Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc: krótkie cykle, jeden jajnik

04.05.10, 12:52
A w zasadzie kawałek jednego jajnika.

temperaturę mierzę oralnie (kierując się poradą z forum, bo wcześniej zdarzały
mi się krótkie 20-22 dniowe cykle),
termometr Microlife (nie pamiętam numeru, ale jeden z dwóch polecanych),
staram się o ciąże,
jestem 3 miesiące po operacji,
mam około 70% jednego jajnika,
hormony tarczycy, TSH i FSH w normie.

Pierwszy cykl po operacji trwał 59 dni, pięć dni przed końcem cyklu lekarz
widział pęcherzyk dominujący (?)

Dwa następne cykle wyglądały następująco:
1 36,40
2 36,51
3 36,22
4 36,48
5 36,65
6 36,12
7 36,35
8 brak pomiaru
9 brak pomiaru
10 brak pomiaru
11 brak pomiaru
12 36,77
13 36,61
14 36,77
15 36,74
16 36,61
17 36,61
18 36,64
19 brak pomiaru, w tym dniu nastąpiło już plamienie.
Nie zaobserwowałam objawów płodnego śluzu.

Kolejny cykl:
1 36,41
2 36,25
3 36,51
4 36,35
5 36,41
6 36,48
7 36,67
8 36,54
9 36,64
10 36,94
11 36,87
12 36,77
13 36,87
14 36,87
15 36,71
16 36,87
17 36,61
W 18 dniu wystąpiło plamienie, które przeszło wieczorem w krwawienie
(temperatura w 18 dniu 36,46). Również nie zaobserwowałam płodnego śluzu.

Co to ma być, takie krótkie cykle?

Operacje miałam w sumie dwie. Pierwszą 3 miesiące przed drugą - czyli pół roku
temu. Rozpoznanie wstępne torbiel, ostatecznie nowotwór jajnika. Na szczęście
w wersji o granicznej złośliwości, więc nie miałam chemioterapii.
Po pierwszej operacji zaszłam w ciążę (w pierwszym cyklu po operacji), którą
niestety poroniłam (w 10 tygodniu). Mam podwyższony poziom przeciwciał
tarczycowych i w związku z tym zdiagnozowano mi hashimoto, ale ponieważ mam w
normie hormony tarczycy, to nie wdrożono żadnego leczenia.

Co powinnam jeszcze zbadać i jaka może byc przyczyna takich krótkich cykli?

Obserwuj wątek
    • bystra_26 pomoc 04.05.10, 16:06
      To ja poproszę o wyniki hormonów tarczycy z normami, bo jak masz takiego edno,
      do jakiego ostatnio trafiłam, to dziękuję za diagnozę "w normie".

      Prolaktynę badałaś?

      Bierzesz jakieś leki? Może to one minimalizują śluz lub pogarszają tworzenie
      ciałka żółtego?

      Masz jakieś wcześniejsze doświadczenie w samoobserwacji?

      Pijesz min. 1,5 l płynów na dobę nie wliczając w to herbaty, kawy i coli?
      • nunia01 Re: pomoc 04.05.10, 16:28
        Wyniki ostatnich badań:

        P/c przeciw tyreoglobulinie (A-TG) 55,2 U/ml < 60
        P/c przeciw peroksydazie tarczycy (A-TPO) 217,6 U/ml < 60,0

        Folikulotropina (FSH) 8,53 mIU/ml

        TSH trzeciej generacji ultraczułe 1,935 μIU/ml 0,550 — 4,780
        Wolna trijodotyronina (FT3) 3,54 pg/ml 2,30 — 4,20 65,26%
        Wolna tyroksyna (FT4) 0,97 ng/dl 0,89 — 1,76 9,20%



        Witamina B12 531 pg/ml 211 — 911

        Potas w surowicy 4,0 mmol/l 3,5 — 5,3

        Magnez w surowicy 2,3 mg/dl 1,7 — 2,4

        Zelazo w surowicy 74 μg/dl 50 — 170

        Całkowita zdolnosc wiazania (TIBC) 354 μg/dl 250 — 450

        Ferrytyna 33,30 ng/ml 10 — 291

        USG:
        Wynik USG:
        Tarczyca dwupłatowa, położona w miejscu typowym.
        Płat prawy 40x17x18 mm, płat lewy 45x16x20 mm, cieśń ok. 4 mm.
        Echogeniczność obu płatów niejednorodna – prawy bez ewidentnych
        zmian ogniskowych, w lewym hypoechogeniczny guzek 7 mm.
        Nie uwidoczniłem powiększonych węzłów chłonnych szyjnych.

        Zwykły gin na widok wyników stwierdził, że on by mi włączył leczeni,ale niech
        się wypowie endo. Jeden endo powiedział, że czynność tarczycy zachowana i mam
        się zgłosić dopiero jak zajdę w ciążę. Drugi endo powiedział, że takich zmian
        się nie leczy i wszystko jest piknie.

        Piję dobre 2 litry dziennie - głownie wodę niegazowaną (nauczyłam się w
        szpitalu) i zieloną herbatę (w ramach profilaktyki antynowotworowej:) Żadnych
        słodkich napojów. Czasami sok albo zwykła herbata.

        Prolaktynę chyba badałam, ale jeszcze w tym długim cyklu pooperacyjnym - nie mam
        wyników pod ręką w tej chwili.

        Nie biorę żadnych leków - od dwóch tygodni suplementuję żelazo i selen. Dietę
        mam sprawdzoną przez dietetyka, bo robiłam rewolucje antynowotworowe.

        Mierzyłam temperaturę od maja 2008 do września 2009. Przez ten czas staraliśmy
        się o ciążę. Pomimo potwierdzonego w monitoringu i w wykresach temperatury
        dużego prawdopodobieństwa owulacji, w ciążę nie zachodziłam. Cykle miałam
        średnio regularne, pojawiały się też takie 20-21 dniowe. Nie stosowałam żadnej
        specjalnej metody. Śluz jak jest wyraźny zaobserwować potrafię, szyjki macicy
        zbadać nie umiem.
        • nunia01 Re: pomoc 06.05.10, 22:03
          Wynik prolaktyny z pierwszego pooperacyjnego cyklu to 16,67 ng/ml normy brak na
          wyniku. Później mi już nie badali.

          W tym cyklu będę brała luteinę. Rozumiem, że jak wezmę po 3 wyższych
          temperaturach to będzie dobrze. Bo lekarz najpierw mówił od 14 dnia cyklu, po
          pierwszej dyskusji zmienił zdanie na dobę po pierwszej wyższej, a po drugiej
          dyskusji dołożył nakaz zrobienia testów owulacyjnych i utrzymał w mocy pierwszą
          wyższą, o ile będzie skok LH (a mi się dalej wydaje, że bez skoku LH temperatura
          nie wzrośnie, ale już nie miałam siły dyskutować:))

          Jakie badania i kiedy powinnam powtórzyć? I jak to wszystko w ogóle wygląda?
          • horpyna4 Re: pomoc 07.05.10, 09:48

            Test owulacyjny możesz sobie podarować, on mówi, że owulacja w
            najbliższym czasie PRAWDOPODOBNIE będzie. A może być to nieudana
            przymiarka.

            Mierz temperaturę i zacznij brać NAJWCZEŚNIEJ od czwartej wyższej.
            Lepiej później, niż wcześniej, bo masz pewność, że nic nie zablokuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka