Dodaj do ulubionych

Seks? Ojej, nie!

21.11.04, 02:03
Nie lubię seksu przed okresem :( Jestem wtedy najbardziej nietykalską osobą
na świecie. Jak sobie z tym poradzić, tak by móc stosować NPR? Macie jakieś
sprawdzone metody?
Obserwuj wątek
    • lasserek Re: Seks? Ojej, nie! 21.11.04, 19:30
      Świetne pytanie! Masz do wyboru: nie uprawiać seksu lub uprawiać 2-5 razy w
      miesiącu (ale bynajmniej nie wtedy, gdy chcesz), albo mieć wesołą gromadkę
      licznego potomstwa. Ale to nic - brak seksu w małżeństwie ubogaca ;).
      • irst Re: Seks? Ojej, nie! 21.11.04, 21:17
        > lasserek napisała:

        > Świetne pytanie! Masz do wyboru: nie uprawiać seksu lub uprawiać 2-5 razy w
        > miesiącu (ale bynajmniej nie wtedy, gdy chcesz), albo mieć wesołą gromadkę
        > licznego potomstwa. Ale to nic - brak seksu w małżeństwie ubogaca ;).

        Lasserek - kto cię tak skrzywdził w życiu? Tylko tak można chyba zrozumieć
        twoją psyche.


        • lasserek1 Re: Seks? Ojej, nie! 28.11.04, 13:28
          Po prostu odsyłam na forum "NPR a ilość zbliżeń"
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=11695049&v=2&s=0.
    • ghita Re: Seks? Ojej, nie! 21.11.04, 22:02
      Parasolniczko,
      a dlaczego chcesz stosować NPR ?

      Pytam nie z pustej ciekawości, tylko dlatego, że wg mnie od motywacji zależy,
      czy jestśmy w stanie zgodzić się na jakieś koszty czy też skutki uboczne danej
      metody. I wtedy można nad ich zniwelowaniem popracować albo... poszukać innej
      metody planowania rodziny.
    • grrrrw Re: Seks? Ojej, nie! 21.11.04, 22:38
      Sprawdzonym sposobem jest współzyc nie na dzien czy dwa przed okresem, ale
      zaraz jak skoncza się dni płodne.
      Co do niepłodnosci przedowulacyjnej, to zalezy jak długie masz cykle i czy
      akceptujesz, ze skutecznosc metody bedzie mniejsza.
      • parasolniczka Re: Seks? Ojej, nie! 21.11.04, 22:58
        Moje cykle trwają od 27 - 36 dni. Stosujemy obserwację śluzu, łatwo jest też
        okreslić na podstawie badania szyjki macicy. Termometr rzuciłam po kilkunastu
        próbach, bo albo nie było czau rano, albo zapomniałam, albo zaspałam, albo,
        albo... Właściwie najczęściej czekamy z seksem az do pierwszych objawow
        przedmiesiączkowych (ale wtedy już mi się wcale nie chce kochać:(), albo czasem
        do pierwszego krwawienia, ze względu na małe doświadczenie.

        NPR chcemy stosowac głównie ze względów zdrowotnych, w dalszej części
        religinych.
        • grrrrw Re: Seks? Ojej, nie! 22.11.04, 15:23
          No to rzeczywiscie, troche bez sensu to wszystko.
    • pobik Re: Seks? Ojej, nie! 22.11.04, 16:57
      nie uprawiaj.
      • barbie-torun Re: Seks? Ojej, nie! 26.11.04, 10:48
        Parasolniczko:
        żebym nie była złym prorokiem
        jeśli w taki sposób będziesz postepować
        dzidzia (nastepna dzidzia?) murowana
        a i do frustracji dojść może
        a potem powiesz: to NPR jest nieskuteczne, przecież znam i stosowałam

        zacznij codziennie mierzyć tempkę i zapisywać objawy
        i już po miesiacu wejdzie Ci to w nałóg,
        początki są trudne
        • barbie-torun Re: Seks? Ojej, nie! 26.11.04, 10:53
          dodam jeszcze z własnego podwórka
          gdy tylko opierałam sie na badaniu śluzu
          wyznaczałam dni niepłodnych tylko kilka
          miałam problemy jak i Ty z termometrem i niechecią do niego

          teraz interpretując i śluz i temp. znacznie wydłużyły mi się dni niepłodne
          a przecież o to nam chodzi :) (a mężom przede wszystkim)
          pozdrawiam
          basia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka