Dodaj do ulubionych

dotyczy szyjki

15.02.07, 08:01
witam, nie znam sie zupelnie badaniu szyjki, wiec doswiadczonych prosze o
odpowiedz co oznacza szyjka nisko opuszczona i wydaje mi sie ze otwarta? nie
badam szyjki wiec nie wiem jak sie zmienia, ale jakis czas temu sparwdzilam i
byla wysoko i zamknieta, a wczoraj przypadkowo sparwdzilam i wydaje mi sie ze
byla nisko i tak jakby otwarta?
Obserwuj wątek
    • nglka Re: dotyczy szyjki 15.02.07, 08:11
      To masz dokładny opis jak interpretować: www.npr.prolife.pl/szyjka.htm

      Opuszczona i otwarta może oznaczać, że spada poziom progesteronu i zbliża się
      miesiączka szybkimi krokami. Istnieje też możliwość złej interpretacji objawu
      (może nie być opuszczona a uniesiona ku górze, co przy tyłozgięciu, np u mnie,
      daje wrażenie, że jest bliżej wylotu).
      • channtall Re: dotyczy szyjki 15.02.07, 08:54
        ja mam tyłozgięcie. a jak wyglada szyjka w ciazy? jak mozna rozpoznac ciaze po
        szyjce?
        • nglka Re: dotyczy szyjki 15.02.07, 09:05
          W prawidłowo przebiegającej ciąży jest twarda, zamknięta i ciężko ją dosięgnąć.
          • megisa1 Re: dotyczy szyjki 15.03.07, 17:44
            nglka
            zainspirowana twoją wypowiedzią
            zabralam sie do badania po czym stwierdziłam że lipa z tego pewnie bedzie bo
            nie taka twarda ;)
            ale siadłam jeszcze do netu...

            czy mogłabyś odnieść sie do tego mojego wątku z linkami
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=58613302&a=59089520
            dzięki
            • nglka Re: dotyczy szyjki 15.03.07, 18:25
              Odpowiedziałam tam, przekleję i tu, jednak tu przy okazji poprawię swoje
              nieszczęsne literówki :)

              Jak prosiłaś Megiso - tak robię, już wyjaśniam.
              Pojęcie "miękka" to nie to samo co "rozpulchniona" mimo, że często jedno łączy
              się z drugim w dniu szczytu (szyjka rozoulchniona, miękka, otwarta, uniesiona).
              ALE - równie tego samego dnia wieczorem, już, gdy czuję, ze objawy najwyższej
              płodności mijają - szyjka twardnieje dalej będąc rozpulchnioną. W dotyku daje to
              wrażenie miejsca ukąszonego przez (ogromnego, hehe) komara, tak przynajmniej ja
              bym to opisała. Duża, nad wyraz "wypchana" szyjka na tyle twardawa w dotyku, że
              możnaby nazwać ją bąblem po ukąszeniu właśnie :-)
    • mrj77 Re: dotyczy szyjki 08.03.07, 00:03
      witam, proszę o jakąś opinię/informację, bo się pogubiłam
      otóż obserwacje tempki i śluzu prowadzę już 6 rok i z tym sobie radzę; teraz gdy
      mam już upragnione maluchy i nie planuję kolejnego postanowiłam włączyć do moich
      obserwacji szyjkę macicy (jako potwierdzenie, że prawidłowo śluz interpretuję i
      dla tzw. świętego spokoju) i tu zaczęły się schody: otóż moja szyjka po @ jest
      tak wysoko, że nieosiągalna dla mnie, im bliżej owu tym niżej, łatwiej dostępna
      (otwartość i miękkość standardowo się zachowują), po owu pozostaje nisko, tylko
      twarda i prawie zamknięta (jak to po porodach); wyżej pisałyście o tyłozgięciu,
      że daje mylne wrażenia, przed ciążami miałam je, teraz nie wiem (ale nie wiem
      też, czy takie rzeczy się zmieniają), czy to może być to, czy też "dziwna" jestem?
      • mrj77 Re: dotyczy szyjki 15.03.07, 15:24
        jeszcze raz proszę o odpowiedź
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka