.06, 18:09 Witaj Fatalna Babo kochana, ja tez zle wychowana z mowieniem "dzien dobry" Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Matylda 18.07.06, 18:14 Ach witaj nam, witaj! Pozdrawia sekcja kanadyjska. A zalowac to bedziemy tylko wtedy, jesli nie bedziesz pisac. Jest tu taki specjalny watek do wyzywania sie... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Matylda 18.07.06, 18:09 > Ostatecznie, Groh umie również posługiwać się czekanem, to > mi podziabie ten gipsior i będzie spokój Czekan moze byc bolacy Niech Groh ci gips napocznie sekatorem, potem dorznie do konca takim grubszym sekatorem do galezi. Gipsu nie musi sie zdejmowac ladnie, mozna w kawalkach. Ja bym ci go zdjela, nawet bys nic nie poczula...no nic oprocz ulgi. ) Odpowiedz Link
nchyb Re: Matylda 18.07.06, 18:11 > Ja bym ci go zdjela, nawet bys nic nie poczula...no nic oprocz ulgi. oprócz ulgi, że już kończyna nie boli. Bo ją ucieli, he, he... i juz by przez to nie bolała, żeby jej nie było Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Matylda 18.07.06, 18:33 Ojjj, rozmrażania lodówki to i ja nie lubię, a niestety w tym tygodniu juz ten czas nadejdzie, bo ledwo mi chłodzi... Gips tez nic miłego, zwłaszcza przy tej pogodzie. Kiedyś, dawno temu też miałam i jeszcze pamiętam. Ale na szczęście już coraz bliżej końca tej Twojej udręki. a jeśli chodzi o pozbycie się tego balastu, to jestem absolutnie pewna, ze na tym forum dostaniesz wiele cennych rad ) Odpowiedz Link
g0p0s Zbiorczo :) 18.07.06, 19:24 1. Poproszę dwie kulki ze złocistym i jedną bez 2. Asia nam zardzewiała, pewnie piła wodę 3. Klucze do pokoju kajania się u portiera 4. Jak gips cały w autografach, to może się z niego wysmyknąć i zachować na pamiątkę 5. Przybyła jedna duszyczka, nie jest fatalnie) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Zbiorczo :) 18.07.06, 22:42 6. Zakaz sprzedaży alkoholu nieletnim podczas mgły Odpowiedz Link
lylika Re: Zbiorczo :) 18.07.06, 22:49 Ja mam specjalne zaświadczenie, ponieważ mam pomroczność jasną, która w czasie mgły wymaga pewnych dawek alkoholu. Zgodnie z zasadą: Alkohol pity rozsądnie nie szkodzi nawet w dużych ilościach. Odpowiedz Link
minerwamcg Nooo! 20.07.06, 19:04 > 4. Jak gips cały w autografach, to może się z niego wysmyknąć i zachować na > pamiątkę Koniecznie! Znałam jednego malarza, który jak mu zdjęli gips, to go zachował i pomalował tak więcej przepięknie, w żywe kolory, tajemnicze twarze, dupy w lufciku itp. ludowe motywy. Od tej pory na każdej wystawie na honorowym miejscu dynda z sufitu malowana noga pana Władysława. Pomysł godzien naśladowania Odpowiedz Link
lylika Re: Nooo! 20.07.06, 19:18 Żałuję, że swój gips, z którego się wysmyknęłam, wyrzuciłam. Mogłabym zabrać na sobotnie spotkanie i zebrać autografy. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Matylda 19.07.06, 07:22 Nic tak od rana nie poprawia nastroju, jak nasze forum))))))) Odpowiedz Link
nchyb Re: Matylda 19.07.06, 07:27 he, he, nawet do pracy zaraz radosna się zabiorę. A ja mam to szczęście, ze nade mną żadna personalna nie stoi i mogę najpierw poczytać, potem pośmiać się, a jeszcze óźniej brać się do pracy... Odpowiedz Link
lylika Re: Matylda 19.07.06, 07:41 Fajne dziś nowe wyrazy na forum; dotyczące upływającego czasu. Prześliczne to Twoje "óźniej". Bardzo mi brakuje wyrazów na ó. A tu proszę, nowy jest. Jednak najbardziej lubię ócz. Ida w wątku o kózce pisała też o czasie. Ale ja nie wiem co to jest "pora gnalna"? To godzina jakaś wieczorna?)) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Matylda 19.07.06, 08:09 Pora gnalna - czas, kiedy człowiek bardzo się spieszy Odpowiedz Link
lylika Re: Matylda 19.07.06, 08:42 A ja głupia nie skojarzyłam. Przecież ta pora mnie dotyczy przede wszystkim. Odpowiedz Link
ida14 Re: Matylda 19.07.06, 11:42 Ja pisałam o czasie?? chyba przez sen.. co pisałam?? Odpowiedz Link
groha Re: Matylda 19.07.06, 12:14 A ja nucę sobie od wczoraj: Ciotka Matylda, cała w papilotach, Ma rozpieszczonego kota I nadzieję, że się jeszcze zmieni świat... I przestać nie mogę Odpowiedz Link
kasiakaz1 Re: Matylda 20.07.06, 10:35 No to koniec ze mną... Jak leciała melodia do tej Matyldy w papilotach??? Ja to znam tylko nie wiem skąd. Kto mi pomoże? Odpowiedz Link
groha Re: Matylda 20.07.06, 11:27 Kasiu, doskonale znam to uczucie Ciotka Matylda jest na stronie Pod Budą, ale niestety, nie jako mp3, o tutaj: www.podbuda.art.pl/posluchaj.htm To leci tak: laa la la la la lalalalalalalala... ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Matylda 20.07.06, 11:46 groha napisała: > To leci tak: laa la la la la lalalalalalalala... ) O, właśnie cos w tym stylu! No, może jeszcze ze dwa "la" bym dodała... )) Odpowiedz Link
groha Re: Matylda 20.07.06, 11:59 Ciooo-tka-Ma-tyl-da ca-ła-wpa-pi-lo-tach... Przepraszam bardzo, było o dwa "la" za dużo) Odpowiedz Link
kasiakaz1 Re: Matylda 20.07.06, 12:12 O, już mi zaczyna świtać. Świetnie potraficie melodię przedstawić. Jeszcze troszkę pogrzebię w necie i może znajdę. Odpowiedz Link