Dodaj do ulubionych

Wątek Świąteczny Anno Domini 2007

06.12.07, 10:23
Nieuchronnie nadchodzą! Wątek dla tych którzy święta kochają bądź
nienawidzą, mają przepisy na bigos i piernik, chcą forumowo
pośpiewać kolędy lub popsioczyć na choinkowe pranie mózgu, Kevina
samego w domu i ogólne szaleństwo.
Obserwuj wątek
    • groha Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 06.12.07, 13:01
      Jakie święta???
      Żartowałam.
      • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 06.12.07, 13:32
        Karp w wannie mi sie przypomnial, bawilam sie z nim, a potem gdzies
        przepadl.
        To chyba dlatego nie lubie swiat...zadnych. Lubie miec zwyczajne
        wolne.
        • lylika Życzenia świąteczne od Guruy. 06.12.07, 14:50
          Dla wszystkich. Serdeczne. smile
          • asia.sthm Re: Życzenia świąteczne od Guruy. 06.12.07, 15:42
            O rety! Dziekuje !
            Uroslam w swoich oczach smile)))
            • papuga_ara Re: Życzenia świąteczne od Guruy. 06.12.07, 18:49
              Też urosłam!! Jak babcię kocham, mam parę centymetrów więcej!!
              Dziękujemy pięknie!!
              • groha Re: Życzenia świąteczne od Guruy. 06.12.07, 23:53
                Pierwsze życzenia i to od samej Guruy, ho ho, ho ho ho, dziękuję równie serdecznie.
                • 36krzysiek Re: Życzenia świąteczne od Guruy. 07.12.07, 09:54
                  W tym roku po raz pierwszy w życiu będę piekł pasztet!
                  • g0p0s Re: Życzenia świąteczne od Guruy. 07.12.07, 12:10
                    Niech Baron nie zapomni śrut powyciągaćsmile)
                    • 36krzysiek Re: Życzenia świąteczne od Guruy. 07.12.07, 12:23
                      O! Ile ja się w życiu śrutu nałykałem!
                      • xkropka Re: Życzenia świąteczne od Guruy. 07.12.07, 13:18
                        A solą też do Ciebie strzelali?
                        • 36krzysiek Re: Życzenia świąteczne od Guruy. 07.12.07, 13:25
                          jak na razie nikt do mnie nie strzelał. To się zmieni od 28
                          grudnia wink A śrutu to się najadłem w pożywieniu. Ojciec polował i te
                          kaczki, zające i kuropatwy. Sami wiecie, jak to w szlecheckim
                          dworku smile))
                          • edyta95 Świąteczne wariactwo 07.12.07, 22:58
                            Kupiłam piękny materiał na obrusik świąteczny, tylko zapomniałam, że
                            szyć ani umiem, ani lubię. To wszystko przez tą muzykę w sklepach.
                            • groha Re: Świąteczne wariactwo 07.12.07, 23:15
                              Edyto, jak tylko po brzegach trzeba, to zaprasuj na mokro, albo jeszcze lepiej -
                              złap obrębek na przylepną taśmę dwustronną i z głowy, będzie ślicznie smile
                              • edyta95 Re: Świąteczne wariactwo 07.12.07, 23:19
                                no kocham Cię Groszko, kupię taką taśmę i "uszyję" piękny obrusik,
                                bez przeklinania strasznego może się nawet uda smile
                            • woloduch1 Re: Świąteczne wariactwo 07.12.07, 23:19
                              Piekne! A czy to sie czasem nie kwalifikuje do watku "Jak pokonalam Alicke"?

                              Pozdrawiam

                              Woloduch
                              • groha Re: Świąteczne wariactwo 07.12.07, 23:32
                                Ależ Wołoduchu, to tylko jeden z praktycznych sposobów nowoczesnej pani domu,
                                jak robić, żeby się nie narobić, a efekty żeby były satysfakcjonujące, co przed
                                świętami jest szczególnie przydatne, więc tutaj też pasuje, jak ulał smile
                                • woloduch1 Re: Świąteczne wariactwo 07.12.07, 23:40
                                  A nie, moj komentarz dotyczyl faktu zakupu, a nie Twojej propozycji (ktora jest
                                  sama w sobie nader piekna). To tak, jakbym kupil sadzonki jakichs tam ladnych
                                  roslinek, zapominajac o tym, ze nienawidze grzebania sie w ziemi i nie mam ani
                                  jednego zentymetra kwadratowego arealu. Albo jakbym poszedl kupic ziemniaki a
                                  wrocil z nowym samochodem (a nie, to mi sie rzeczywiscie przydarzylo...).

                                  Pozdrawiam

                                  Woloduch
                                  • groha Re: Świąteczne wariactwo 08.12.07, 00:31
                                    No, widzisz! A ja byłam dzisiaj w supermarkecie i pewnie dlatego potraktowałam
                                    wyznanie Edyty, jako całkiem oczywistą oczywistość. Bo ta świąteczna muzyczka
                                    faktycznie potrafi człowieka nieźle otumanić, omamić i wprowadzić w taki jakiś
                                    nastrój, że spokojnie można zapomnieć, że się nie umie tańczyć, a mimo to kupić
                                    sobie baletki. A nawet strój umierającego łabędzia smile
    • the_dzidka Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 08.12.07, 00:33
      Na szczęście za 19 dni będzie po wszystkim. Uff, jak dobrze. I dnia
      zacznie przybywać... Sama radość!
      • edyta95 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 08.12.07, 09:57
        Prostuję teraz nieścisłośc wkradniętą
        szyć nienawidzę, ale kocham mieć piękne obrusiki smile
        • edyta95 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 08.12.07, 20:22
          No tak, jeden bok podszyłam nie w tą stronę
          jednak igła i nici nie są mi sądzone
          • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 11:31
            Prałem, bieliłem, krochmaliłem i prasowałem świąteczną pościel i
            serwety. Paranoja! Wszystko będzie na biało-biały stół, białe
            świece, biała zastawa i ja oprószony mąką...
            • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 11:46
              i ja oprószony mąką...
              ...
              Lepiej cukrem pudrem. Słodki będziesz. smile)
              • edyta95 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 12:51
                będziesz Krzysiu Królową śniegu? Widziałam taki stół wigilijny,
                biało lodowy, cudo
                • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 13:04
                  edyta95 napisała:

                  > będziesz Krzysiu Królową śniegu? Widziałam taki stół wigilijny,
                  > biało lodowy, cudo

                  Dokładnie smile Biel, stal i przezroczyste szkło. Do tego biała choinka
                  z białymi lampkami wink
                  • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 13:14
                    Baron bedzie łaskaw wszystko to obstrykac, pozwoli nam oko
                    nacieszyc ?
                    No biale swieta w salonie, bo za oknem błotne beda chyba
                    • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 13:23

                      >asia.sthm napisała:
                      >Baron bedzie łaskaw wszystko to obstrykac, pozwoli nam oko
                      >nacieszyc ?

                      Bradzo chętnie. Baron lubi się chwalić i jest łasy komplementów i
                      zachwytów jego osobą, ale czym ma opstrykać skoro nie ma aparatu? sad
                      • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 13:37
                        > zachwytów jego osobą, ale czym ma opstrykać skoro nie ma aparatu? :
                        (

                        Niech Baron zaprosi TWCH albo niech baron bedzie grzeczny, to
                        Mikolaj przez komin wrzuci lub tez w papucie delikatnie wlozy.
    • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 13:12
      No niestety. Nastrój świateczny mnie opętał, mam nadzieję że nie
      zdechnie w wigilię wink Co będzie królowało na stołach? Chwalimy się!
      1. łosoś, 2. bigos 3. drożdzowe pierożki z kapustą i grzybami 4.
      barszcz z uszkami 5. sałatka warzywna 6. pieczony schab na słodko 7.
      pieczona karkówka w pieprzu 8. pisanki 9. domowy pasztet
      • bachasia Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 13:28
        Pisanki?Hmm, to czy powinnam wam życzyć Wesołych Świąt, mokrych jajek i pijanego
        zajączka pod choinką?
        • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 13:38
          jesli pisanki to tylko te biale smile
      • mariurzka Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 11.12.07, 13:37
        Baronie!! Pisanki??? Dobrzem zrozumiała?? smile

        U mnie jak zawsze a przez to przesmacznie: 1.karp (smażony i w galarecie),
        2.sałatka rybna, 3.pierogi z kapustą i grzybami a do nich 4.najprawdziwszy
        grzybowy, gęsty sos, 5.barszcz z uszkami, 5.kapusta z grochem i 6.obowiązkowo -
        kompot z suszu- to standardy wigilijne.
        A w święta zapewne: 1.własnoręcznie robiony pasztet, 2.pieczone mięsiwa a
        szczególnie karkówka, 3.łosoś. O daniach ściśle gorących jeszcze nie myślałam.
        Do mięs na pewno tzw. duński czy szwedzki sos (nigdy nie pamiętam czyj on)
        według przepisu z któregoś dawnego numeru "Kuchni". Pewnie jakaś sałatka, ale
        mam problem która - czy warstwowa z tuńczykiem i mooocno czosnkowym sosem, czy z
        selerem i ananasem, czy z pieczoną piersią kurczaka (najwyżej dostanę ptasiej
        grypybig_grin)
        No i ciasta: obowiązkowo piernik, drożdżowe z makiem, mam jeszcze ochotę na
        capuccino wg przepisu mojej koleżanki, czaję się też na deser z mascarpone albo
        deser z masą czekoladową wg przepisu Nigellismile
        Hmmm, kiedy ja z tym wszystkim zdążę????

        A teraz odmeldowuję się, gdyż wieczorem podejmuję gości więc idę na parter mojej
        rezydencji, aby przygotować dość dziwnie zestawione menu: 1.krewetki w sosie
        czosnkowo - cytrynowym, zapiekane tortille z farszem mięsno-pomidorowo-fasolowym
        oraz guacamole. Na deser owoce i ciacho. Adieu!
        • edyta95 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 10:53
          na grzejniku pracowym suszę sobie plastry pomarańczy i
          grapefruitów, ach co za zapach, a potem na choince co za widok
        • xkropka Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 11:40
          A ja mam problema: jak zrobić wigilię na dwie osoby + trzecia w
          drodze, żeby się nie narobić i żeby było tradycyjnie i żeby jeszcze
          mało rybnie (małyżonek odchorowuje spotkanie z rybą maślaną i ma
          wstręt), a na dokładkę dietetycznie (czyt. mało węglowodanów), bo
          cukier mam za wysoki...

          Na pewno będzie barszczyk + kapuśniaczki - barszczyk ugotuję (chyba
          że mnie leniwiec dopadnie - wtedy kupię w kartonie), kapuśniaczki
          kupne, bo tylko 2 szt. potrzebuję.
          Pierogi mam od mamy.
          Grzyby smażone z chrzanem będą.
          Panga pod pierzynką (jedyna ryba uznawana ostatnio przez żonka) też.
          I ziemniaki w mundurkach odsmażane - dla żonka.
          Może jeszcze gruszewnik, choć Atalaryk nie przepada.
          Czy wg memłona to wystarczająco tradycyjnie?

          W pierwsze święto nic nie robię, a na drugie - rolada z indyczej
          piersi albo z suszonymi pomidorami, albo ze szpinakiem.
          • shilla01 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 11:48
            a ja mam nadzieję , że skończe kuchnię przed świętami i będe miała
            gdzie je zrobić wink
            Chciałabym zaprosić rodziców i teściów plus rodzeństwo ... oj
            wigilia byłaby duża. I tak naprawdę dopiero teraz zaczęłam
            zastanawiać się nad wigilijnym menu. Chciałabym zaserwować zupę z
            łososiem - to na pewno. A co dalej ?
            Na pewno będzie śledź w oleju - bo musi wink Karp w galarecie choć ja
            nie przepadam. Sałatka warzywna, sałatka z pieczarek i sałatka z
            tuńczyka to standard. A na resztę to chyba muszę szukać inspiracji w
            internecie. A może Wy mnie czymś zainspirujecie ?
            • edyta95 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 22:25
              Pierogi, bez nich nie ma wigilii
          • edyta95 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 11:49
            Ajajaj, taka rolada ze szpinakiem, mniam

            Kropko, rób jak Ci wygodnie, aby mięsa nie było, bo to kłóci mi się
            z tradycją strasznie. A ile mogą zjeść 2,5 osoby.
            pozdrowionka
            • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 12:06
              Święta potrawa w moim rodzinnym domu od pokoleń to drożdżowe
              pierożki z kapustą i grzybami, pieczone w piekarniku, posypane
              kminkiem, do tego barszcz do popijania. Bez tego dania nie ma świąt.
              W tym roku niestety pierwszy raz będę je robił własnoręcznie.
              • edyta95 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 12:15
                no popatrz, ja w tym roku też pierwszy raz w życiu pierożki mam
                robić
                • never_enough Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 12:24
                  Często Wigilia jest u mnie (od paru lat). Moja Teściowa (Mamusia!)
                  robi pierogi, barszcz, ryby, czyli wszystko będzie podwójnie...bo
                  przecież "młoda gospodyni".
                  Nie narzekam, nie! Teściowa pysznie gotuje.
                • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 12:27
                  edyta95 napisała:

                  > no popatrz, ja w tym roku też pierwszy raz w życiu pierożki mam
                  > robić

                  To będziemy się wspierać metafizycznie smile
                  • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 15:20
                    Czy Święta nie są przypadkiem przełożone? Chociaż o tydzień? smile)
                    • ewa9717 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 16:30
                      Rany, w którą stronę??????
                      • never_enough Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 14.12.07, 22:54
                        O, matko! A może już po?
    • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 17.12.07, 12:54
      Czy kiszony sledzik nie nadawalby sie jako ostatnia potrawa
      wigilijna? Goscie by pouciekali a sasiedzi wezwali strasz pozarna.
      Tego nie da sie opisac, to trzeba przezyc na wlasnym nosie.

      pl.wikipedia.org/wiki/Surströmming
      • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 17.12.07, 13:18
        O matko, na szczęście nie trafiłam na święto śledzia i znam tylko z opowiadań. Podobno przeżycie jakich się nigdy nie zapomina. smile)
        • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 17.12.07, 13:44
          Wybaczcie mi te "strasz" - jak skrzyzowanie strachu z zesrasz sie
          wyglada wink

          Tak sobie wyobrazilam piekna kolacje wigilijna z owym sledzikiem i
          od razu lepiej mi poniedzialek idzie.
          • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 18.12.07, 13:02
            Właśnie wpadłam na chwilę do domu. Na zakupach byłam. smile)
            img176.imageshack.us/img176/6992/071218prezenty002pc8.jpg
            A tu coś słychać świątecznego? smile
            • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 18.12.07, 13:14
              lylika napisała:
              > Właśnie wpadłam na chwilę do domu. Na zakupach byłam. smile)

              Sklep okradłaś?! Czy bank?! Świątecznie co słychać? Ano doszła
              choinka na czas, bigos od piątku pyrka i mrozi się na zmianę, siedzę
              i myślę gdzie i kiedy kupić karpia, mam ochotę na kasztany w święta -
              są w karfuru w Szczecinie, ciekawe czy tu też, piec karkówkę w
              pieprzu czy tradycyjnie, muszę wyczyścić piekarnik, kupic makowca
              czy nie kupić...
              • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 18.12.07, 13:18
                Krzysiu, karpia pod Halą Mirowską w sobotę. Karkówkę koniecznie w pieprzu. Makowiec tylko z Cukierni Warszawskiej na Mickiewicza. Będę zamawiać dla siebie, zamówić Ci? smile
                • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 18.12.07, 13:25
                  To jest makowiec z Cukierni Warszawskiej. Pyszota. smile
                  img509.imageshack.us/img509/4964/070302wiosenniekz9.jpg
                • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 18.12.07, 13:27
                  Bardzo Ci dziekuję ale załatwię wszystko u siebie. Sobota w centrum
                  będzie horrorem!
    • kocio_pierzaczek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 18.12.07, 20:38
      O rany, jeszcze tylko kilka dni, a tyle roboty! Dzięki Bogu za dobre
      duszko, co pomogą w gotowaniu: 1. Barszcz z uszami, 2. Grzybowa z
      łazankami, 3. Pierogi z kapustą i grzybami, 4. Krokieciki rybne na
      zimno w sosie chrzanowym, 5. Śledzik czosnkowy, 6. Śledzik
      pomidorowy, 7. Śledzik curry, 8. Groch z kapustą, 9. Sałatka
      jarzynowa, 10. Sałatka z marynowanych grzybków, 11. Smażony sandacz,
      12. Gołąbki postne. Plus kompot, piernik i makowiec. No i
      pierniczki. Do jedzenia, bez ozdóbek. Wszystkiego po odrobinę na
      zasadzie burzujskiej restauracji - dwa pierożki ganaijące się po
      wielkim talerzu. Coby zanadto nie obeżreć się.
      Jutro zaczynam od śledzi.
      • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 18.12.07, 21:57
        na
        > zasadzie burzujskiej restauracji
        ...
        W burżujskiej restauracji a dokładniej w książce pana Brillant-Savarin występuje takie danie: "Potrawa z gotowanej kiszonej kapusty, przykryta smażoną kiełbasą i ozdobiona wędzonym boczkiem.smile
        Chyba mi się coś kojarzy. smile))
        • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 20.12.07, 21:43
          Ulepiłone z sąsiadką 260 pierogów. Upieczone placki miodownikowe. Zrobione śledzie. Ugotowana kapusta z grochem. Gotowa już po gotwaniu grzybów i zamrożona zupa grzybowa. Uszatkowane i nastawione buraczki na zakwas burakowy.Ukręcony krem orzechowy - przegryza się. Usmażone na jutro naleśniki do pozostałego farszu grzybowego.
          Mogę iść spaC?
          • mariurzka Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 20.12.07, 21:53
            Możesz Lyliko, możesz, a nawet Ci się to należy!
            Dobrej nocy Ci życzy pozostająca na placu boju ze swoimi sprawdzianami Mariurzka...
            • groha Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 12:49
              Mariurzko, nie męcz się już tak, bardzo Cię proszę. Zastosuj znaną skrótową
              metodę sprawdzania: wejdź na krzesło i z góry łomotnij sprawdzianami o biurko.
              Co na nim zostanie - ocena pozytywna, co spadnie - trudno, miało pecha. Niech
              młodzież wie, że życie, to swoista forma loterii smile)
              P.S. Lubię święta. Ufff... wreszcie to powiedziałam wink
              • kocio_pierzaczek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 13:19
                Ja też lubię...
                • groha Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 13:46
                  No, to super, Pierzaczku! Od razu mi lepiej. Bo już czułam się z tym nieco
                  osamotniona, czy coś. Szaleństwo żadne mnie nie ogarnia, okien nie umyłam, uszek
                  do barszczu jeszcze nie ulepiłam i wcale się tym nie przejmuję. Święta i tak
                  będą. Nie wykluczone, że właśnie dlatego je lubię. Czego i Wam, wszyscy drodzy
                  mili, życzę smile
                  • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 14:18
                    Prosze nastawic glosniki.
                    Bedzie gustownie, poprawnie, nastrojowo...
                    badaboo.free.fr/merryxmas.swf
              • mariurzka Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 22:37
                groha napisała:

                > Mariurzko, nie męcz się już tak, bardzo Cię proszę. Zastosuj znaną skrótową
                > metodę sprawdzania: wejdź na krzesło i z góry łomotnij sprawdzianami o biurko.
                > Co na nim zostanie - ocena pozytywna, co spadnie - trudno, miało pecha. Niech
                > młodzież wie, że życie, to swoista forma loterii smile)

                Grohuś, z chęcią bym chciała, jest tylko jeden szkopuł - to są praktycznie
                wyłącznie sprawdziany poprawkowe dla całej bandy tych, którym wystawiłam
                zagrożenie oceną niedostateczną na semestr... U mnie w tym roku ferie są już od
                14 stycznia, a więc analogicznie do ferii i semestr kończy się wcześniej...
                Oceny wystawiamy zaraz po Nowym Roku, a wtedy nie dałabym rady sprawdzić tej
                całej sterty w ciągu jednego dnia... Ale nic to, wczoraj siedziałam do 2 w nocy,
                sprawdziłam 50 prac, dziś w szkole na przerwach kolejne 30. Jakoś dałam radę,
                choć już nie wiem, kim jestem...
                No ale teraz już jestem w rodzinnym domu, szkołę zamknęłam mentalnie na klucz
                (przynajmniej na kilka najbliższych dni) i mimo zmęczenia zajmuję się
                przygotowaniami do świąt. A na "po świętach" czeka mnie jakieś kolejne 70
                wypracowań przywiezione w torbie. Jak się nie wyrobię, to najwyżej Memłono
                będzie je ze mną sprawdzać na spotkaniu z Guruą, to dopiero będzie atrakcjabig_grin
                • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 22.12.07, 21:44
                  A całe Twoje przepracowania przez to, że kwiat naszej młodzieży wszystko totalnie olewa, a Ty musisz robić niekończące się sprawdziany sprawdzianów. Powiedz chociaż, że to mimo wszystko lubisz, bo jeśli nie, to o dupę potłuc taką robotę.
                  Oj, chyba użyłam słowa brukowanego. Pardon. smile
                  • eulalija Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 22.12.07, 21:59
                    lylika napisała:

                    > Powiedz chociaż, że to mimo wszystko lubisz

                    Myślę, że Mariurzka to lubi, bo to kocha, taki ekwiwalent, albo
                    imperatyw, kategoryczny smile)

                    > bo jeśli nie, to o dupę potłuc taką robotę.
                    > Oj, chyba użyłam słowa brukowanego. Pardon. smile

                    A wystarczyło napisać: "o kant odwłoka" smile) i byłoby bardzo
                    kulturalnie i elegancko smile)
                    • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 23.12.07, 20:57
                      > A wystarczyło napisać: "o kant odwłoka" smile) i byłoby bardzo
                      > kulturalnie i elegancko smile)
                      ...
                      Kant odwłoka mi nie brzmi. Bardzo przepraszam, ale nie. smile)
                      • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 23.12.07, 21:46
                        Dramat!
                        Nie mam choinki!
                        Usiłowałam dziś kupić a tu same drapaki. Będzie ta sztuczna, którą kiedyś w szaleństwie ekologicznym zakupiłam i leży bezużytecznie na strychu. Ekologia jest bardzo ważna ale nie mieć zapachu prawdziwej choinki na Święta, to bez sensu.
                        Może skropię olejkiem sosnowym... albo co...
    • g0p0s Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 15:02
      Wszystkiego świątecznego wszystkim życzę!
    • dorka_31 Takie małe cuś dla Was :)) 21.12.07, 17:43
      Radosnych Świąt! smile)

      img180.imageshack.us/img180/6544/21267932583f472ba3f6oqu0.jpg
    • 36krzysiek Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 18:43
      CZŁOWIEKI!!!! WOLNOŚĆ!!! Wolnośc do drugiego stycznia!! Mam zamiar
      napawać się każdą nanosekundą. Napawanie rozpoczynam od kąpieli z
      pianką z drinkiem w dłoni. Odpływam. Do jutra kochani. Życie jest
      piękne!
      • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 18:51
        Ja rozumiem, że w kąpieli się odpływa, szczególnie z drinkiem w dłoni, ale Ty chyba bardzo daleko płyniesz skoro opuszczasz nas aż do jutra. smile)
      • ewa9717 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 18:55
        Baronie, mam tak samo! Już zaczęłam napawanie!
        • lylika Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 18:56
          Napawacie się? A pierogi i karpie same się zrobią? smile)
          • ewa9717 Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 21.12.07, 19:16
            Wlazł pod stół i wstydzi się (albo udaje), ale pierogi i cała reszta
            świątecznego stołu zrobi się pracowitymi rączkami siostry i babci, a
            ja (panisko!) dojadę na gotowe, przywożąc tylko kaneczkę galilejską
            naleweczek różniastych. Grzybki suszone, w occie i w solance już
            wcześniej pchnęłam przez umyślnego smile)))
            • kocio_pierzaczek Re: Niech żyje wolność,wolność i swoboda! 21.12.07, 20:00
              Krzysiu, jak ja cię rozumiem!!! Gdyby nie forum, do 2.01 nie
              otworzyłabym komputera! Koniec siedzenia nad nim do północy i od
              szóstej rano. Warto było się trochę przepracować, żeby teraz mieć
              małe wakacje. Ciekawe, czy moje dziecko mnie pozna, tak bez
              nieodłącznego laptopa.
              Edytko, jak ci się pierniczyło?
              • lylika Re: Niech żyje wolność,wolność i swoboda! 21.12.07, 21:48
                Ja się też już wypławiłam, tylko nie odpłynęłam w niebyty...jestem...czuwam...czekam na Święta.. Czuj duch! smile
    • groha Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 24.12.07, 00:09
      No, i nadejszły smile
      Czy ktoś z Szanownych widział kiedyś lewitującą choinkę? Mam taką. Lewituje
      circa półtora metra nad podłogą i sięga pod sam sufit. Wygląda po prostu
      nieziemsko, ha ha. Ale jest. Koty zostały przechytrzone! smile
      • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 24.12.07, 00:25
        > Koty zostały przechytrzone! smile

        to sie jeszcze okaze wink poltora metra to i ja bym skoczyla jakbym
        sie uparla . Trampoline sobie wymysla albo z czegos wysokiego w dal
        skok wykonaja....ja bym na to wpadla, to co dopiero kot smile)))


        U nas padlo najstarsze oswietlenie, lampki w postaci dzwoneczkow,
        starsze od pierworodnego. Pierworodny 23-latek wpadl w rozpacz bo
        choinka bez dzwoneczkow to zadne swieta crying
        Postanowil do nowych lampeczek podolepiac plastelina stare
        dzwoneczki ktore rozsypaly mu sie w rekach do reszty, kilka trzyma
        sie na slowo honoru i nie mozna w poblizu choinki nawet
        oddychac,,,,kot by sie przydal smile))))
        • kocio_pierzaczek Groszko! 24.12.07, 13:29
          Powieś zdjęcie tej choinki, bo nie bardzo wiem, o co chodzi!
        • asia.sthm Re: Wątek Świąteczny Anno Domini 2007 25.12.07, 22:52
          > i nie mozna w poblizu choinki nawet
          > oddychac,,,,kot by sie przydal smile))))

          Bez kota wszystko runelo o czwartej w nocy smile))
          Gwiazda z czubka odpadla, woda ze stojaka sie rozbryzla, lancuchy
          sie poprzemieszczaly, dwa anioly sie sponiewieraly.. a lampki
          cale smile)) dzwoneczki trzymaja sie na mur beton - zdolne dziecko mam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka