28.11.03, 11:01
...dziś w nocy nie mogłam spać z przejęcia. Trochę dlatego, że w ogóle
przeżywam takie wydarzenia, a trochę z niepokoju, że będzie taki tłum, że się
nie dostaniemy...ojej, niech już będzie to spotkaniesmile
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: A ja... 28.11.03, 11:41
      Już dobrze?
      Wszystko będzie tak jak ma być - czyli będzie dobrze.
    • edeka5 Re: A ja... 28.11.03, 12:10
      siedzę w domu i ze zdenerwowania prasuję, czego serdecznie niecierpię.
    • marella Re: A ja... 28.11.03, 12:19
      ...starając się trochę pracować, co chwilę sprawdzam, czy ktoś nie napisał
      czegoś nowego na forum smile)
      • kkeicam Re: A ja... 28.11.03, 12:39
        wychodze z pracy... i tak pozytku ze mnie zadnego dzis...
        zebym tylko niczego nie zapomnial...

        kk
        • prefozka Re: A ja... 28.11.03, 12:46
          Jak ja bym się miała kierować kryterium pożytku, to chyba wcale bym do pracy
          nie chodziła... A tak swoją drogą z jakiej pracy można się tak w południe
          urywać? Bo ja z mojej będę zadowolona jak wyjdę o 15, czyli 2 godz. wcześniej
          niż powinnam...
          • kkeicam Re: A ja... 28.11.03, 12:52
            z mojej mozna... ale ja jestem polowa steru, zeglarza i okretu wink
            poza tym wszyscy widza, ze cos nie tak ze mna...
            ide definitywnie... czerwona koszule trzeba wyprasowac wink

            do zobaczenia za 3,5h
            kk
            • edeka5 Re: A ja... 28.11.03, 13:10
              Maciek, podrzuć tą koszulę, jak prasuję to i ją uprasuję.
              Oczywiście, wyjątkowo, za Twoje zasługi dla spotkania.
          • marella Re: A ja... 28.11.03, 12:58
            ...też chciałabym już wyjść z pracy, a tu niestety jeszcze 3 godziny ... Na
            miejsce spotkania mam nadzieję, że dotrę około 16:15. Do zobaczenia
            • klarisa Re: A ja... 28.11.03, 13:06
              Wyjdę o 15,00, ale też ze mnie dzisiaj, żadniego pożytku nie będzie tak jak
              wczoraj.Nie mogę się doczekać)))))))))
          • asikx Re: A ja... 28.11.03, 13:15
            Ja wyjdę o 16-tej (jak się uda). Mam blisko więc gdzieś o 16.15 powinnam
            dotrzeć do Szpulki.

            O ile ją znajdę - pomóżcie:
            Wczoraj przejeżdżałam wzdłuż budynku Pl.Trzech Krzyży 18 i widziałam i Szparkę
            i Szpilkę. Szpulki nie.
            słooooonioooooocyyyyy
            wytłumaczcie gdzie wleźć?!
            • marella Re: A ja... 28.11.03, 13:24
              Szpulka jest pomiędzy Szparką i Szpilką. Na pewno znajdziesz!!
              • klarisa Re: A ja... 28.11.03, 13:36
                Znajdziesz po tlumie kłębiącym się wokół wejścia do jednego z lokali.

                Pozdrowionko
              • chiara76 ?? 28.11.03, 13:36
                Ja też nie wiem, gdzie to jest, czy to jest bliżej Żurawiej? Czy muszę przejść
                na drugą stronę placu??
                • edeka5 Re: ?? 28.11.03, 13:44
                  Na odcinku pomiędzy Bracką a Nowym Światem.
                • marella Re: ?? 28.11.03, 13:44
                  To zależy, co dla Ciebie znaczy druga strona placu smile) To jest bliżej
                  Zurawiej, tak jakby od tyłu kościoła, w którym zresztą brałam ślub :-000
                  • klarisa Re: ?? 28.11.03, 13:45
                    Od tyłu kościoła, bliżej Żurawiej
                    • chiara76 Re: ?? 28.11.03, 13:51
                      OK, dzięki, to już wiemsmile I tak rację mają ci, co mówią, że tłum kłębiący się
                      wskaże najlepiej tę drogęsmile)
    • pierans Re: A ja... 28.11.03, 13:35
      kwiatek mam czerwony przy plaszczu
      udaje ze pracuje, adzis wyjatkowo powinnam
      ech...
      • klarisa Re: A ja... 28.11.03, 13:48
        Ja nawet nie udaję, szefa brak więc totalny brak zainteresowania obowiązkami
        służbowymi. A zresztą TAKI dzień to wolno)))))))
        • klarisa Re: A ja... 28.11.03, 13:50
          Zobaczcie wczoraj to forum aż się grzało, poczta gazety wysiadała od natłoku e-
          mail-i a dzisiaj taka cisza przed burzą.
          • marella Re: A ja... 28.11.03, 13:51
            Zgadzam się z Tobą w 100%. A po 15, to juz chyba zupełnie tu zostanę ?! Jak
            tam kubeczek z syrenką ?
            • marella Re: A ja... 28.11.03, 13:52
              Oczywiście, że chciałam napisać, że sama zostanę - to tak z wrażenia :-0
            • chiara76 Re: A ja... 28.11.03, 13:52
              Będę jeszcze ja, ja będę i tak dopiero na tę 17.00, więc pamiętajcie o mnie!!!
              • klarisa Re: A ja... 28.11.03, 13:58
                Będziemy pamiętać i oczekiwać Cię z niecierpliwością.
                Niestety do poniedziału nie będę miała dostępu do komputera i nic nie będę
                mogła, napisać także na moje sprawozdanie i wrażenia będziecie musieli czekać
                do poniedziałku.
            • klarisa Re: A ja... 28.11.03, 13:55
              Nie mam kubeczka, powiedzieli mojemu jedynemu, że kupi na promie a tam nic
              takiego nie było.I z tego tytułu nie mam kubeczka.
          • edeka5 Re: A ja... 28.11.03, 13:58
            Kto mógł wziął dzisiaj urlop. A część już w pociągach.
            • klarisa Re: A ja... 28.11.03, 14:00
              Dokładnie tak jest, ale trochę tu dzisiaj smutno.
              Ja wiem , że za 3 godz.nadrobimy wszystko))))))))))))
              • lol21ndm Re: A ja... 28.11.03, 16:32
                Pod koniec tego spotkania koniecznie umowcie sie na kolejne spotkanie z Gura! smile

                Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie! smile)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka