I nie byłoby w tym nic dziwnego,gdyby nie to,że na odwrocie
znalazłam takie oto słowa:
"Pasjonująca książka,z pewnością jedna z najlepszych tego
gatunku.Czytałam ją prawie bez odrywania się. Z wyrazami zawiści,bo
też bym chciała tak umieć" -podpisano Joanna Chmielewska.
Myślicie,że warto?
Tam jeszcze są rekomendacje od Roberta Crais`a i Tess Gerritsen.
P.S. Chciałam Wam zamieścić zdjęcie tej rekomendacji ale "niumim",a
i żaba się wściekła i errory pokazywała,buuu...

Zapisuję się już na korepetycje z wieszania zdjęć na
forumie,nastepną razą,u właściwych osób. Następna raza będzie w
lipcu,dopiero,niestety.