jopowa 26.09.05, 13:18 Czy może być tak, że w jednym cyklu wysokie temp. to około 36,6, a w innym tylko 36,5 ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zamia1 Re: skok temperatury 26.09.05, 14:54 Może tak być. Ważne, żeby różnica między najwyższą z niższych a najniższą z wyższych wynosiła conajmniej 0,2 (jeśli mniej, to stosuje się inną regułę). Odpowiedz Link
mamalgosia Re: skok temperatury 27.09.05, 10:58 zamia, a ja czytałam w Doringu, że w następnym cyklu należy sobie narysować od razu linię najniższej wysokiej temp. i dopiero jak się ją przekroczy, to są te wyższe. Namotałąm, ale mam nadzieję, że zrozumiałąś. tylko, że wtedy to byłoby bez sensu, bo jopowa może mieć 10 wyższych temperatur, a nie przekroczy tej linii z poprzedniego cyklu Odpowiedz Link
zamia1 Re: skok temperatury 27.09.05, 11:14 Ja o tym czytałam u Kramarek. Nie znam jednak jej zasd na tyle, by podyskutować na ten temat. Trzymam się Rotzera, a tam takich dylematów nie ma. I tak w ostatnich cyklach poziom wyższy miałam: 36,95 36,95 36,9, 36,95 37,0 37,0 37,0 37,0 36,9.... Tam u Kramarek jest jakoś tak, że z ostatniego cyklu bierze się najniższą z poziomu wyższego, ale po odrzuceniu etapu wzrostu po skoku i etapu spadku przed miesiączką. U mnie jest to 36,9 - to najniższa temp. w tej "stabilnej" fazie wyższej od dwóch lat (nowy termometr). Jest to jednocześnie najniższa "linia wysokiej temperatury" , jaką miałam w tych cyklach. Trudno tu nie namotać;-))) ale u mnie to działa. Odpowiedz Link
yonkaa Re: skok temperatury 02.10.05, 17:32 > Tam u Kramarek jest jakoś tak, że z ostatniego cyklu bierze się najniższą z > poziomu wyższego, ale po odrzuceniu etapu wzrostu po skoku i etapu spadku > przed miesiączką. etap spadku to rozumiem, a etap wzrostu po skoku do kiedy sie liczy? jesli moje temp wygladaja nastepujaco, to ktora to jest najnizsza z poziomu wyzszego? 12 36.21 13 36.51 14 36.40 szczyt śluzu (wg FF owulacja) 15 36.54 16 36.67 17 36.56 18 36.64 19 36.67 20 36.80 21 36.80 22 36.75 23 36.81 24 36.81 25 36.53 @ Odpowiedz Link
zamia1 Re: skok temperatury 03.10.05, 07:57 > etap spadku to rozumiem, a etap wzrostu po skoku do kiedy sie liczy? Najlepiej wkleję to, co mam na ten temat - Dotyczy to metody TERMICZNEJ: "Koniec okresu płodności Wyznacza się za pomocą linni ustalonej fazy wyższej PTC. Jest to linia, którą przeprowadza się przez najniższe punkty ustalonej PTC fazy wyższej z pominięciem punktów PTC na skoku i spadku przedmiesiaczkowym. Dla każdej kobiety jest to linia względnie stała. Kolejne 3 dni wyższej temperatury, kończące okres płodności, powinny znajdować się na lub powyżej tej linni z poprzedniego cyklu miesiączkowego. Zaznacza się ją w rozpoczynającym się cyklu na karcie krótką linią przerywaną przy skali temperatury. Natomiast linię ustalonej fazy wyższej temperatury tego cyklu wykreślamy linią ciągłą po jego zakończeniu." "Płodność i planowanie rodziny", red. Z. Szymański, WPAM, Szczecin 2005, str. 108. Ten "etap wzrostu po skoku" (jak to przedtem określiłam) dotyczy przypadków, gdy temp. rośnie stopniowo, czy schodkowo (i tego Kramarek nie liczy). Jeśli od razu wskakuje na wyższy poziom (jak tu: ), www.lmm.pl/npr/praktyka/karty/problemy_poczecie_2_big.jpg to tego etapu nie ma. Nie ma tu też spadku temp. przed miesiaczką. Linia ustalonej fazy wyższej PTC w tym przypadku to 37, 0. Jak zaznaczyłam wcześniej, metodę dr Kramarek znam tylko z teorii, traktuję jako rozszerzenie wiedzy. Na co dzień trzymam sie Rotzera. Odpowiedz Link
wierzgalska1 Re: skok temperatury 02.10.05, 11:14 mamalgosia napisała: > a ja czytałam w Doringu, że w następnym cyklu należy sobie narysować OD > RAZU linię najniższej wysokiej temp. i dopiero jak się ją przekroczy, to są te > wyższe. Bo, teoretycznie, ta linia najniższej z wyższych temp., czyli linia graniczna jest stała i charakterystyczna dla każdej kobiety. Więc orientacyjnie można się jej spodziewać na poziomie z poprzednich cykli. Osobiście mam wahania o pół kreski (np. jak są zimne noce ;)). Ktoś może mieć o cały stopień. Jednak jak się przesuwa linia graniczna o te pół stopnia niżej, to równocześnie przesuwa mi się linia podstawowa (najwyższej z 6 przedwzrostowych temp.) o tę samą wartość. Tak więc różnica 0,2 stopnia jest stała i zachowana. Odpowiedz Link