Dodaj do ulubionych

Czy o tych temp. da się już coś powiedzieć ?

08.12.09, 12:49
Czy po tych temperaturach pomożecie mi okreslić prawdopodobny
przedział owylacji. Wiem, że są mierzone trochę póżno ale zawsze to
jednak coś :-):
12dc-36,3
13dc-36,5
14dc-36,54 BJK
15dc-36,61 BJK
16dc-36,67 BJK
17dc-36,79 biały rozciągliwy na 1 cm
18dc-36,74 biały rozciągliwy na 1 cm, klejący
19dc-36,93
20dc-36,90
21dc-36,83
22dc-36,87
23dc-36,90
24dc-36,90
25dc-36,96

Czy ten spadek z 18dc może wskazywać jajeczkowanie ? Jak przedstawia
się linia podstawowa, która będzie 3 wyższą?
Obserwuj wątek
    • rufcio dodatkowe dane 08.12.09, 12:52
      12dc-36,3
      13dc-36,5 - test LH - negatywny
      14dc-36,54 BJK - test LH - T mocniejsze od C
      15dc-36,61 BJK - test LH T równe C
      16dc-36,67 BJK - test LH - T równe C
      17dc-36,79 biały rozciągliwy na 1 cm, test LH - T równe C
      18dc-36,74 biały rozciągliwy na 1 cm, klejący, test LH - negatywny
      19dc-36,93
      20dc-36,90
      21dc-36,83
      22dc-36,87
      23dc-36,90
      24dc-36,90
      25dc-36,96
      • kasiu.l.inka Re: dodatkowe dane 08.12.09, 13:43
        Temperatura by mowic o skoku musi byc wyzsza o 2-3 kreski u ciebie wzrasta
        stopniowo wiec nie bardzo wiem, ktory dzien uznac za dzien skoku temp :(
        Najbardziej pasuje mi dzien 19.
        • rufcio Re: dodatkowe dane 08.12.09, 14:06
          Wydaje mi się że wzrost temperatury może być stopniowy byle nad
          linią podstawową, a dopiero III wyższa ma być o 0,2 C.
          Moja próba interpretacji to :
          16 dc jako szczyt sluzu, bo wtedy ostatni raz pojawił sie śluz
          najlepszej jakości potem był już gorszy i 17 dc I wyższa 18 dc II
          wyższa i 19 dc III wyższa spełniająca warunek 0,2 nad linią
          podstawową którą określiłam na poziomie 36,61. Mając oczywiście na
          względzie to czy przed 12 dc nie było tempki wyższej niż 36,61.
          • lacitadelle ważne - szczyt śluzu 08.12.09, 14:17
            > 16 dc jako szczyt sluzu, bo wtedy ostatni raz pojawił sie śluz
            > najlepszej jakości potem był już gorszy

            Błędna interpretacja pojęcia "szczyt śluzu", szczególnie niebezpieczna dla
            odkładających, ale i starający się mogą za wcześnie zakończyć działania.

            Szczyt śluzu to ostatni dzień ze śluzem o jakichkolwiek cechach płodnych, nawet
            minimalna ilość białego, ale rozciągliwego to ciągle dzień ze śluzem płodnym.

            W sposób przez Ciebie opisany interpretuje się objawy szyjki, tzn. szczyt szyjki
            to ten, gdy ma ona najwięcej cech płodnych.
            • rufcio Re: ważne - szczyt śluzu 08.12.09, 14:19
              działania zakończylismy 17 dc - czy to może okazać się za wcześnie ?
              • lacitadelle Re: ważne - szczyt śluzu 08.12.09, 14:25
                Napisałam Ci wcześniej, że w jakim okienku mogła być owulacja.

                > działania zakończylismy 17 dc - czy to może okazać się za wcześnie ?

                Może, ale nie musi, plemniki żyją jeszcze przez jakiś czas w śluzie, a my nie
                potrafimy określić dnia owulacji.

                Takie dokładne analizowanie niczemu nie służy, tym bardziej, że nawet współżycie
                w momencie owulacji daje szanse na ciążę w wysokości około 30%.
            • bystra_26 szczyt śluzu - Roezter 08.12.09, 14:40
              Sprostowanie.

              U Roetzera szczyt to ostatni dzień śluzu o najlepszej jakości, jaki
              się w tym cyklu pojawił, czyli jak był Bj, to potem biały
              rozciągliwy jest już gorszy i po szczycie. Jak najlepszy był biały
              rozciągliwy, to dopiero nierozciągliwy będzie oznaczał, że jest po
              szczycie.

              Do ostatniego dnia z jakąkolwie cechą płodną śluzu (mokro lub
              przezroczysty lub płynny lub rozciągliwy) każe czekać metoda
              angielska. Kobiety będące typem mokrym zwykle tracą na tym podejściu
              i lepiej jest im polecić Roetzera.
              • rufcio Re: szczyt śluzu - Roezter 08.12.09, 14:51
                Ciszę się Bystra że sie pojawiłaś :-) Czy więc interpretacja
                Lacitadelle jest poprwana ?
              • rufcio Re: szczyt śluzu - Roezter 08.12.09, 15:02
                Najdroższa Bystra :-) czy zatem moja interpretacja, iz 16 dc to
                szczyt sluzu, ,17 dc I wyższa 18 dc II
                wyższa i 19 dc III wyższa spełniająca warunek 0,2 nad linią
                podstawową którą określiłam na poziomie 36,61 to dobra droga w
                myśleniu ?
                Mając oczywiście na względzie to czy przed 12 dc nie było tempki
                wyższej niż 36,61.
                • bystra_26 może być 08.12.09, 15:16
                  Takie wygibasy to tylko dla starających się, bo jednak nie mamy
                  wtedy pełnej szóstki, ale jak weźmiemy te 36,61 czy nawet 36,67 za
                  poziom linii, to masz 3 dni po szczycie (szczyt 16dc) wieczorem
                  niepłodność bezwględną /taką trochę wbrew regułom, bo jest
                  czwórka/piątka zamiast szóstki przedwzrostowej/.

                  W następnym cyklu zacznij mierzyć po okresie.
                  • rufcio Re: może być 08.12.09, 15:20
                    No i my się wlaśnie staramy i już się dostarać nie możemy :-).
              • lacitadelle Re: szczyt śluzu - Roezter 08.12.09, 15:14
                > U Roetzera szczyt to ostatni dzień śluzu o najlepszej jakości, jaki
                > się w tym cyklu pojawił, czyli jak był Bj, to potem biały
                > rozciągliwy jest już gorszy i po szczycie. Jak najlepszy był biały
                > rozciągliwy, to dopiero nierozciągliwy będzie oznaczał, że jest po
                > szczycie.

                Ha, muszę przyznać, że takie podejście niezbyt do mnie przemawia, za duże pole
                do nadinterpretacji :) To już wolę ten konkret w angielskiej. Czyli co, jak mam
                trochę śluzu bj, a następnego dnia dużo śluzu ciągliwego, ale już mętnego, to
                uznaję, że już po szczycie? Rozumiem też, że te cechy jakościowe śluzu płodnego
                są jakoś uszeregowane? Lepszy jest jak białko jaja, czy mętny ale mokry?

                > Do ostatniego dnia z jakąkolwie cechą płodną śluzu (mokro lub
                > przezroczysty lub płynny lub rozciągliwy) każe czekać metoda
                > angielska. Kobiety będące typem mokrym zwykle tracą na tym podejściu
                > i lepiej jest im polecić Roetzera.

                U mnie to akurat bez różnicy, bo ja oprócz wodnistego na samym początku, mam
                cały czas bj, tylko w różnych ilościach.
    • lacitadelle Re: Czy o tych temp. da się już coś powiedzieć ? 08.12.09, 14:02
      zgodnie z Roetzerem:
      - 13 18 dc szóstka przedwzrostowa;
      - linia podstawowa na 36,79;
      - pierwsza wyższa 19 dc,
      - trzecia wyższa 21 dc, nie spełnia warunku 0,2 stopnia nad linią podstawową,
      - czyli niepłodność poowulacyjna od wieczora 22 dc (wszystkie cztery wyższe nad
      linią podstawową);
      - owulacja w okienku 14 - 20 dc, płodna mogłaś być dzień dłużej ze względu na
      żywotność komórki jajowej.

      Gdybyś zaczęła mierzyć wcześniej, interpretacja byłaby prawdopodobnie ciut inna,
      bo część temperatur w dni ze śluzem zostałaby uznana za przedwcześnie
      podwyższone, linia podstawowa pewnie byłaby niższa i niepłodność poowulacyjna
      byłaby od wieczora 3 dnia po szczycie śluzu, czyli dzień wcześniej w 21 dc. Ale
      to tylko gdybanie.

      Nie widzę żadnego spadku w 18 dc, nie ma też żadnych dowodów, które
      potwierdzałyby tezę, że chwilowy spadek temperatury przed jej wzrostem oznacza
      moment owulacji.
      • rufcio Re: Czy o tych temp. da się już coś powiedzieć ? 08.12.09, 14:10
        Dociera do czlowieka jak mało wie Dzięki :-)
      • rufcio Re: Czy o tych temp. da się już coś powiedzieć ? 08.12.09, 14:12
        Starania były 9,11,13,14,15,16,17 dc to chyba w miarę trafione :-)
        • kasiu.l.inka Re: Czy o tych temp. da się już coś powiedzieć ? 10.12.09, 18:31
          Czytalam, ze plemniki w sluzie plodnym moga zyc i 3 dni a ostatnio w ksiazce na
          temat NPR wyczytalam, ze zdaza sie, ze zyja i 6 dni. Mysle, ze gdyby owulka byla
          u ciebie nawet po skoku (19dc) to byloby ok. Co do czestosci wspolzycia to gin w
          Pl mowil mi, ze najlepiej sie starac co drugi dzien. Bo po 3d to juz sam
          ejakulat. Gdzies tutaj jest watek o tym, ale nie moge teraz poszukac :(
          • kasiu.l.inka Re: Czy o tych temp. da się już coś powiedzieć ? 10.12.09, 18:33
            No i jeszcze jedno to ze byla i owulka i seks nie znaczy wcale, ze dojdzie do
            zaplodnienia-niestety :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka