Dodaj do ulubionych

Przedświateczny szał

16.03.08, 21:04
Ja piórkuję. Byczyłam się dziś i nawet w supermarkecie z okazji
niedzieli nie byłam... No owszem, nieco popracowałam umysłowo. Oraz
logistycznie. Co tam święta, dwa dni i po bólu.
Ino nieco zbyt się wycwaniłam - niedziela u mojej mamusi, w związku
z czym, by wszystkiego jej nie zwalać na głowę, muszę się bardziej
niż zwykle kulinarnie wykazać. Właśnie szukam nadzionek do jaj.
Widzi mi się z rybką, z pieczarkami, tylko jakoś nie mam pomysłu,
jak to konkretnie wykonać. Próbna baba w piekarniku (taka dla mega-
leniwych! Sama się robi ponoć), mazurki dzięki Pani Prezes i sieci
www zaplanowane, pasztet (Lyliko - pychotka!) zamrożony, biała
kiełbaska takoż, śledzie na sobotę przywiezie teściowa. No i kultowa
w mojej rodzinie sałatka jarzynowa, która obowiązkowo musi być na
wszystkich ważniejzych uroczystościach.
A jutro zamiast pucować domek idę sobie na babskie zakupy tralala!
A jak u was wygląda przedświąteczny tydzień? Jajka malujecie?
Przyrządzacie coś ciekawego? Kurczaczki - cip cip! - kupujecie?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 21:28
      Kurczaczki - cip cip - kupujemy, bo nie znamy takiej miłej Beaty, która by nam
      zrobiła z bursztynu ;D
      I to takie zwykłe kupujemy, z tworzywa sztucznego.
    • lylika Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 21:35
      kocio_pierzaczek napisała:
      Próbna baba w piekarniku (taka dla mega-
      > leniwych! Sama się robi ponoć),
      ...
      Przepis natychmiast poproszę!!!
      Ja do drożdżowego nie mam nabożeństwa. I sił też. Kiedy moja mamusia robiła baby Wielkanocne taniec zaczynał się o 6.00 rano, obsadowo był przynajmniej na dwie, najlepiej na trzy osoby i trwał do wieczora. A szykany jakie! Wszystkie składniki już od porzedniego wieczora wygrzane w temperaturze pokojowej. Każde jajko wybijane osobno do filiżanki i obwąchane, przez dwa conajmniej nosy; było co wąchać, przeważnie 120 ich szło. Masło delikatnie rozpuszczane i dokładnie szumowane. Mąka przesiana, rodzynki sparzone, skórka pomarańczowa zbadana, czy aby nie sucha, laska wanilii, ugotowana w mleku i pokrojona na cieniusieńkie paseczki, rum spróbowany, cukier odmierzony no i te najważniejsze, drożdze... oj musiały być najpierwszej świeżości, bo brało się ich niedużo. Zalane mlekiem z łyżką cukru i łychą mąki - rosły. Potem ucieranie jaj z cukrem w wielkiej donicy (miała ponad pół metra średnicy) drewanianą pałką. Już po godzinie mamusia sprawdzała czy masa jest dostatecznie biała i uznawała, że dość ucierania i zarządzała dalsze czynności. Nie będę ich wszystkich opisywać, także tych krzyków o przeciągi i trzaskanie drzwiami bo książkę musiałabym napisać. Powiem tylko, że ostania baba wychodziła z pieca wieczorem. Ja nie mam sił na takie baby.
      • ewa9717 Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 21:52
        Żadnych szałów! Baniaczek z pigwóweczką pod pachę i na gotowce! Ach,
        jak miło!
        • edyta95 Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 22:27
          byłam na zakupach w supermarkecie, weszłam zobaczyłam tlum, wyszłam.
          Sprawdziłam zamrażalkę, w zasadzie nic mi niepotrzebne.
          • lylika Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 22:32
            edyta95 napisała:

            > byłam na zakupach w supermarkecie, weszłam zobaczyłam tlum, wyszłam.
            > Sprawdziłam zamrażalkę, w zasadzie nic mi niepotrzebne.
            ...
            A co chciałaś robić z zamrażarką w Święta? Paschę zamrozić? smile
        • lylika Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 22:30
          Ty to masz dobrze. Do mnie przyjeżdża ciocia z Łodzi. Już dziś mi skóra cierpnie. smile)
          • ewa9717 Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 22:32
            Też by mi cierpła!
            • lylika Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 22:34
              ewa9717 napisała:

              > Też by mi cierpła!
              ...
              Też masz ciocię w Łodzi? smile)
              • ewa9717 Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 22:38
                Nie, w Katowicach, ale staję do kazdej licytacji, moja ciocia bije
                wszystkie inne! smile))
                • lylika Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 22:54
                  W Katowicach, to chyba jeszcze gorzej. Nie dość, że sprawdzi wszystkie zakamarki i popróbuje wszystkich potraw, to jeszcze białość firanek obada, a ja mam większość ecru. smile)
                  • ewa9717 Re: Przedświateczny szał 16.03.08, 23:01
                    Jeśli dodasz, ze zajrzy do wszystkich szaf i szafek, a mniejsze
                    detale poprzestawia po swojemu, to zacznę podejrzewać, ze znasz moją
                    rodzoną cioteczkę!
                    • 36krzysiek Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 10:54
                      W święta jadę na wywczasy i mam te baby i kurczaczki głęboko w...
                      jajku?!
                      • lylika Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 13:01
                        A ja do szałów dodam jeszcze własnoręczne zrobienie baranka:
                        img527.imageshack.us/img527/6207/080317barankifm1.jpg
                        Pomysł dostałam od Eulalijskiej. smile)
                        • anmanika Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 13:07
                          No cudne po prostusmile) te baranki.
                          Zostałam oddelegowana do robienia ciast, bo drożdżowe zawsze mi
                          wychodzą cokolwiek bym nie robiła.
                        • asia.sthm Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 14:03
                          Ozloce was obie za te baranki. Byly mi strasznie potrzebne do
                          szczescia smile)))) Dzieki!!!
                        • aurelia76 Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 15:47
                          Zapytuję uprzejmie, jak się tym barankom scala głowę, kadłub i nogi?
                          • lylika Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 15:59
                            Przypuszczam, że za pomocą wykałaczek. smile)
                          • g0p0s Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 15:59
                            Ja bym użył wykałaczek, a jak zrobiła to Lylika, to nie wiemsmile
                            • papuga_ara Re: Przedświateczny szał - mazurek???? 17.03.08, 16:39
                              Czy? Ktoś? Ma może? Pomysła? Na? Mazurka?? Najchętniej takiego,
                              którego się uciera, a nie miętosi na stolnicy? Znalazłam takie dwa
                              przepisy siostry Anastazji (tak, tak...smile)), ale może o czymś ważnym
                              nie wiem? Taki przepis mnie się marzy, co to sprawdzony jest.... U
                              nas w domu tradycji mazurkowej nie było, a jako że u nas w tym roku
                              impreza, więc może by tak tradycję rozpocząć?....smile))
                      • stara.gropa Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 14:12
                        A ja leżę na dowolnie wybranym boku i czekam na Świętasmile)
                        • sylwiaipaula Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 14:56
                          posprzatane juz jest ,a zarazem zaproszenie przyjete u mamy i
                          poniedzialek swiateczny u babci -wiec swieta moga sobie przyjsc
                          • ulla-74 Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 20:16
                            baranki wprost zabójcze!!!
                            • cytrynka6543 Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 22:02
                              Też tak uważam! Pomysł wart skopiowania.
    • groha Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 22:47
      Żadnych szałów ze sprzątaniem nie przewiduję. Przyjdzie kiedyś ochota do
      wielkich czynów, to się gruntowniej posprząta, a jeśli nie przyjdzie, to też nic
      się nie stanie. Byle na zewnątrz wiosną pachniało i dało się pójść do lasu, to
      już będzie pięknie. Uch, okrutnie mnie już ciągnie do zielonych badylków. Jak te
      wygłodniałą łowiecke do hal...
      • cytrynka6543 Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 22:51
        Też tęsknię,ale na święta zapowiadają deszcz ze śniegiem. No to
        gdzie te wycieczki do lasu? Zielone badylki się pojawiają,ale za
        mało ich,za mało! Wiosno,przyjdź!
        • lylika Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 23:04
          Będzie pięknie, ja Ci to mówię Wójt! smile)
          • cytrynka6543 Re: Przedświateczny szał 17.03.08, 23:07
            Dobra,biorę co mówisz!
            P.S. Do kogo składać zażalenia gdyby jednak pięknie nie było?
            • groha Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 13:52
              Ogłaszam konkursik na szał świąteczny inaczej. Otóż. Nie myję okien. Nie
              sprzątam w szafach. Nie trzepię dywanów. Kto da więcej??
              • stara.gropa Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 14:15
                Nie ścieram kurzu z półek
                • asia.sthm Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 14:17
                  nic nie upieke
                  • stara.gropa Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 14:21
                    Nie maluję jajek
                    • groha Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 15:00
                      E, jajka się nie liczą w tym konkursie, bo to przyjemność, a nie robota smile)
                      • asia.sthm Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 15:14
                        Tak tak, z jajkami mozna robic co sie chce. Bezkarnie.

                        Za to zeby wysunac sie do przodu w tym konkursie to nie zamierzam
                        ani razu poustawiac butow w holu, naucze sie skadac w dal dalej niz
                        wzrok siega.
                        • groha Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 15:28
                          Wyczytałam, że strusie pisanki są modne ponoć. Im większe, tym lepsze. Ozdabiane
                          techniką decoupage'u. Małża i Baron wiedzą, co to znaczy, o ile dobrze pamiętam.
                          U mnie i tak odpada, bo posiadam tylko połówkę. Strusiego znaczy. Rzeżucha w nim
                          właśnie kiełkuje.
                          P.S. W konkursie prowadzi Asia. A tuż za nią moja koleżanka, która nie ma
                          zamiaru pozbywać się stroika. Bożonarodzeniowego. Stwierdziła bowiem, że szkoda
                          zachodu, czas tak szybko leci...
                          • edeka5 Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 16:02
                            groha napisała:

                            > Rzeżucha w nim właśnie kiełkuje.

                            Groha, odpadasz z konkurencji - zasadziłaś rzeżuchę świąteczną.
                            Chyba, że Ty ją sadzisz przez cały rok. Tak dla witaminek smile
              • biaua_glysta Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 15:25
                No, cóż. Ja nic nie robię. U mnie świąt po prostu nie ma. big_grin
                • groha Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 15:38
                  Czyli masz kupę problemów z głowy i gwarantowane pierwsze miejsce w konkursie na
                  szał świąteczny inaczej smile
                  A mnie tak ta koleżanka ze stroikiem natchnęła, że zaczynam dumać nad
                  uniwersalną dekoracją na wszystkie okazje, na której, w zależności od
                  okoliczności, raz wieszałoby się bombki, raz pisanki i z głowy...
                  • kocio_pierzaczek Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 18:12
                    Taka dekoracja istnieje. Choinka. Raz bombki i pierniczki, potem
                    jajeczka, na 22go lipca sierpiki i młoteczki, a na dzień nauczyciela
                    czerwone długopisy...
                    A Gurua moze sobie na takiej choince naszą arkę powiesić i będzie
                    miała uniwersalną.
                    • ewa9717 Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 18:16
                      Moja choinka ogólnowojskowa stoi sobie cały rok we wnece za
                      telewizorem, na niej ozdóbska słomiane, stosowne na kazda
                      okoliczność smile))
                      • lylika Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 20:03
                        O matko, a ja choinki jeszcze nie mam. Gdzie ja te jajka powieszę? smile)
                        • kocio_pierzaczek Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 20:10
                          Jeszcze można na żyrandolu...
                          • lylika Re: Przedświateczny szał 18.03.08, 21:57
                            W zeszłym roku były na żyrandolu, ale ja lubię zmiany. W tym roku, jak ulał, pasowałyby na choince. smile)
                  • stara.gropa Re: Przedświateczny szał 19.03.08, 07:16
                    Moja choinka ubrana, nawet z lampkami stoi w szafie. Jak przyjdzie
                    pora wystarczy ją wyjąć, jedno chuchnięcie i gotowa!

                    • papuga_ara Re: Przedświateczny szał 19.03.08, 18:32
                      Zobaczyłam przed chwilą baranki z kalafiora. Myślałam, że się je
                      rzeźbi, a tymczasem się je wykałaczką... No cudne som onesmile))
                      Spisałam sobie z wątku kuchennego Twój Lyliko przepis na mazurek i
                      się biorę do robotysmile))
                      Rzeżuchę kupiłam już gotowca i za bardzo się chyba rozbuchała, nie
                      wiem czy i jak do niedzieli wytrzyma....??
                      Sąsiadka na naszym piętrze po Gwiadzce wyniosła na koryatrz swoją
                      chinkę - siedzi ona w wiaderkomisce i podlewana jest regularnie... I
                      właśnie się wzięła do roboty na wiosnę i ma mnóstwo takich
                      jasnozielonych przyrostówsmile)) Hihi, nam się widok już opatrzył, ale
                      ciekawa jestem min naszych Rodzicwó, jak przyjadą... big_grin
                      • papuga_ara Re: Przedświateczny szał 19.03.08, 18:33
                        W sumie chinka w wiaderkomisce z przyrostami tyz piknie wink
                        • lylika Re: Przedświateczny szał 19.03.08, 21:58
                          Chinka w wiaderkomisce, to mały pikuś przy Rodzicwó. smile Cud, miód, malina. Zabieram jak swoje i do skarbczyka. smile)
    • 36krzysiek Re: Przedświateczny szał 20.03.08, 12:54
      Wczoraj miałem zaszczyt uczestniczyć w świątecznym spędzie
      pracowniczym w pewnej knajpie tuż przy tych duzych zielonych
      terenach na południu Warszawy. Poziomu imprezy oceniać nie będę bo
      znowu wyjdzie, że się czepiam, ale jedno zdanie kelnerki muszę
      zacytować. Zbierając talerze po przystawkach (jedyne danie, swoją
      drogą, przez cały wieczór)powiedziała szczerze i z uśmiechem:
      - A sztućce to sobie państwo zostawią, może zgłodniejecie i
      zamówicie coś do jedzenia.
      Ten lokal ma podobno opinię VIP w Warszawie. Biedna ta Warszawa wink
      • g0p0s Re: Przedświateczny szał 20.03.08, 13:03
        Kiedyś byłem w kanajpie we Wrocławiu, przy rynku. Siedziałem na
        końcu sali w geccie dla palących. Bliżej drzwi zaczęła się rozruba.
        Wtedy kelnerki puściły się pędem między stolikami i gościom sztućce
        zabierałysmile)) (do mnie nie doszły, przycichło).
        • 36krzysiek Re: Przedświateczny szał 20.03.08, 13:15
          A bo to głupi człowiek filmów sie naogląda, książek naczyta a potem
          mu się Europy zachciewa.
    • asia.sthm Re: Przedświateczny szał 20.03.08, 20:29
      cyt:
      <Leming> Te święta będą w Gdyni wyjątkowe
      <Leming> Dzieci będą mogły na śmigus-dyngus rzucać się śnieżkami.
      • lylika Re: Przedświateczny szał 20.03.08, 20:59
        smile)))
        • lylika Re: Przedświateczny szał 20.03.08, 21:56
          W szale przedświątecznym spróbowałam zrobić pięć rzeczy na raz. Wpuszczać listonosza, wieszać pranie, sprawdzać miękkość fasoli, karmić sforę i strofować mężedło przy myciu okna w kuchni. Skutecznie, udało mi się tylko to ostatnie.
          No i listonosza wpuściłam, ale pocztę odebrały chyba psy. smile))
          • ewa9717 Re: Przedświateczny szał 20.03.08, 21:58
            No to treść korespondencji poznasz dopiero w Wigilię...
            • lylika Re: Przedświateczny szał 20.03.08, 22:04
              Same rachunki. smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka