Dodaj do ulubionych

po roku starań

26.05.10, 14:32
Dziewczyny mam 31 lat,posiadam już jedno dziecko,przyszło na świat
przez cc.Starania nie trwały długo,bo już w drugim cyklu test
pokazał dwie kreski.Teraz staramy się już rok i nic,mam coraz
większy mętlik w głowie.Cykle mam regularne,zawsze takie były 28/29
dni.Cytologia I,na usg nic niepokojącego nie wyszło.TSH
1,27,prolaktyna nieco wyższa 26,90,jednak wg lekarki nie wymaga
leczenia.Mimo to pobrałam sobie castagnus,bo często miewałam bolące
piersi i pomogło.Gin na usg widziała pęcherzyki przed i po
owulacji,więc nic nie wskazywało,że dzieje się coś złego.Przepisała
mi jednak clo od 5-9 dnia cyklu i luteinę 15-25 dzień cyklu.Szczerze
w sumie nie wiem na jakiej podstawie,do tego bez monitoringu.Po
dwóch cyklach nic.W trzecim cyklu poszłam do niej 14dc i
powiedziała,że brak pęcherzyka dominującego i znów zleciła clo,tym
razem z monitoringiem między 10-14dc.Robię od dłuższego czasu testy
owu i wg nich pik występuje ok 15dc.Testuję od ok 12dc i kreski
najpierw nie ma,później pojawia się mocniejsza,najmocniejsza jest ok
15 dnia,jednak raczej nie tak mocna jak testowa i później
blednie.Mam zamiar przerzucic się na mierzenie temp. bo testy te
chyba niewiele mówią.Zastanawia mnie też dlaczego po 2 cyklach z clo
trzeci nie miał dominującego pęcherzyka,byłam w 14dc i już 13dc
miałam mocniejszą kreskę na testu owu.Możliwe,że było już po
owulacji i lekarka nie widziała dlatego pęcherzyka,a może cykl
bezowulacyjny?Ze sluzem ostatnio u mnie kiepsko,bo przypałętało mi
się jakieś zapalenie i jestem w trakcie leczenia.Zwykle jednak ten
płodny pojawiał się w środku cyklu.Charakterystyczne w środku cyklu
pojawia się też obrzmienie piersi,w sumie nie wiem o czym to
świadczy.Mąż ma już umówione badanie nasienia.Co jeszcze mogę
zrobić,co poprawić w swoich obserwacjach,na co zwrócić uwagę?
Obserwuj wątek
    • joanna7901 Re: po roku starań 26.05.10, 21:38
      Mam tez 31 lat.mam juz corke < 8 lat > urodzona naturalnie.od listopada sie
      staramy o drugiego dzidziusia i tez nic.teraz zaczelam brac castagnus jaki
      bedzie efekt-zobaczymy.
    • nglka Re: po roku starań 27.05.10, 00:19
      Jak długo trwa Twoja faza lutealna? Jeśli nie obserwujesz się to jaki czas mija
      od potwierdzeniu na monitoringu, że owulacja się odbyła w przedziale 24-48
      godzin - do wystąpienia krwawienia?
      • scarlet79 Re: po roku starań 27.05.10, 12:19
        Szczerze powiedziawszy to nie wiem ile trwa moja faza lutealna.Jak
        wspominałam dopiero zamierzam zacząć mierzyć temperaturę,zdaje się
        tylko tak można to ustalić.Mogę jedynie przypuszczać,że ok 12 dni
        licząc od piku lh i dnia szczytu płodnego śluzu.Zwykle 28 dnia cyklu
        mam miesiączkę.Nie mam żadnych wcześniejszych plamień.Jedynie ten
        PMS objawiający się pobolewaniem piersi.Może to właśnie wskazuje na
        nadmiar estrogenu,a niedobór progesteronu.Sama nie wiem,lekarka nie
        zlecała badania progesteronu.Przez dwa cykle,kiedy brałam
        luteine,wydłużyły mi się one do 30 dni.A teraz gin. kazała brac
        tylko clo,a tej luteiny już nie.
        • nglka Re: po roku starań 27.05.10, 17:58
          scarlet79 napisała:

          > Nie mam żadnych wcześniejszych plamień.Jedynie ten
          > PMS objawiający się pobolewaniem piersi.Może to właśnie wskazuje na
          > nadmiar estrogenu,a niedobór progesteronu.

          prędzej na podwyższona prolaktynę i nie jest tak do końca prawdą, że lekko ponad
          normę się nie zbija. Prolaktyna nie przekraczająca normy ale w jej górnej
          granicy może wpływać na brak ciąży.
          Ja bym na Twoim miejscu skonsultowała się chociaż z innym lekarzem.
    • gosia2122 Re: po roku starań 28.05.10, 10:17
      TSH bardzo ładne-przed staraniami najlepsze to miedzy 0,5 a 1,5. Dla
      mnie tak prolaktyna jest za wysoka. Najlepiej jak sie skonsultujesz
      z innym lekarzem.Mąz sie badał?
    • gosia2122 Re: po roku starań 28.05.10, 10:22
      mysle, ze ten watek duzo Ci wyjasni:)
      forum.gazeta.pl/forum/w,14906,109428708,,Prolaktyna_a_bromergon.html?v=2
    • lidek0 Re: po roku starań 29.05.10, 15:28
      A jakie badania robiłaś do tej pory? Po roku pownnaś być po
      hormonalnych, nasieniu i pomyśleć o HSG, po cc mogły porobić się
      zrosty.
      • nglka Re: po roku starań 30.05.10, 06:32
        lidek0 napisała:

        > A jakie badania robiłaś do tej pory? Po roku pownnaś być po
        > hormonalnych, nasieniu i pomyśleć o HSG, po cc mogły porobić się
        > zrosty.

        Bez przesady, po co od razu rozważać HSG? I skąd wniosek o zrostach po cc?
    • scarlet79 Re: po roku starań 30.05.10, 16:37
      Z badań robiłam jedynie wymienione przeze mnie TSH i
      prolaktynę.Jeśli chodzi o badania męża to jest zapisany na wiztę w
      przyszłym tygodniu.Od tego cyklu znów mam brac clo,tym razem mam
      przyjść na monitoring przed owulacją.Wypadałoby chyba jednak
      sprawdzić jeszcze tą prolaktynę,która wyszła trochę za wysoka.W
      sumie jak odebrałam wyniki też mnie zaniepokoiło,że jest trochę
      ponad normę,ale opinia lekarki mnie zbiła z tropu.Gin. też
      wspominała o badaniu drożności jajowodów,właśnie ze względu na
      przebytą cc.Jednak na to zdecyduję się w ostateczności...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka