Dodaj do ulubionych

Znowu jakiś problem...

16.06.07, 19:31
Starciłam ciążę trzy miesiące temu...obserwuję swój organizm.Kiedyś miałam
cykle dłuższe, bo 32 -dniowe, ale owulacja była wg zasad.Teraz zauważyłam
pewną dziwną rzecz. Kiedy po szczycie wzrasta temperatura, to druga z nich
spada(do poziomu sprzed owulacji), a potem dopiero wzrasta tak jak
powinna.Gdzieś obiło mi się o uszy,że to może być coś nie tak z
pęcherzykiem...ale nie mogę tego znaleźć.Czy ktoś da mi znać cokolwiek na ten
temat.
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: Znowu jakiś problem... 16.06.07, 21:17
      tu moze pomoc Ci Agafrytka, moze ktos jeszcze, ale to ona kiedys pisala, ze
      jesli tak sie dzieje to nie jest hallo, ale ja nie wiem dlaczego, bo wowczas
      nie opisywala calego zagadnienia

      Agafrytka pojawia sie wieczorkami, moze tu i zajrzy?

      a moze by tez pokusic sie o monitoring cyklu, wowczas widac czy pecherzyki
      rosna i pekaja
    • spozniona Re: Znowu jakiś problem... 16.06.07, 22:22
      Sprawdziłam i ten dziwny układ powtórzył się już trzy razy po poronieniu, choć
      lekarz na kontroli zapewnił,że wszystko wygląda idealnie(usg)
      36,3
      36,4
      36.5 szczyt
      36,8
      36,3
      36.8
      36,9
      36,9
      (@ 14 dni po szczycie, cykl 32)
      a jeden raz nawet

      36,3
      36,4
      36,5 szczyt
      36,8
      36,3
      36,3
      36,8
      36,9
      36,8
      (@ 14 dni po szczycie, cykl 30)
      • wiosenka1 Re: Znowu jakiś problem... 16.06.07, 22:27
        wlasnie utworzylam osbny wateczek z Twoim watkiem, skierowany do Agafrytki, tam
        zagladaj, mam nadzieje ze pomoze

        a jeszcze pytanko: piszesz szczyt, czyli masz na mysli szczyt sluzu? tak?
      • wiosenka1 Re: Znowu jakiś problem... 16.06.07, 22:28
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=64322076
        • spozniona Re: Znowu jakiś problem... 16.06.07, 22:30
          Tak, tak...oczywiście mam na mysli szczyt śluzu...dzieki wielkie!!!
          Pozdrowionka!
    • spozniona Re: Znowu jakiś problem... 17.06.07, 13:23
      Aktualny cykl wygląda na razie tak:

      .
      .
      .
      36,4
      36,3
      36,5 szczyt ?
      36,6 sucho
      36,7 sucho
      36,4 sucho
      36,7 ??? na szyjce nieco śluzu ale tylko tam, na zewnątrz sucho
      36,8 19 dzień cyklu sucho

      ...i co ja mam sądzić...
      • wiosenka1 Re: Znowu jakiś problem... 17.06.07, 15:00
        hej, a czy przed ciaza tez mialas takie spadki, w 2 lub 3 tempce wyzszej? moze
        taka Twoja uroda?
        Agafrycia zadko zaglada w swojej lutealnej, a teraz ja ma, aaaa, moze dopiero
        zagladnie za 10dni, musisz poczekac, ja nie posiadam wiadomosci na temat spadku
        o ktorym piszesz
        • spozniona Re: Znowu jakiś problem... 17.06.07, 15:26
          Przed ciążami (trzema) i pomiedzy nimi miałam bez spadków(ale nie badałam się
          zawsze).Jestem byłą niewolnicą tabletek anty., ale za każdym razem gdy
          planowałam, ciąża była bardzo szybko,pomimo niezbyt zaawansowanych starań.Mój
          sluz jest chyba ok, ale nurtuje mnie ten spadek.Nie jestem jeszcze gotowa na
          nowe życie(mam dwa Aniołki) a chciałabym wierzyć,że tak jak mówi lekarz, nie
          widzi problemów.Tak po prostu jestem dociekliwa...może to wiek 35 lat, a moze
          strach...nie wiem.Pozdrawiam wierne rozmówczynie.Ciebie niestrudzona wiosenko!!!
          • wiosenka1 Re: Znowu jakiś problem... 17.06.07, 20:57
            szkoda ze nie ma nikogo kto by cos wiedzial, ale ten spadek tempki to mi sie
            kojarzy raczej z nieprawidlowa owu, wyobraz sobie ze wzrost tempki moze byc, a
            owu nie ma, dzieje sie tak, jak pecherzyki nie dojrzewaja do odp rozmiarow i
            nie pekaja tym samym, ale cialko zolte moze wytworzyc sie na sciance
            niepeknietego pecgherzyka, cialko produkuje prg ktory daje wzwyzke tempki

            ja mam takie podejrzenie u siebie, wykres dwufazowy, a w okolicach owu nie bylo
            pecherzyka dojrzalego, obecnie bede miala drugi monitoring

            bylam dwa razy w ciazy i tez zachodzilam szybko a obecnie to moj piaty cykl, i
            tez nie czekam z badaniami, bo mam 33,5

            mam podwyzszona prl, ale bede powtarzac badanie, jesli w tym monitoringu
            potwierdze ze pecherzyki nie rosna, to robie lh i fsh sa to hormony przysadki
            ktore odpowiadaja za prawidlowa owu, jakos tak, nie mam wiedzy na ten temat

            pozdrowka
            • agafrytka Re: Znowu jakiś problem... 18.06.07, 21:51
              Hej,to prawda,lutealna u nas w toku...Wiosenko,znasz mnie jak nikt.
              To znaczy tak:nie martwiłabym się na zapas.
              Specjalnie wyszukałam wsród swoich szpargałów info na temat spadku wśród tempek
              wyższych,
              brzmi ono tak:"Jeżeli po objawie szczytu wystąpi jedna lub dwie wyższe
              temperatury,po czym w jednym tylko dniu temperatura spadnie na linię podstawową
              lib ponizej niej,a następna jest znowu wyższa,to można tej jednej niższej
              temperatury nie brać pod uwagę i obrysować kółkami trzy wyższe
              temperatury".Takie info dał INER w W-wie,a to naprawdę mądrzy ludzie i opierają
              się na badaniach.
              Kiedyś jak byłam na wykładzie dla nauczucieli npr,babeczka powiedziała takie
              zdanie:jeżeli druga wyzsza spada za linię podstawową,należy mniemać,że będzie
              miała kłopoty z zajściem w ciążę.
              Było to dawno,być może wyjaśniała dlaczego tak się dzieje,ale nie pamiętam.
              Będę w INERZE to nie omieszkam dopytać.Natomiast tutaj bym podeszła
              spokojnie,nie martw się i nie zastanawiaj,bo to na dobre nie wyjdzie.Masz ładne
              cykle.
              Trzymaj się i bądź dobrej mysli.
              • wiosenka1 Re: Znowu jakiś problem... 18.06.07, 22:05
                wlasnie nie ma co sie stresowac, niekrorzy maja ladne ksiazkowe cykle i coz,
                tez staraja sie

                wiec do dziela
    • spozniona Re: Znowu jakiś problem... 19.06.07, 08:25
      Dzięki wielkie kochane Dziewczynki!!!Macie dar...

      Aktualny cykl pokręcił się całkowicie i nic już nie umiem zrobić, a tym
      bardziej wyznaczyć okres niepłodności...makabra!!!Mąż się stresuje(wiecie o co
      chodzi...)

      szczyt sluzu
      36,7 1 wyzsza
      36,4 spadek
      36,7 2 wyższa
      36,8 3 wyższa
      36,6 nad linią
      36,5 znowu spadek i to lekko pod linię
      • wiosenka1 Re: Znowu jakiś problem... 19.06.07, 14:37
        Spozniona ja w takich cyklach odpadam, ale wez ladnie w gore podciagnij caly
        zestaw tempek, moze Aga tu zjarzy, caly zestaw tempek wraz z opisem sluzu,
        powodzonka
        • spozniona Re: Znowu jakiś problem... 30.06.07, 16:11
          Lada dzień powinna pojawić się@...nie omieszkam zapytać ponownie o
          interpretację cyklu w całosci.Może wtedy coś Wam się nasunie...dziewczynki...
          Za parę dni mam badania genetyczne, a potem może kto wie???
          Zatem do zobaczenia...

          Maga - spozniona
          • agafrytka Re: Znowu jakiś problem... 30.06.07, 23:36
            Maga,co z tempkami?Który to dzień wyższej?
            • wiosenka1 Re: Znowu jakiś problem... 01.07.07, 13:19
              fajnie Aga że tu wdepnęłaś, pamietałam, że gdzieś coś było, ale watku nie
              pamiętałam
          • spozniona Re: Znowu jakiś problem... 01.07.07, 15:35
            Wrzucam i o radę pytam:
            1
            2
            3
            4
            .
            .
            .
            11 36,3-36,4 śluz płodny
            12 36,4 śluz płodny
            13 36,3 śluz płodny żółt. ból podbrz.
            14 36,5 śluz płodny żółt. ból podbrz.
            15 36,55 śluz płodny biał. dużo
            16 36,7 śluz płodny biał. dużo szczyt???
            17 36,4 nieprzezr.gęsty
            18 36,7 nieprzezr.gęsty (w głebi na szyjce b.mało płodnego)szczyt???
            19 36,8 niepłodny
            20 36,6 nie...
            21 36,5
            22 36,8 j.w.
            23 36,7
            24 36,6
            25 -
            26 -
            27 -
            28 -
            29 36,7 j.w.
            30 36,6
            31 36.5
            32 36,55 @? jakby plamienie
            33 36,55 @

            I tak to wygląda.Czy zatem mogę być pewna,że była owulacja?Czy była prawidłowa?
            Nie staralismy się o dziecko, ale gdybyśmy jednak...to może nasuną się Wam
            jakieś wątpliwosci, sugestie???
            • agafrytka Re: Znowu jakiś problem... 01.07.07, 15:50
              Maga,a więc jednak @.Miałaś bardzo ładną fazę lutealną,która trwała 15 dni.
              Szczyt raczej w 16 dc.W tym też dniu podwyższona tempka,zatem jest to
              przedwczesny skok temperatury-nie bierzemy jej do interpretacji.Pierwsza wyższa
              wystąpiła w 18 dniu cyklu.Linia podstawowa przebiega przez 36,55.Druga wyższa w
              19 dc,a trzecia w 20,ale nie spełnia warunku o,2 nad linią,więc czekasz na
              czwartą i wystąpiła ona w 22 dc i tutaj można przyjąć niepłodność poowulacyjną.
              W 21 dc nastapił spadek za linię-jednorazowy "wyskok"więc nic się nie dzieje.
              Przed @ nastąpił spadek tempki.w 32 dc zaczynasz plamic,ale to jeszcze nie @.
              Prawidłowe krwawienie wystąpiło dzień później.I jest ok
              A owu była.
              • spozniona Re: Znowu jakiś problem... 01.07.07, 16:00
                Teraz po potwierdzeniu, widzę,że nie jest tragicznie,ale w trakcie odczuwa się
                to inaczej...dzieki wielkie...za miesiąc pojawię się z kolejnymi pytaniami,więc
                polecam się...Wakacyjne pozdrowienia!!!Pa!!!

                Maga-spozniona
                • agafrytka Re: Znowu jakiś problem... 01.07.07, 16:59
                  No jasne,że nie jest tragicznie,w tym cyklu np.było bardzo dobrze.
                  Dzieki za pozdrowienia.
                  Też pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka