mamciaa 14.02.05, 00:34 Jestem ciekawa co sądzicie o tego rodzaju dniu. Są ludzie w Polsce, którzy są przeciwni "ściągania" zachodnich świąt do nas. Co o tym myślicie. Ja uważam, że to miłe święto i kto chce niech świętuje:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzondou Re: Walentynki!!! 14.02.05, 11:22 >>Są ludzie w Polsce, którzy są > przeciwni "ściągania" zachodnich świąt do nas. Ciekawe czy tacy wielcy z nich polacy do wszytkiego zachodniego? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Walentynki!!! 14.02.05, 16:15 Walentynki nie są ani dobre ani złe. To trochę taki drugi "Dzień Kobiet" (8 marca). Dzień Kobiet był "świętem" czysto ideologicznym (ale przydawało się, bo w szkole tego dnia były straszliwe luzy:-) - kupowaliśmy "naszym paniom nauczycielkom" kwiaty, a dyrekcja urządzała "paniom" mały poczęstunek w pokoju nauczycielskim - i tak kolejna "matma" lub "fiza" przechodziły bezboleśnie) ;-). Walentynki to z kolei "święto" czysto komercyjne - kupujcie prezenty (wydawajcie wasze pieniądze) Każdy niech "świętuje" co chce pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Walentynki!!! 14.02.05, 21:40 Najbardziej mnie mecza coroczne dyskusje: "czy walentynki sa potrzebne?", "czym sa walentynki?", "jak nalezy obchodzic wlentynki?" itp. To chyba nasza polska tradycja, bo za chwile bedza kolejne niekonczonczace sie dyskusje "Czy obchodzi pan/pani dzien kobiet", "czy dzien kobiet jest potrzebny?", "jak nalezy obchodzic dzien kobiet?" a pozniej "czy nalezy swietowac 1 maja?", "czy nalezy zlikwidowac swieto 1 maja?", "jak pani/pan ochodzi 1 maja?" ;-))) Juz nawet swojej ulubionej "trojki" nie moge sluchac, bo ciagle te dyskusje o walentynkach... Odpowiedz Link Zgłoś
mamciaa Re: Walentynki!!! 15.02.05, 09:52 "...Najbardziej mnie mecza coroczne dyskusje..." Taka ludzka mentalność:)))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Walentynki!!! 15.02.05, 14:36 mamciaa napisała: > "...Najbardziej mnie mecza coroczne dyskusje..." > Taka ludzka mentalność:)))) Pozdrawiam. Raczej "lenistwo kreatywne" dziennikarzy. Walentynki to typowy przykład (croolick ma rację) corocznego DYŻURNEGO tematu. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś