to znalazłem

10.08.07, 10:31
co oznaczają napisy na nim kim był Paul HEYSE?
-kleiderfabrik co to za fabryka?
-co oznaczaja litery n-l?
-ile to moze miec lat?

fotoforum.gazeta.pl/3,0,791014,2,1.html
    • lizun9 Re: to znalazłem 10.08.07, 10:39
      michmar3000 napisał:

      > co oznaczają napisy na nim kim był Paul HEYSE?
      > -kleiderfabrik co to za fabryka?
      > -co oznaczaja litery n-l?
      > -ile to moze miec lat?

      No pomyśl brachu:) Kleiderfabrik - to zakład odziezowy, krawiecki -
      Paul Heyse pewnie był jego włascicielem, a n-l to Nieder Lausitz
      W dawnych czasach, gdy ubrania nie były sprowadzane z Chin i
      Wietnamu szyło się je na miejscu i w dobrym tonie było dodać do nich
      wieszaczek - w markowych sklepach ciagle ten zwyczaj istnieje:)
    • michmar3000 Re: to znalazłem 10.08.07, 11:06
      prosil bym o więcej szczegulów,to to wiem może ktos posiada wiecej
      informacji np gdzie sie zakład znajdowal?
      no i jeszcze to :
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,791145,2,1.html
      co to takiego?
      • croolick Re: to znalazłem 10.08.07, 13:29
        To nie zaklad, to akcja plantacji, chodzi pewnie o jakas plantacje kolonialna.
        Niemcy co prawda na mocy traktu wersalskiego w 1919 r. utracili wszystkie swoje
        kolonie, ale jakas wlasnosc niemiecka mogla w nich pozostac. W czasach
        hiperinflacji - 1923 r. taka inwestycja w odlegle plantacje mogla byc uwazana,
        za niezla lokate kapiltalu. A moze chodzi po prostu o jakis przekret - ludzie
        kupowali to w dobie hiperinflacji łudzeni wizja lokaty kapitalu w koloniach. Ta
        palma moze wskazwac na godlo albo dawnego Samoa Niemieckiego (trzy palmy) lub
        Togo (palma ale po boku dwie kobry).
    • croolick Re: to znalazłem 10.08.07, 13:13
      Rodzina Heyse miala swoje biznesy (sklep i zaklad krawiecki) przy Rynku pod
      numerem 13.
Pełna wersja