1) Cafeszpulko, wysłałam Ci e-maila na adres prywatny (bo gazetowy podobno
nie działa), z moimi danymi, tzn. imię i nazwisko. Błagam potwierdź, czy go
dostałaś, bo już zgłupiałam - myślałam, że przywdzianie "czerwonego
kamuflażu" tudzież podanie nicka i przytaszczenie książki wystarczy, a tu
okazuje się, że nie.
2) Do której godziny przewidziane jest spotkanie? My oczywiście moglibyśmy
siedzieć do oporu, ale p. Chmielewska pewnie niekoniecznie...
3) Czy tam w okolicach jest parking strzeżony?!
Pozdrawiam wszystkich