Dodaj do ulubionych

ktora metode polecacie?

15.09.13, 15:23
Dziewczyny prosze Was o Wasze zdanie.
Ja dopiero zabieram sie za obserwacje po stosowaniu tabletki i na dodatek przy karmieniu piersia (wiem, to chyba najgorszy mozliwy czas do zaczynania samoobserwacji), poczytalam sobie linki i szczerze mowiac mam troche metlik w glowie. Ktora metoda jest Waszym zdaniem nejlepsza, chodzi mi o to, zeby byla jednoczesnie przejrzysta i precyzyjna, jak to wypada Waszym zdaniem w porownaniu? Bo jak dla mnie to metoda angielska wydaje sie dosc prosto wyjasniona co mnie do niej sklania, natomiast mam wrazenie ze na stronach opisujacych inne metody mozna znalezc wiele dodatkowych przydatnych informacji... Dziekuje z gory za Wasze opinie i doswiadczenia.
Obserwuj wątek
    • bystra_26 naukową! 18.09.13, 21:08
      Witaj,
      metody nieco różnią się od siebie i nie należy ich mieszać. Nie napisałaś niestety, po co chcesz stosować metodę rozpoznawania płodności, więc w mojej odpowiedzi zakładam, że po to, by unikać ciąży.

      Dla mnie i Roetzer, i angielska są dość przejrzyste, ale Roetzer daje więcej sposobów wyznaczania końca niepłodności względnej - przedowulacyjnej.
      Zasadnicza różnica jest w wyznaczaniu dnia szczytu - jeśli u danej kobiety śluz nie zanika szybko po dniu szczytu, to w angielskiej czasami są problemy z wyznaczeniem niepłodności poowulacyjnej albo jest ona bardzo krótka.

      Przede wszystkim jednak polecam metodę NAUKOWĄ, a nie internetową, a więc poznanie zasad z oficjalnego PODRĘCZNIKA danej metody rozpoznawania płodności lub z kursu opartego o taki podręcznik. Internet niestety zawiera wiele błędów w tym temacie.
    • plater-2 Re: ktora metode polecacie? 18.09.13, 21:26
      Nie piszesz, kiedy byl porod.
    • kinshasa Re: ktora metode polecacie? 18.09.13, 22:09
      Urodzilam juz rok temu, wiec karmie juz o wiele mniej niz jeszcze pare miesiecy temu. Tabletki dopiero co odstawilam, jeszcze nie wrocily mi normalne cykle, nawet miesiaczki normalnej nie mialam, tylko plamienie.
      Chce unikac zajscia w ciaze, mamy dwoje udanych dzieci i na razie wiecej nie planujemy...
      Chcialabym sie nauczyc obserwowac siebie i zdobyc na ten temat rzetelna wiedze.
      bystra_ z tego co piszesz to metoda Roetzera jest jednak bardziej precyzyjna. Ja nie mieszkam w Polsce, i nie wiem szczerze mowiac czy moge tu zdobyc ksiazki czy tez isc na kurs uczacy metody Roetzera. Wiem, ze tutaj tez mozna sie roznych metod nauczyc, widzaialam ze istnieja kursy i konsultanci, ale nie wiem (jeszcze) wg jakiej metody nauczaja... Przyznam, ze jak dotad to internet jest jedynym zrodlem informacji dla mnie...
      Dziekuje Wam za porady!
    • plater-2 Re: ktora metode polecacie? 19.09.13, 15:19
      Skoro nie masz nikogo do pomocy, to może skontaktuj sie z lmm. Oni chyba swiadcza porady i konsultacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka