rotawresbo7787
06.07.11, 10:05
a. Niby jest tak, że polityka nie powinna być widoczna na poziomie lokalnym. Wszyscy mówią, że nie są politykami a jedynie działaczami samorządowymi, a to czy głosowali na Kaczyńskiego czy na Komorowskiego jest na poziomie zarządzania gminą mało istotne. Ja się z tym nie zgodzę. Oczywiście nie jest ważne czy chodnik buduje sympatyk jednego czy drugiego. Ale który chodnik jest budowany, w jakim miejscu, na jakich zasadach został wskazany do budowy to już zależy od tego czyim jest się sympatykiem. To bardzo uproszczone zobrazowanie, ale chodzi o to, że w samorządzie przy wielu niezaspokojonych potrzebach i przy niewystarczających środkach finansowych trzeba dokonać wyboru. No i sympatie polityczne są w takim przypadku ważne.
b. Wspólnota była zawsze bardziej PiSowska, Zielonka Obywatelski przez swoją nazwę wskazuje, że jest zbliżony do PO. Patrz koalicje WS – PiS w starostwie i Wołominie.
c. Trudno mi zrozumieć, dlaczego Dudzik próbuje dogadywać się z klubem obywatelskim. Przecież jego obecni liderzy przyczynili się do tego, w jakim stanie jest obecnie Zielonka. Przez poprzednią sesję oni nie byli radnymi – nie radzili a jedynie, jako uczestniczy spotkań pod nazwą sesja podnosili ręce akceptując wszystkie propozycje ówczesnego burmistrza. Funkcji kontrolnej istotnej dla całego systemu sprawowania władzy wcale nie spełniali. Taką role przypisał im burmistrz. BMW – bierni, mierni, wierni. W takiej roli czują się najlepiej.
d. Przewodniczącym komisji sportu został radny Deska, lider ZO. Mamy taka sytuację, że przewodniczący Deska, decyduje o tym, jak ma się w Zielonce rozwijać sport, decyduje o wysokości budżetu na sport, po czym jako koordynator ds. sportu zatrudniony w OKiS, oraz trener wydaje te pieniądze. Po czym jako przewodniczący Deska rozlicza sposób wydawania owych pieniędzy. Zresztą dzielnie go w tym wspiera radny Bardowski –kierownik obiektów sportowych w OKiS. Prawdziwa samorządność – sam się rządze. Taka samą, jaka kierują się Dudzik, Szałata, Grodzki, Włodarczyk – przedstawiciele Wspólnoty Samorządowej, Zostało sam się rządze. A wspólnota, czyli my mieszkańcy już nie są potrzebni. Od wyborów upłynęło 8 miesięcy. Wyborcy pamiętają, z jakimi przesłaniami etycznymi i moralnymi, starowali w wyborach etycy Dudzik i Szałata.