lylika
13.07.09, 22:18
Mam okna w domu, w tym okno balkonowe, przez które często wyglądam. Za oknem balkonowym jest mój ogród, który kocham i lubię go oglądać. Nawet kilka razy na godzinę zerkam na kwiaty, drzewa owocowe, trawnik z gołębiami, i innymi ptaszkami uwijającymi się na drzewach. Mam też sąsiadów. Po prawej dom bliźni z ogrodem i graniczącym z nim ogrodem następnym. Po lewej wielką kamienicę z wieloma oknami i podwórkiem. Na wprost, trzech sąsiadów za ogrodzeniem ogrodu. Czasami, podglądając ptaki biorę do ręki lornetkę.
Wtedy zdarza się, że zobaczę sąsiadkę z kamienicy obok w dezabilu, sąsiada z prawej jak o 6 rano ćwiczy przysiady na tarasie albo sąsiadka na wprost szykuje wczesną kolację. Czy to jest podglądanie?