Rezygnuje z forum!

06.06.08, 15:44
bo zdenerwowalo mnie skasowanie mojego postu o znalezionym kotku.
Nawet nie zostal przeniesiony do zgubiono/znaleziono zwierzatko.
Zresztą i tak nikt nie zagląda do "Zgubiono znaleziono zwierzątko"
    • nierymek Re: Rezygnuje z forum! 06.06.08, 15:54
      1) nie mam możliwości przenoszenia - informowałem już o tym.
      2) jeśli ktoś będzie zainteresowany przygarnięciem kotka to zajrzy do
      przypiętego tematu. jeśli nie będzie to nie zajrzy ani do przypiętego, ani do
      utworzonego na forum.
    • rismo Re: Rezygnuje z forum! 06.06.08, 18:08
      Stary nie razygnuj tak łatwo. W życiu nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli co nie znaczy że mamy się poddawać. Cenie sobie to forum dlatego że czasem można się dowiedzieć o lokalnych wydarzeniach których nie przeczytam nigdzie indziej.
      • kama2201 Re: Rezygnuje z forum! 08.06.08, 15:48
        Popieram RISMO.PozdKM.
        • rodzynek1000 Re: Rezygnuje z forum! 10.06.08, 09:45
          Mój post nie został nawet przeniesiony tylko wywalony!
          Nieważne, ważne że kotek zamiast cieszyć się domem wylądował w
          schronisku, bo post umieściłam nie tam gdzie trzeba. Strach
          cokolwiek napisać.
          • nierymek Re: Rezygnuje z forum! 10.06.08, 10:31
            Piszę po raz trzeci: nie mam możliwości przenoszenia postów.

            Poza tym, nie ma się czego bać. Wystarczy tylko, że będzie się zamieszczało
            ogłoszenia tam gdzie jest ich miejsce. Następnego dnia po Twoim temacie z
            kotkiem pojawił się następny, bo tym razem ktoś zgubił kotka. W ogóle jest taka
            tendencja, że mniej więcej raz na dwa dni pojawia się jedno ogłoszenie. Czyli
            miesięcznie mamy ok. 15 tematów, przez które trzeba się przebić, żeby dotrzeć do
            tych, w których toczą się dyskusje (a te powstają rzadziej, bo nie ograniczają
            się do jednego postu).

            Moją rolą jest pilnowanie, żeby forum było forum dyskusyjnym, a nie ogłoszeniowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja